Kleszcze: leśnicy ostrzegają przed niebezpiecznymi owadami
Autor Karol Zaborowski - 17 Października 2019

Jest niewielki i łatwo pomylić go z kleszczem. Jego ugryzienie jest bardzo niebezpieczne

Kleszcze w tym roku stały się prawdziwą plagą i zarówno wiosną, jak i jesienią bardzo mocno dały nam się we znaki. Jednak teraz specjaliści ostrzegają o innym pasożycie, którego bardzo łatwo pomylić właśnie z kleszczem.

Kleszcze w tym roku były nadzwyczaj aktywne, a ich liczebność zaniepokoiła wielu specjalistów. Doprowadziło to do wielu ukąszeń, które mogą być dla nas niezwykle niebezpieczne. Wszystko przez liczne choroby przenoszone przez kleszcze. Dużo mówi się o boreliozie i kleszczowym zapaleniu opon mózgowych, jednak niewiele osób zdaje sobie sprawę, że w lasach czyha jeszcze jeden niewielki pasożyt, który również chciałbym się napić naszej krwi.

Specjaliści ostrzegają wszystkie osoby wybierające się do lasów na spacer, czy też grzybobranie przed niebezpiecznym owadem, którego bardzo łatwo pomylić z kleszczem. Jego ugryzienie jest bardzo bolesne, a powstała rana goi się przez długi czas. Co więcej, może wywoływać groźne choroby oraz silne reakcje alergiczne.

Specjaliści ostrzegają. Popularne produkty mleczne mogą wywoływać rakaSpecjaliści ostrzegają. Popularne produkty mleczne mogą wywoływać rakaCzytaj dalej

Nie tylko kleszcze przenoszą choroby

Strzyżak sarni nazywany latającym kleszczem dzięki ciepłej jesieni jest teraz bardzo aktywny, a jego liczebność drastycznie wzrosła. Owad może do złudzenia przypominać kleszcza, a jego ugryzienia są niezwykle bolesne. Ma od 5 do 6 milimetrów długości i brązowe spłaszczone ciało.

Posiada również skrzydła, jednak traci je w momencie, kiedy znajdzie swojego żywiciela. Ze względu na bardzo twardy pancerzyk, trudno jest go rozgnieść, ale jeżeli zauważymy go na swojej skórze, nie powinniśmy tego robić.

Strzyżaki podobnie jak kleszcze żywią się naszą krwią, a w utrzymaniu się na naszej skórze pomagają im odnóża zakończone haczykami. Dzięki temu bardzo trudno pozbyć się ich, chociażby z owłosionej części głowy, gdzie lubią żerować. Ich ukąszenie jest bardzo bolesne i powstają po nim ranki, które mogą goić się przez kilka miesięcy. Dodatkowo u niektórych osób może wystąpić reakcja alergiczna w postaci rumienia.

Niestety podobnie jak kleszcze, strzyżaki również roznoszą choroby między innymi właśnie boreliozę. Co gorsze, nie udokumentowano, że popularne środki odstraszające inne owady oraz kleszcze działają na te niewielkie pasożyty. Leśnicy w całym kraju ostrzegają przed całymi chmarami tych owadów, które atakują grzybiarzy oraz spacerowiczów.

Jedynym sposobem, aby zmniejszyć szansę na ugryzienie to jaskrawy i silikonowy strój, ale i to nie daje nam pewności. Pierwszego dnia po ugryzieniu najczęściej odczuwamy jedynie swędzenie. Dopiero następnego dnia pojawia się silny ból i opuchlizna.

Następny artykuł