Kolonoskopia: aktor chciał zachęcić ludzi do badania się
Autor Karol Zaborowski - 11 Listopada 2019

Znany aktor chciał pokazać, że kolonoskopia nie jest taka straszna. Badanie uratowało mu życie

Kolonoskopia jest jednym z tych badań, których najbardziej obawiają się pacjenci. Jednak jest ono niezwykle istotnym narzędziem diagnostycznym, które dosłownie może uratować nam życie. Przekonał się o tym znany aktor, który nie miał pojęcia, że jego zdrowiu grozi niebezpieczeństwo.

Kolonoskopia nie jest niczym przyjemnym i wymaga odpowiedniego przygotowania ze strony pacjenta. Przekonał się o tym na własnej skórze aktor Will Smith, który postanowił dać przykład swoim fanom i samemu poddać się badaniu. Gwiazdor nakręcił nawet filmik, w którym dzieli się swoimi przemyśleniami i odczuciami.

Nagranie miało stanowić zachętę i pokazać, że kolonoskopia wcale nie jest taka straszna, jak nam się wydaje. Will nawet nie wiedział, że wszystko przybierze taki obrót spraw. Podczas badania okazało się, że aktor w samą porę udał się do lekarza. Nic nie wskazywało, że z jego zdrowiem nie jest dobrze.

Kolejny popularny lek wycofany z aptek. W nim również wykryto rakotwórczą substancjęKolejny popularny lek wycofany z aptek. W nim również wykryto rakotwórczą substancjęCzytaj dalej

Kolonoskopia Willa Smitha

Na swoim filmie aktor relacjonuje dosłownie wszystko. Od przygotowania się do zabiegu, jak i przedstawia widzom swojego lekarza. Kamera jest z nim nawet w szpitalu, badanie było przeprowadzane. Widzimy go, nawet kiedy jest zabierany na salę zabiegową.

- Będę miał tyłek na wierzchu. Mam specjalny strój z wycięciem z tyłu, żeby lekarz łatwo mógł się do mnie dobrać. To dziwne, ale podświadomie chcę wyglądać dobrze w środku, gdy lekarz wsadzi mi kamerę w d**ę. To dziwne uczucie, że musiałem się tam ogolić - mówił aktor.

Na szczęście całe badanie odbyło się bez komplikacji, a Will wybudził się ze znieczulenia. Po kilku dniach rozmawiał ze swoją lekarką, która przekazała mu, że w jego jelicie znaleziono polipa. Zmiana została usunięta i przekazana do przebadania w laboratorium.

Okazało się, że polip był stanem przednowotworowym i praktycznie na 95% w przyszłości zamieniłby się w nowotwór, a nawet raka. Aktor nie miał pojęcia o jego istnieniu, ponieważ nie odczuwał nawet najmniejszych objawów. Teraz aktor będzie musiał regularnie sprawdzać, czy w jego jelitach nie pojawiają się kolejne polipy.

- Gdyby polip nie został wycięty, rozwijałby się dalej i może nawet nie dawałby objawów. Wczesna diagnoza w tym wypadku być może uratowała życie, a kolejne badania przesiewowe wykonamy za 2 lata - dodaje.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Białe grudki na ciele są objawem choroby zakaźnej. Do zarażenia się wystarczy dotyk
  2. Kształt płatka ucha dużo mówi o zdrowiu. Znak Franka jest objawem wielu poważnych chorób
  3. Absolutny brak wyobraźni. Ratownik LPR został oślepiony laserem podczas lotu

Następny artykuł