Naukowcy biją na alarm. Nowe odkrycie dotyczące koronawirusa

koronawirus: nowe odkrycie
unsplash JESHOOTS.COM
Autor Klaudia Gaicka02.12.2020

Multidyscyplinarny zespół naukowców z Berlina pobrał próbki od zmarłych z powodu koronawirusa. Niemieccy naukowcy odkryli, że patogen może wykorzystywać śluzówkę węchową, aby przedostać się do mózgu pacjenta.

Naukowcy z całego świata już od kilku miesięcy jednoczą się w problemie, którym jest pandemia koronawirusa SARS-CoV-2. Ich badania dotyczą nie tylko leku, czy szczepionki, lecz także między innymi tego, jak patogen wpływa na organizm czy, jak można ten wpływ zmniejszyć.

Tym razem pod lupę naukowców trafił konkretnie wpływ koronawirusa na mózg chorych pacjentów. Już od dłuższego czasu zdajemy sobie sprawę, że COVID-19 nie jest jedynie chorobą układu oddechowego.

Pierwszy kraj na świecie dopuścił do użycia szczepionkę na koronawirusa. Pacjenci dostaną ją w przyszłym tygodniuPierwszy kraj na świecie dopuścił do użycia szczepionkę na koronawirusa. Pacjenci dostaną ją w przyszłym tygodniuCzytaj dalej

Niemieccy naukowcy odkryli, że koronawirus SARS-CoV-2 może wykorzystywać śluzówkę węchową, aby przedostać się do mózgu pacjenta

Jak podaje portal Interia.pl, szkodliwy patogen może w znaczącym stopniu wpływać także na układ sercowo-naczyniowy, przewód pokarmowy oraz ośrodkowy układ nerwowy pacjentów.

Nierzadko zdarza się, że nawet pacjenci bez żadnych inwazyjnych objawów mają zmienione postrzeganie smaku i węchu. Często jest to jedyny objaw choroby.

Oprócz tego niektórzy pacjenci skarżą się także na bóle głowy, zmęczenie, czy nudności lub biegunkę. W skrajnych przypadkach wpływ koronawirusa SARS-CoV-2 na mózg pacjenta może wywołać także udar.

Multidyscyplinarny zespół naukowców z Berlina badał pobrane pośmiertnie próbki tkanek 33 pacjentów (średni wiek to 72 lata), którzy zmarli w Charité - Universitätsmedizin lub uniwersyteckim centrum medycznym w Göttingen po zakażeniu wirusem.

Wnioski ich analizy okazały się naprawdę interesujące. Przy pomocy sprzętu najnowszej generacji badacze poddali analizie próbki pobrane z pola węchowego w śluzówce nosa oraz z czterech różnych obszarów mózgu ofiar.

W ten sposób dostarczono dowodów na obecność pandemicznego wirusa w różnych strukturach neuroanatomicznych, które łączą oczy, usta i nos z pniem mózgu. Co ważne, najwięcej było ich w błonie śluzowej, w której znajdują się włókna węchowe.

- Dane te potwierdzają pogląd, że SARS-CoV-2 może wykorzystywać śluzówkę węchową jako wrota do mózgu - wskazał prof. Frank Heppner z Charite.

Wirus może z łatwością przeniknąć we wspomniane okolice, ponieważ znajdują się one blisko komórek śluzówki i naczyń krwionośnych.

Teksty wybrane dla Ciebie:

Jeśli chcesz być zdrowy, unikaj ich jak ognia. Produkty, które lepiej natychmiast usunąć ze swojej dietyJeśli chcesz być zdrowy, unikaj ich jak ognia. Produkty, które lepiej natychmiast usunąć ze swojej dietyCzytaj dalej

- Po wejściu do błony śluzowej węchowej wirus wydaje się wykorzystywać połączenia neuroanatomiczne, takie jak nerw węchowy, aby dotrzeć do mózgu. Należy jednak podkreślić, że pacjenci z COVID-19 biorący udział w tym badaniu należeli do tej niewielkiej grupy pacjentów, u których choroba kończy się śmiercią. Nie jest więc możliwe przenieść wyniki naszego badania na przypadki z łagodnie lub umiarkowanie przebiegającą chorobą - dodał neuropatolog cytowany przez Interię.

Zobacz także w naszych serwisach:

Wielkie zamieszanie po słowach papieża Franciszka. Bardzo mocne przesłanie podzieliło wiernychWielkie zamieszanie po słowach papieża Franciszka. Bardzo mocne przesłanie podzieliło wiernychCzytaj dalej

Następny artykuł