Na nowym grobie kory brakuje ważnego elementu
youtube.com/Uwaga! TVN
Autor Barbara Bujar - 15 Lipca 2020

Z grobu Kory zniknął ważny element. Wiąże się z nim wzruszająca historia

Kora zmarła 28 lipca 2018 roku, po czym została pochowana na Powązkach Wojskowych w Warszawie. Ostatnio jej nagrobek został odnowiony. Brakuje na nim jednak jednego przedmiotu, który stanowił niezwykle ważny element starej mogiły. Okazuje się, że znajdował się tam nielegalnie.

Olga Jackowska, którą cała Polska znała jako Korę, przegrała walkę z rakiem jajnika. 28 lipca 2018 roku zmarła w swoim domu na Roztoczu, gdzie przez cały czas opiekowali się nią najbliżsi. Pogrzeb wokalistki był niezwykle wzruszający i odbył się na Cmentarzu Wojskowym na warszawskich Powązkach. Jak przypomina Super Express, Kora do ostatnich dni życia chciała żyć, co w trakcie uroczystości podkreślał jej mąż, Kamil Sipowicz.

- Kora przeszła piekło. Choroba była niszcząca, a ona miała siłę do życia. Do samego końca była aktywna i chciała żyć. Nie bała się śmierci. Prosiła, bym nie płakał na jej pogrzebie – mówił.

Media obiegła fatalna wiadomość. Nie żyje Mikołaj Klimek, aktor znany z Media obiegła fatalna wiadomość. Nie żyje Mikołaj Klimek, aktor znany z "M jak Miłość, "Na Wspólnej" i "13 Posterunku"Czytaj dalej

Kora ma nowy nagrobek. Brakuje na nim ważnego elementu

Wygląd grobu Kory był nietypowy. W centralnym punkcie postawiony został portret artystki, a wokół niego znajdowało się dużo zieleni i ozdobnych elementów. Jednym z nich był karmnik dla ptaków i wiewiórek, w którym regularnie umieszczany był pokarm dla zwierząt. W czasie oczekiwania na specjalną zgodę, jego miejsce zajmowała skrzynka na listy, które fani przynosili swojej ukochanej artystce. W końcu jednak karmnik stanął tam na stałe. Niestety, niedawno został zlikwidowany.

Jak wyjaśnił Kamil Sipowicz, nagrobek był tymczasowy. Jego forma była wrażliwa na pogodę i z biegiem czasu mogłaby ulec zniszczeniu. Z tego powodu miejsce pamięci przeszło renowację. Niestety, w trakcie odnowy zlikwidowany został pamiętny karmnik dla zwierząt. Z grobu zniknął także portret Kory, który został przewieziony do ukochanego domu artystki na Roztoczu. Jak wyjaśnia portal, elementy miały znajdować się tam nielegalnie. Potwierdził to wdowiec po zmarłej wokalistce.

- To było nielegalnie, nie może być na cmentarzu karmnika dla wiewiórek, ze względów higienicznych i sanitarnych. oczywiście wiewiórki będą tam przychodziły, bo zapamiętały to miejsce. Może będziemy coś tam dla nich sypać, ale to nielegalne – jego wypowiedź cytuje Super Express.

Dzisiaj grzeje: 1. Matka włożyła swoje dziecko do pieca. Chwilę później poszła z chłopakiem bawić się na wesele

2. Kontrole w polskich domach, do ciebie też mogą zapukać i nałożyć prawie 700 zł kary. Bezpieczne tylko kilka grup

Nowy grób Kory nie jest już tak charakterystyczny, jednak w dalszym ciągu nie brakuje na nim nietypowych elementów. Na brązowej płycie, która otoczona została kamieniami, znajduje się rzeźba autorstwa Moniki Osieckiej oraz podpis Kory. W miejscu przeznaczonym na datę śmierci widnieje natomiast znak nieskończoności.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Ogromna wpadka po wyborach. Wygrali konkurs na wóz strażacki, nie mają straży
  2. Kinga Rusin żegna kolegę z DDTVN. "Takich zdjęć już nie będzie";
  3. Wiedza, która może uratować życie. Jak odróżnić zwykły pieprzyk od śmiertelnie niebezpiecznego czerniaka?
  4. Pierwsze objawy raka krtani. Niezwykle łatwo pomylić je z innymi chorobami
  5. Ministerstwo Zdrowia komentuje słowa Dudy. Mocne słowa o szczepionkach
  6. Wreszcie ustalili, kto otrzyma bon turystyczny. Sejmowa komisja rozpatrzyła poprawki Senatu

Następny artykuł