Kolejki do lekarzy powoli stają się przeszłością
Autor Karol Zaborowski - 11 Października 2019

To koniec z kolejkami do lekarza rodzinnego? Od listopada czekają nas poważne zmiany

Kolejki do lekarzy specjalistów potrafią ciągnąć się całymi miesiącami. Na szczęście w przypadku lekarzy rodzinnych sytuacja aż tak zła nie jest, ale i tak trzeba swoje odczekać, a w przypadku kiedy jesteśmy chorzy lub potrzebujemy jedynie leków, które i tak przyjmujemy codziennie, może to być bardzo uciążliwe.

Kolejki do lekarzy to koszmar niejednego pacjenta, z którego bardzo trudno jest uniknąć, jeżeli korzystamy w państwowej służby zdrowia. Niestety w przypadku lekarzy specjalistów, raczej przez najbliższy czas nie ulegnie to zmianom, jednak szykowane jest rozwiązanie, które powinno pomóc w przypadku lekarzy rodzinnych.

Bez wątpienia nie jedna osoba starała się o przyjęcie do lekarza tylko po to, aby uzyskać receptę na lek, który przyjmowany jest regularnie. W innym wypadku, kiedy rozłoży nas choroba, chcemy jak najszybciej dowiedzieć się, w jaki sposób moglibyśmy ulżyć w swoim cierpieniu. Już niedługo będzie to możliwe nawet bez wychodzenia z domu.

Kolejki do lekarza rodzinne staną się przeszłością?

Chodzi dokładniej o wizyty telefoniczne, które powinny ułatwić życie wielu pacjentom, a zwłaszcza emerytom. System ten może być szczególnie pomocny dla osób, które cierpią na choroby przewlekłe takie jak, chociażby cukrzyca, czy też nadciśnienie tętnicze. Chorzy każdego dnia muszą prowadzić pomiary, które pokazują, w jaki sposób rozwija się choroba, a w momencie, kiedy dostrzegą niepokojące zmiany, nie będą musieli pokazywać się w gabinecie osobiście, wystarczy jedynie wykonać telefon.

Podczas takiej rozmowy lekarz będzie mógł wprowadzić zmiany w leczeniu lub zadecydować, że potrzebne jednak będzie tradycyjna wizyta. Dodatkowo osoby zmagające się z prostszymi chorobami, takimi jak grypa i przeziębienie również nie będą musieli się fatygować osobiście do gabinetu.

- Pacjent będzie mógł zadzwonić do swojego lekarza rodzinnego, aby ten udzielił mu teleporady. Nie każdy przypadek oczywiście będzie mógł w taki sposób być załatwiony. Ale są np. choroby przewlekłe, jak nadciśnienie, gdzie pacjent mierzy sobie ciśnienie, czy cukrzyca, gdzie sprawdza się poziom cukru. Wówczas taki pacjent będzie mógł zadzwonić do lekarza mówiąc, że niepokoi go poziom cukru, czy ciśnienie krwi i co ma robić. I wtedy lekarz będzie w stanie skorygować leczenie niekoniecznie widząc chorego osobiście - mówił w rozmowie z Super Expressem doktor Tomasz Zieliński z Porozumienia Zielonogórskiego.

Podczas rozmowy telefonicznej i przedstawieniu lekarzowi naszych objawów, dostaniemy szczegółowe zalecenia odnośnie do tego, jaki specyfik powinniśmy wykupić w aptece. Jak donosi Super Express, wizyty telefoniczne mają zostać wprowadzone już od początku listopada, co doskonale pokrywa się z trwającym aktualnie sezonem grypowym. Dzięki temu już niebawem pierwsi pacjenci będą mogli skorzystać z tej metody.

Następny artykuł