Karolina Kowalkiewicz walczy o zdrowie
facebook_Karolina Kowalkiewicz
Autor Aneta Młodawska - 1 Marca 2020

Karolina Kowalkiewicz doznała poważnej kontuzji. Nadchodzące dwa tygodnie będą kluczowe

Karolina Kowalkiewicz to polska zawodniczka MMA od 2015 związana z UFC. W nocy z soboty na niedzielę mistrzyni KSW przegrała w walce. Porażkę okupiła poważną kontuzją, która stanowi zagrożenie dla jej zdrowia.

Karolina Kowalkiewicz jest mistrzynią KSW. W nocy z soboty na niedzielę zawodniczka przegrała czwartą walkę w UFC (Ultimate Fighting Championship), w czasie której doszło do poważnej kontuzji. Kowalkiewicz trafiła do szpitala zaraz po ostatnim gongu.

Jak przekazał jej trener, Łukasz Zaborowski, sytuacja jest poważna. Polską zawodniczkę , która stoczyła bardzo ciężką walkę, czeka tym razem walka o zdrowie.

Płyn dezynfekujący, który wykonasz sam. Przepis jest banalnie prostyPłyn dezynfekujący, który wykonasz sam. Przepis jest banalnie prostyCzytaj dalej

Karolina Kowalkiewicz walczy o zdrowie

Jak podaje portal popularne.pl, w nocy z soboty na niedzielę 34-letnia Polka walczyła z Xiaonan Yan na gali UFC. Jest to najbardziej prestiżowa organizacja mieszanych sztuk walki na świecie. Walka odbyła się w Auckland, gdzie mistrzyni KSW okupiła porażkę straszną kontuzją. Już w pierwszej rundzie, Yan trafiła Karolinę Kowalkiewicz kciukiem w oko. Doszło do pęknięcia kości.

- Rozlał się płyn. Mówiąc obrazowo: wygląda to tak, jakby oko zapadło się do środka. Co więcej, ono się nie rusza. Nie zachowuje się tak jak zdrowe oko. - powiedział w rozmowie z WP SportoweFakty trener Zaborowski.

Kowalkiewicz już w czasie walki zaczęła mieć poważne problemy z okiem. Widziała potrójnie a obraz był zamglony. Mimo to walczyła dalej. Lekarz, który jeszcze w narożniku obejrzał oko zawodniczki, zezwolił na kontynuację walki. Kowalkiewicz przegrała, a uraz się pogłębił. Po pierwszych badaniach lekarze stwierdzili, że zawodniczka nie może wrócić do Polski. Ze względu na duże wysokości i skoki ciśnienia, lot samolotem mógłby sprawić, że straci wzrok. Kowalkiewicz udostępniła w sieci nagranie, na którym widać jej obrażenia. Zawodniczka nie ukrywała smutku.

- Pierwszy raz nie mogę powiedzieć po walce, że jest OK. Wynik ma teraz znaczenie drugorzędne. Kolejni specjaliści będą decydować, czy mogę z tym okiem wracać do Polski. Najprawdopodobniej będę musiała być operowana tutaj, w USA, bo lot może okazać się niebezpieczny. Mam otwartą zatokę i straszą mnie, że różnica ciśnień i wysokości spowodują, że stracę wzrok. Ja jednak wolę widzieć. Za niedługo dowiem się więcej. - wyznała Kowalkiewicz.

Dzisiaj grzeje: 1. Krzysztof Jackowski twierdzi, że przewidział pojawienie się koronawirusa. Jasnowidz zabrał głos w sprawie epidemii

2. Polacy masowo popełniają największy błąd podczas gotowania rosołu. Właśnie dlatego nie ma idealnego smaku

W poniedziałek i wtorek zawodniczka przeszła kolejne badania. Na szczęście wyniki przyniosły nieco bardziej optymistyczne wieści. Amerykańscy lekarze uznali bowiem, że zawodniczka może bezpiecznie wrócić do Polski. Lot odbędzie się już w środę, zaś decydujące okażą się najbliższe dwa tygodnie. Na razie wiadomo, że 34-latka musi przyjmować przepisane leki. Nie jest jednak pewne, czy konieczna będzie poważna i skomplikowana operacja, czy wystarczy tylko mały zabieg. Wszystko zależy od tego, jak oko będzie się goić. Za opiekę nad Karoliną Kowalkiewicz podziękował UFC jej trener.

- Lekarze zrobili, co mogli. Teraz nie można tego ruszać. Trzeba czekać. Mamy nadzieję, że Karolina wróci do pełnej sprawności i będzie normalnie widzieć. - powiedział Łukasz Zaborowski.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Magda Gessler nie wytrzymała. W rozpaczy po śmierci Królikowskiego apeluje do Polaków o 1 rzecz
  2. Dagmara Kaźmierska jest bardzo szczęśliwa. Plotki o ciąży w „Królowych życia” potwierdziły się
  3. Miód niesie ze sobą wiele korzyści dla zdrowia. Jak rozpoznać ten prawdziwy?
  4. Na temat wirusa z Wuhan krąży wiele informacji. Niektóre z nich mijają się z prawdą
  5. Tragiczna śmierć 7-latki. Przeszła zabieg powszechny wśród dzieci
  6. Emerycie, sprawdź swój przelew z ZUS. Na twoje konto trafi większe świadczenie

Następny artykuł

Powiązane artykuły