Kobieta oparzyła się przez płyn do dezynfekcji
unsplash.com/camilo jimenez
Autor Barbara Bujar - 26 Września 2020

Kobieta w dramatycznym stanie trafiła do szpitala. Chwilę wcześniej użyła płynu do dezynfekcji, uważajcie na jedną rzecz

Kobieta spędzała zwyczajny, spokojny wieczór. Nikt nie spodziewał się, że jego finał okaże się tak dramatyczny. Płyn do dezynfekcji, którego użyła, spowodował, że natychmiast musiała znaleźć się w szpitalu. Życie zawdzięcza córkom, które widząc niebezpieczną sytuację, od razu wezwały karetkę pogotowia. W internecie ruszyła zbiórka pieniędzy na rzecz poszkodowanej rodziny.

Kobieta, która trafiła niedawno do szpitala, użyła płynu do dezynfekcji. To nic dziwnego. W ciągu ostatnich miesięcy korzysta z niego prawie każdy. Kiedy na świecie rozwinęła się epidemia koronawirusa, zainteresowanie produktem wzrosło do tego stopnia, że trudno było o jego dostępność w sklepie, a jeśli już się pojawił, cena mówiła sama na siebie. Nie da się ukryć, że od tego momentu płyny do dezynfekcji rąk wciąż są potrzebne. Choć nie zastępują wody i mydła, w ramach ochrony przed groźnym patogenem, dobrze jest mieć je przy sobie.

Lekarze byli przekonani, że wyleczyli 10-latka. Rodzice proszą o pomocLekarze byli przekonani, że wyleczyli 10-latka. Rodzice proszą o pomocCzytaj dalej

Kobieta trafiła do szpitala. Do niebezpiecznego wypadku doszło przez płyn dezynfekujący

Choć płyny i żele do dezynfekcji rąk polecane są przez wszystkich specjalistów, warto wiedzieć na ich temat nieco więcej. Jak informuje portal Webniusy, podstawową rzeczą jest ich zawartość. Środki ochrony tego rodzaju są skuteczne jedynie, gdy ich skład stanowi przynajmniej 60 procent alkoholu. Niestety, bardzo często występuje on w postaci metanolu, a to może mieć niekorzystny wpływ na zdrowie użytkownika. Przekonała się o tym matka trzech córek, która dziś zawdzięcza im życie.

Jak donosi serwis, do dramatycznej sytuacji doszło w domu Kate Wise. Pewnego wieczoru kobieta utuliła swoje dzieci do snu i poszła do salonu. Tam postanowiła zapalić świecę zapachową i spędzić spokojny czas. Niestety, w trakcie wykonywania czynności nie pomyślała, że chwilę wcześniej skorzystała z płynu dezynfekującego. W momencie odpalania świeczki ogień wszedł w reakcję z alkoholem i spowodował silny wybuch. Ciało kobiety natychmiast zajęły płomienie.

- Miałam żel dezynfekujący na dłoni i cała moja dłoń zapaliła się. Płomienie były również na mojej twarzy. W ciągu zaledwie pięciu sekund całe moje ciało było w ogniu - mówiła Kate Wise w rozmowie dla KHOU.

Świadkami niebezpiecznego wypadku były córki kobiety, które przybiegły do salonu. Widząc, jak ciało ich mamy płonie, od razu wezwały pogotowie. Wise z poważnymi poparzeniami drugiego i trzeciego stopnia trafiła do szpitala. Ogień spowodował rany na jej rękach, twarzy, stopach i nogach.

Dzisiaj grzeje: 1. Poważny wypadek aktora z "Na Wspólnej". Jest w szpitalu, konieczna będzie skomplikowana operacja
2.Chciał tylko przesunąć trochę meble w mieszkaniu. W nodze od stołu znalazł niezwykle cenny skarb
3.Nawet 90% przyczyn raka żołądka dotyczy stylu życia. Czego unikać, aby uchronić się przed tą straszną chorobą?

Dziewczynki były przerażone sytuacją i stanem swojej mamy. Jak przyznała później kobieta, nigdy nie chciała, by jej córki kiedykolwiek były świadkami takiego zdarzenia. W opiece nad nimi postanowiła pomóc przyjaciółka pacjentki, która zorganizowała zbiórkę pieniędzy w serwisie GoFundMe. Zebrane środki mają być przeznaczone na leczenie poparzonej mamy i opiekę jej dzieci.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Żywioł był bezlitosny, uderzył z pełną mocą. Gigantyczne zniszczenia i ranni, dramatyczne informacje za granicy
  2. Dlaczego warto mieć wagę elektroniczną? Biedronka oszukała klientów, wszystko nagrali i ujawnili
  3. Ministerstwo Zdrowia przekazało zatrważającą wiadomość. Padł nowy rekord zakażeń, jest komentarz rzecznika resortu
  4. Zniesienie celibatu dla księży. Jesteście za?
  5. Jak w Polsce leczy się COVID-19? Lekarz klinicysta wyznał całą prawdę
  6. Jest czego pozazdrościć - kuchnia Ewy Wachowicz odbiera mowę. Bije o głowę Gessler i Rozenek, przepiękna

<>

Następny artykuł