Kobieta miała tragiczny wypadek
https://www.siepomaga.pl/monika-dubielak
Autor Klaudia Gaicka - 23 Września 2020

3 minuty szkolenia to za mało. Kobieta wsiadła na skuter wodny, tragedia zdarzyła się na oczach córeczki i męża

Kobieta pewnie wsiadła na skuter wodny. Nikt nie spodziewał się tragedii, do której doszło kilka chwil później. 35-letnia była dobrą żoną, przyjaciółką, siostrą, córką, a przede wszystkim matką. Dziś jej najbliżsi zbierają środki, aby mogła znów do nich wrócić.

Kobieta i jej rodzina nie sądziły, że to słoneczne sierpniowe popołudnie skończy się dla nich tak tragicznie. Nikt nie mógł przewidzieć tej tragedii, jednak odpowiednie szkolenie mogło zminimalizować ryzyko jej wystąpienia. Dziś już jest za późno, kobieta długo będzie dochodzić do siebie. Historię Moniki przedstawił portal Wp.pl.

Przerażające sceny w polskim szpitalu. Pacjent zmarł po kilku godzinach spędzonych w poczekalniPrzerażające sceny w polskim szpitalu. Pacjent zmarł po kilku godzinach spędzonych w poczekalniCzytaj dalej

Kobieta uległa tragicznemu wypadkowi

Kobieta pewnie wsiadła na skuter wodny. Ani ona, ani jej rodzina, nie spodziewały się, że może dojść do tak niebezpiecznego wypadku.

– W tym roku nie planowaliśmy żadnych wakacyjnych wyjazdów. Zdecydowaliśmy, że będziemy weekendowo spędzać czas nad jeziorem. Tak się składa, że mamy znajomego, który ma domek na Mazurach. Feralnego dnia była piękna, słoneczna pogoda. Było dużo dzieci. Takie pozytywne chwile w gronie rodziny i znajomych – wspomina Elżbieta Pietraszewska, siostra Moniki.

Monika jechała skuterem zaraz po swojej siostrze. Z relacji świadków wynika, że już, kiedy miała wracać, nagle wykonała zaskakujący manewr i skręciła w trzciny. Przez to wjechała w skarpę, odbiła się i uderzyła w drzewo.

- Z perspektywy czasu wydaje mi się, że oślepiło ją słońce. Sytuację tę analizowałam wielokrotnie. Wszystko działo się na oczach moich, męża Moniki i ich córeczki. Jak o tym mówię, to mam gęsią skórkę. Usłyszeliśmy wszyscy potężny huk. Od razu wiedziałam, że coś złego się stało – relacjonuje Ela.

Na miejscu błyskawicznie pojawili się funkcjonariusze służb medycznych, policyjnych i straży pożarnej. Niedługo później przybył prokurator i śmigłowiec LPR. Rodzina dopiero o 23 dowiedziała się konkretnych informacji na temat stanu Moniki. 35-latka doznała rozległego urazu głowy, lewostronnego uszkodzenia pnia mózgu, licznych urazów wielonarządowych, złamania ręki, obojczyka, łopatki i miednicy.

Dzisiaj grzeje: 1. Media obiegała smutna wiadomość. Nie żyje znana polska piosenkarka, jej przeboje nucił cały kraj
2.Chciał tylko przesunąć trochę meble w mieszkaniu. W nodze od stołu znalazł niezwykle cenny skarb
3.Zamach na Donalda Trumpa. Ktoś wysłał do niego przesyłkę ze śmiertelnie niebezpieczną zawartością

Po miesiącu leczenia w szpitalu lekarze określają jej stan wciąż jako ciężki, jednak stabilny. Siostra rannej podkreśla, jak kochaną osobą jest Monika i jak wiele okazywała jej wsparcia we wcześniejszych latach, kiedy jej córka przechodziła chorobę nowotworową.

Rodzina rannej 35-latki zbiera na jej neurorehabilitację poprzez fundację „Siepomaga". Liczy się dla nich każda złotówka. Zbiórkę możemy wesprzeć pod linkiem: https://www.siepomaga.pl/monika-dubielak

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Żywioł był bezlitosny, uderzył z pełną mocą. Gigantyczne zniszczenia i ranni, dramatyczne informacje za granicy
  2. Dlaczego warto mieć wagę elektroniczną? Biedronka oszukała klientów, wszystko nagrali i ujawnili
  3. Specjaliści ostrzegają i uspokajają. Pandemia w dobie sezonu grypowego
  4. 17-letnia mama wiedziała, że umiera. Zostawiła dla swojego dziecka wzruszającą wiadomość
  5. Nowa epidemia w Chinach. Choroba wydostała się z fabryki farmaceutycznej
  6. Jest czego pozazdrościć - kuchnia Ewy Wachowicz odbiera mowę. Bije o głowę Gessler i Rozenek, przepiękna

Następny artykuł