Kobieta zabiła męża potwora. Przeszła w życiu przez prawdziwe piekło
unsplash.com/ Eric Ward
Autor Aneta Młodawska - 27 Czerwca 2020

Nie widziała innego ratunku. Kobieta zabiła męża, który latami się nad nią znęcał

Kobieta, która była ofiarą przemocy w rodzinie, zemściła się na swoim mężu. Mężczyzna latami znęcał się nad 35-latką. Ta w końcu nie wytrzymała i sama wymierzyła sprawiedliwość. Karolina P. na oczach dzieci śmiertelnie ugodziła swojego pijanego męża.

Kobieta, która jest ofiarą przemocy swojego męża, nierzadko tłumi w sobie złość i poczucie niesprawiedliwości. Matki, chcąc uchronić swoje dzieci przed awanturami i scenami przemocy, starają się nie prowokować swoich agresywnych partnerów.

Taka sytuacja może trwać latami, jednak nieustannie przesuwane granice tolerancji mogą w końcu poskutkować tym, iż tłumiony ból daje o sobie znać w najbardziej dramatycznej formie. 35-letnia Karolina P., która zabiła swojego męża, nie potrafiła już znieść maltretowania.

Koszmarne skutki ulew w Polsce. Do pomocy wezwane zostało wojskoKoszmarne skutki ulew w Polsce. Do pomocy wezwane zostało wojskoCzytaj dalej

Kobieta zabiła męża potwora. Przeszła w życiu przez prawdziwe piekło

Zbrodnia, której dopuściła się maltretowana kobieta, wstrząsnęła mieszkańcami Przybysławic pod Proszowicami w Małopolsce. 35-letnia Karolina P. zabiła swojego męża, który przez lata się nad nią znęcał. Super Express dotarł do koleżanki 35-latki, która opowiedziała o koszmarze kobiety. To, co przeszła Karolina P., było prawdziwym piekłem.

Dramat rozegrał się pewnego wtorkowego popołudnia. W domu jednorodzinnym w Przybysławicach, gdzie na co dzień mieszkała Karolina P. wraz z mężem i dwójką dzieci, doszło do ogromnej awantury. W pewnym momencie 35-latka śmiertelnie ugodziła nożem pijanego męża.

- Widzicie jak to się skończyło, prosiłam was o pomoc! - powiedziała do policjantów Karolina, gdy ją aresztowali. Kobieta nie była już w stanie znieść kolejnej awantury z pijanym małżonkiem. Koleżanka 35-latki zdradziła, że ta miała bardzo ciężkie dzieciństwo.

- Jej mama zmarła tragicznie, gdy cała trójka była mała. Karolina jako najstarsza z rodzeństwa opiekowała się rodzeństwem - bratem i siostrą, a życie ich nie rozpieszczało. Była miła, spokojna, nigdy nie przechodziła z głową do góry. Nie dawała po sobie odczuć, że w domu jest źle - wyznała koleżanka kobiety.

Dzisiaj grzeje: 1. Nie mógł poradzić sobie z wyśmiewaniem. Nie żyje bohater "Pamiętników z wakacji"

2. Biedronka szykuje na niedzielę absolutny hit. Towary za pół ceny i vouchery za zakupy</p

Znajoma 35-latki zaznaczyła, że ta "nosiła krzyż na plecach". Późniejsze małżeństwo z mężem alkoholikiem także dało jej się we znaki.

- Strasznie mi jej żal i tych dzieciaczków. Zwłaszcza że nikt jej nie pomógł - dodaje z żalem kobieta. W czwartek Prokuratura Rejonowa dla Krakowa Nowej-Huty postawiła 35-latce zarzut zabójstwa i aresztowała ją na okres trzech miesięcy.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Nagły protest w samym centrum polskiego miasta. Zbiera się ogromny tłum, co tam się dzieje?
  2. IMGW wydało pilne ostrzeżenie. Dwa województwa z najwyższym stopniem zagrożenia, lepiej zostać w domu
  3. Tragiczne wiadomości o śmierci 25-latki. Przedawkowała popularne napoje
  4. Sygnały, które daje nasze serce, gdy ma już dosyć. Nie wolno ich lekceważyć
  5. Dramat dwóch polskich sportsmenek. Zostały potrącone przez samochód, teraz walczą o życie i zdrowie. Dramatyczny apel o pomoc, liczy się każda złotówka

Następny artykuł