Kolejki do lekarzy jeszcze nigdy nie były takie długie
Autor Karol Zaborowski - 24 Października 2019

Kolejki do lekarzy jeszcze nigdy nie były tak długie. Niechlubny rekord polskiej służby zdrowia

Kolejki do lekarzy stały się w naszym kraju już pewną normą. Tyczy się to zarówno lekarzy specjalistów, jak i pierwszego kontaktu. W niektórych przypadkach stają się wręcz horrendalnie długie i najgorsze jest to, że sam pacjent nie może z tym w dużej mierze nic zrobić.

Kolejki do lekarzy niekiedy są już tak długie, że pacjenci, chcąc dostać się do specjalisty, stoją pod gabinetem, prosząc doktora o przyjęcie poza kolejką planowych przyjęć. W takiej sytuacji nasz los zależy od decyzji podjętej przez lekarza. Niestety z roku na rok sytuacja dotycząca kolejek do specjalistów nie poprawia się, a wręcz przeciwnie. Tego typu pomiarami zajmuje się Fundacja Watch Health Care, według której polska służba zdrowia pobiła właśnie swój niechlubny rekord.

Nie da się ukryć, że nie jest to powód do dumy, iż w naszym kraju czas oczekiwania na wizytę u lekarza wynieść może nawet kilka miesięcy. Oczywiście jest możliwość przejścia na prywatną służbę zdrowia, jednak wiele osób nie stać zwyczajnie na tego typu wydatki. W takiej sytuacji zmuszeni są do czekania tygodniami, a nawet miesiącami na badanie lub wizytę.

70-latka została wypisana ze szpitala w samej piżamie. 70-latka została wypisana ze szpitala w samej piżamie. "Wyglądałam jak z obozu koncentracyjnego"Czytaj dalej

Rekordowe kolejki do lekarzy

Pierwsze badania przeprowadzone przez WHC miały miejsce na przełomie czerwca i lipca roku 2012 i już wtedy nie mieliśmy czym się chwalić. Średni czas oczekiwania na wizytę u lekarza wynosił 2,2 miesiąca. Oczywiście w zależności od specjalizacji mógł być dłuższy lub krótszy. Jest to zależne od tego, jak wielu pacjentów w danym okresie chce się zapisać na wizytę.

Od tamtego momentu fundacja regularnie mierzy średnią długość kolejek w polskiej służbie zdrowia, ale można znaleźć również informacje, u których specjalistów będziemy najdłużej czekać. Według najnowszych wyników, które zostały przedstawione na portalu Onet.pl, w ciągu tych kilku lat kolejki wydłużyły się dwukrotnie i teraz chcąc udać się do lekarza, średnio trzeba czekać 4,3 miesiąca.

Łącznie sprawdzono 39 specjalizacji i najdłużej, bo aż 14 miesięcy musimy czekać na wizytę u endokrynologa. Drugie miejsce zajmują angiolodzy, do których numerów brakuje na najbliższe 13 miesięcy. W czołówce znaleźli się również neurochirurdzy, kardiolodzy, immunolodzy oraz ortodonci. W przypadku tych specjalistów najbliższy termin jest zaledwie za 9 miesięcy.

W przypadku aż 15 specjalizacji dostępność do lekarzy uległa pogorszeniu, co nie oznacza dla nas niestety nic dobrego. Patrząc na coraz większe braki w kadrze lekarskiej, niestety możemy się spodziewać, że kolejki do specjalistów będą jeszcze gwałtowniej się wydłużać.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Prawie wszyscy rodzice popełniają ten błąd. Często nie zdają sobie sprawy ze skutków ubocznych
  2. Trzy partie leku wycofane z obrotu. Decyzja z rygorem natychmiastowej wykonalności
  3. Witolda Pyrkosza kochały miliony. Zabiła go choroba, którą miało lub będzie mieć większość Polaków

Następny artykuł