Ciotka zaginionego Kacperka przerywa milczenie. "Mój brat nic nie zrobił Kacperkowi"

Kacperek wciąż jest poszukiwany. Jego ciocia zapewnia, że ojciec chłopca nic mu nie zrobił
unsplash_Victor Chaidez
Autor 07.05.2020

Kacperek, który w poprzedni poniedziałek zaginął w Nowogrodźcu, nadal jest poszukiwany. Wsparciem dla mamy chłopca jest jego ciocia, pani Katarzyna Błażejowska. Kobieta zapewnia, że jej brat nie zrobił Kacperkowi nic złego.

Kacperek zaczął być poszukiwany 27 kwietnia wieczorem, po tym, gdy około godz. 19 wpłynęło zgłoszenie o jego zaginięciu. Przed zaginięciem 3,5-latek przebywał wraz ze swoim ojcem na terenie ogrodów działkowych w Nowogrodźcu, niedaleko rzeki.

Dotychczas służby przeszukały kilkaset hektarów terenu. Do akcji włączono również specjalnie szkolone psy. Niestety pomimo starań, chłopca nie udało się jeszcze odnaleźć. Wsparciem dla rodziców Kacperka jest pani Katarzyna Błażejowska, która zapewnia, że jej brat nie skrzywdził chłopca.

Złe wieści z samego rana. MZ podało nowe informacjeZłe wieści z samego rana. MZ podało nowe informacjeCzytaj dalej

Kacperek wciąż jest poszukiwany. Jego ciocia zapewnia, że ojciec chłopca nic mu nie zrobił

– Mój brat nic nie zrobił Kacperkowi – mówi siostra Rafała B. Pani Katarzyna Błażejowska jest ciocią poszukiwanego od ponad tygodnia Kacperka. Kobieta nieustannie wspiera mamę zaginionego chłopca, będąc jednocześnie myślami przy swoim bracie, Rafale B. – Jestem przekonana, że szybciej uschłaby mu ręka, niż skrzywdziłby Kacpra. Dzieci są całym jego życiem – mówi w rozmowie z Faktem.

Pani Katarzyna nie ma wątpliwości co do niewinności swojego brata. Jej zdaniem doszło do nieszczęśliwego wypadku. Kobieta uważa, że jeśli ktoś rzeczywiście porwał Kacperka, to na pewno nie stał za tym jego ojciec.

– Mój brat nie jest aniołem, ale jestem pewna, że oddałby życie za swoje dzieci. Podobnie jak za swoją kobietę. Czasem się kłócili, ale to przecież normalne. – wyjaśnia Katarzyna Błażejowska.

W dniu zaginięcia Kacperka opiekował się nim tata. Oboje spędzali czas na działce położonej przy rzece Kwisie. W południe przyszli do domu na obiad.

– Kacperek, jak to dziecko, jadł powoli. Aż w końcu tata powiedział mu, że jak nie skończy obiadu, to nie wrócą na działkę – wspomina ciocia zaginionego chłopca. W końcu 3,5-latek zjadł cały posiłek i razem z tatą powrócił do ogródka.

– Piętnaście minut później zadzwonił Rafał, denerwując się, że Kacperek zniknął. Po telefonie do Asi brat zaczął biec wzdłuż rzeki. Potem spotkali się na tamie w Nowogrodźcu, gdzie zjeżdżały się już zaalarmowane służby – wyjaśnia. Wówczas ratownicy medyczni zaopiekowali się mamą Kacperka, która dostała ataku paniki. Pani Katarzyna wyjaśnia również, dlaczego ojciec dziecka był pod wpływem alkoholu.

– Rafał zapytał się zgromadzone osoby, czy mają coś do picia. Kolega podał mu piersiówkę, potem zatrzymała go policja i wydmuchał promile – twierdzi siostra Rafała B.

Dzisiaj grzeje: 1.Minister Szumowski ostrzega. Wkrótce może czekać nas ponowne zamrożenie gospodarki

2. Nagły komunikat policji w sprawie Kacperka. Zdjęcia mówią wszystko, ciężko powstrzymać łzy

Gdy chłopiec zniknął, jego ojciec miał zajmować się porządkowaniem działki. Miejsce, w którym zaginął Kacperek, znajduje się w pewnej odległości od centrum Nowogrodźca. Policję na miejsce zdarzenia wezwała matka, a ojciec Kacperka trafił za kratki. Fakt, że stracił z oczu dziecko, będąc pod wpływem alkoholu, nie jest jedyną przyczyną aresztowania. Mężczyzna był poszukiwany przez policję już od pewnego czasu. Ma on bowiem do odbycia karę za przestępstwo przeciwko mieniu.

Co więcej, w trakcie przesłuchań śledczych wyszło na jaw, że w momencie zaginięcia 3,5-latka oprócz ojca na działce był także jego znajomy. Mężczyźni razem pili alkohol. Poszukiwania dziecka trwają już od ponad tygodnia. Najbardziej prawdopodobną hipotezą jest to, że chłopczyk wpadł do wody. Pojawiła się też nowa przypuszczenie, że dziecko mogło zostać porwane.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Nowe hitowe kotlety schabowe z farszem podbijają sieć. Już zachwyciły ponad milion Polaków, nie trzeba nawet ziemniaków i surówki
  2. Łukasz Szumowski o otwarciu salonów fryzjerskich. Zdradził swoje obawy, ostrzega Polaków
  3. Meghan Markle zmieniła się nie do poznania. Widzowie byli zaskoczeni, gdy zobaczyli twarz żony księcia Harry'ego
  4. Najnowsze ustalenia dotyczące koronawirusa. Dotarł do Europy znacznie wcześniej niż zakładano
  5. Niepokojące wyznania lekarki na temat polskiej służby zdrowia. Rażące niedopatrzenia i procedury, które nie mają sensu
  6. Jeszcze tylko 12 dni. Potem co 3 dorosły Polak będzie musiał się dostosować, już przesądzone

Następny artykuł