Kobieta miała chłoniaka, a lekarze lekceważyli jej objawy
pixabay.com/StockSnap
Autor Barbara Bujar - 13 Lipca 2020

Lekarze przez 3 lata bagatelizowali jej objaw. Kiedy postawiono diagnozę rozpoczęła się walka o życie kobiety

Kobieta przez trzy lata skarżyła się na świąd nogi. Lekarze, do których zwracała się o pomoc, bagatelizowali jej obawy i nie łączyli ich z żadną konkretną dolegliwością. Po czasie okazało się, że byli w błędzie. U pacjentki wykryto guza, który był spowodowany rozwijającym się przez lata nowotworem. To właśnie wtedy zaczęła się walka o jej życie.

Kobieta uskarżała się na problemy ze zdrowiem. Uporczywy świąd nogi był powodem, który skłonił Rebeccę McDonald do wizyty w poradni medycznej. Kobieta obawiała się, że może świadczyć on o chorobie, która zaczyna rozwijać się w jej organizmie. Wiedziała, że ciągłe drapanie kończyny nie jest niczym normalnym i postanowiła to sprawdzić. Pacjentkę uspokoili jednak lekarze, którzy poinformowali ją o tym, że z jej zdrowiem nie dzieje się nic złego i na pewno nic mu nie zagraża. Potrzeba było kilku lat, by postawić prawidłową diagnozę.

Nieoczywisty objaw zawału serca. Nie wolno go lekceważyćNieoczywisty objaw zawału serca. Nie wolno go lekceważyćCzytaj dalej

Kobieta czekała na diagnozę przez trzy lata. Okazało się, że cierpi z powodu chłoniaka

Jak podaje WP abc Zdrowie, dolegliwości Rebecci nie ustępowały. Kobieta nadal narzekała na swędzącą nogę, a lekarze postanowili wykonać jej odpowiednie badania. Z ich wyników nie odczytali jednak niczego niepokojącego. Do dalszego diagnozowania pacjentki nie skłonił ich nawet podwyższony poziom białych krwinek w jej organizmie. Rebecca po raz kolejny została odesłana do domu.

20-latka nie umiała uwierzyć w to, że uciążliwy świąd jest spowodowany wyłącznie alergią. Z jednej strony starała się wierzyć lekarzom, z drugiej martwiła się o swoje zdrowie. Jej przeczucia okazały się słuszne. Po trzech latach młoda kobieta poczuła ból w ramieniu i podjęła decyzję o kolejnej wizycie w placówce medycznej. Wtedy zlecono jej już jednak biopsję. Wyniki były przerażające

Biopsja, którą specjaliści wykonali pacjentce, wykazała obecność nowotworu. W organizmie kobiety rozwinął bowiem się czwarty stopień chłoniaka Hodgkina i to on był powodem jej niepokojących objawów. W momencie diagnozy rozpoczęła się walka o jej życie. Lekarze błyskawicznie wdrożyli odpowiednie leczenie i poddali Rebeccę chemioterapii.

Dzisiaj grzeje: 1. Pierwsze objawy zakrzepicy. Lepiej ich nie lekceważyć

2. Zapłacisz i nie dostaniesz towaru, sprzedawca zasłoni się obostrzeniami. Coraz więcej Polaków się skarży

Leczenie młodej pacjentki trwało cały rok. Zakończono je, kiedy specjaliści uznali, że organizm doszedł do siebie, a kobieta wyzdrowiała. Wtedy tak naprawdę zaczęła wszystko od nowa.

- Ona miała 24 lata i zaczynała od zera. Dziś ma 30 lat i jest zdrowa, ale mimo to nie może o tym zapomnieć. Dzieli się swoją historią, żeby ostrzec innych – czytamy na portalu.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Wpis Małgorzaty Trzaskowskiej hitem internetu. Co takiego zrobiła?
  2. Wielki protest pod Sejmem, ludzie wyszli na ulice, mają dość. Co się dzieje i o co chodzi?;
  3. Wiedza, która może uratować życie. Jak odróżnić zwykły pieprzyk od śmiertelnie niebezpiecznego czerniaka?
  4. Pierwsze objawy raka krtani. Niezwykle łatwo pomylić je z innymi chorobami
  5. Ministerstwo Zdrowia komentuje słowa Dudy. Mocne słowa o szczepionkach
  6. Nie zdążyli do kliniki i stało się, na parkingu. Niesamowite nagranie podbija internet

Następny artykuł