Jak leczyć łagodne objawy koronawirusa w domu? Lekarz wyjaśnia, o czym należy pamiętać

koronawirus: leczenie w domu
unsplash Sharon McCutcheon
Autor Klaudia Gaicka10.11.2020

Wiele objawów, które wywołuje koronawirus, nie kwalifikuje pacjentów do leczenia szpitalnego. Eksperci radzą, co robić w takim przypadku oraz, jak powinno wyglądać nasze leczenie. Okazuje się, że dobrze już wcześniej zaopatrzyć się w niektóre środki.

Objawy koronawirusa najczęściej nie kwalifikują pacjenta do hospitalizacji. W takim wypadku pacjent musi leczyć się samodzielnie w domu. Pomimo tego, że teoretycznie nie powinien on nigdy pozostawać samemu ze sobą, w praktyce bywa różnie. Zwłaszcza teraz, kiedy służba zdrowia jest tak drastycznie obciążona.

Ważny komunikat Ministerstwa Zdrowia. Każdy Polak powinien się z nim zapoznaćWażny komunikat Ministerstwa Zdrowia. Każdy Polak powinien się z nim zapoznaćCzytaj dalej

Leczenie infekcji wywołanej przez koronawirusa SARS-CoV-2 w domu. Większość pacjentów musi się z tym liczyć

Zakażony koronawirusem pacjent powinien być w miarę możliwości odizolowany od reszty rodziny - po to, aby nie ryzykować zdrowiem bliskich. Szczególnie na uwadze powinniśmy mieć starszych mieszkańców domostwa.

- Większość przypadków jest leczona w domu. Nie ma leku przyczynowego, leczenie jest stricte objawowe. Najlepiej odizolować się od własnej rodziny, jeśli to możliwe, a jeśli nie, to chociaż kontaktować się z nimi jak najmniej, żeby ich nie zarazić - wyjaśnił Lekarz Paweł Doczekalski w Polsat News.

Lekarz Paweł Doczekalski, przewodniczący komisji młodych lekarzy Okręgowej Izby Lekarskiej w Warszawie zaznaczył w rozmowie z portalem, że objawami, które mogą być leczone w domu, są niezbyt intensywny kaszel i gorączka do 38-39 stopni.

W przypadku potwierdzonego zakażenia lekarz przepisuje nam lek na receptę. Dodatkowo dobrze jest mieć w domu niesterydowe leki przeciwzapalne, przeciwgorączkowe i przeciwbólowe czy środki rozpuszczające śluz. Jak podaje portal Medonet.pl, wśród nich jednym z ważniejszych są te zawierające kwas acetylosalicylowy, który zmniejsza krzepliwość krwi. Wirus bowiem osłabia ten mechanizm działania. Przy jego stosowaniu dla tej funkcji mówimy o dawkach zażywanych w kardiologii, czyli bardzo małych. Pamiętajmy, aby zawsze skonsultować podobne zabiegi z lekarzem. Powinniśmy też dokładnie przeczytać ulotkę, aby wykluczyć jakiekolwiek interakcje między lekami.

Dzisiaj grzeje: 1.Media obiegła tragiczna wiadomość, nie żyje polski sportowiec. Mężczyzna był zakażony koronawirusem
2.Czy zwierzęta mają uzdrawiające moce? Przełomowe odkrycie naukowców nie pozostawia złudzeń
3.Ministerstwo Zdrowia chce wprowadzić poważne zmiany. Chodzi o testy na koronawirusa

Pilny apel Ministra Zdrowia. Chodzi o Święto NiepodległościPilny apel Ministra Zdrowia. Chodzi o Święto NiepodległościCzytaj dalej

- W naszych apteczkach powinny się znaleźć paracetamol i ibuprofen, ewentualnie lek wykrztuśny i przeciwkaszlowy, na wypadek wystąpienia różnego typu objawów - wyjaśnia kierowniczka poradni POZ w Rudzie Śląskiej dr Śleziak-Barglik cytowana przez Medonet.

Dodatkowo ekspertka podkreśla, że nie powinniśmy stosować leków przeciwgorączkowych, np. paracetamolu i jego pochodnych, zapobiegawczo. Stanowi to zagrożenie dla naszego zdrowia i nie wpływa dobrze na organizm.

2-latka zmarła w trakcie snu. Dziewczynka cierpiała z powodu choroby, którą bagatelizuje wiele osób2-latka zmarła w trakcie snu. Dziewczynka cierpiała z powodu choroby, którą bagatelizuje wiele osóbCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Fatalne wiadomości dla Polaków pracujących w Norwegii. Coraz łatwiej odbić się od drzwi
  2. Niesamowite spotkanie na dnie oceanu. Niezwykle rzadki okaz, naukowcy nie mogli uwierzyć
  3. 5 skutecznych sposobów na zwiększenie odporności organizmu. Warto o nich pamiętać szczególnie w sezonie jesienno-zimowym
  4. Ciężarna szukała pomocy w sklepie. Odmówiono jej przez jedno z obostrzeń
  5. Jeden z najczęstszych objawów COVID-19. Nawet po wyzdrowieniu może się utrzymywać przez długie miesiące
  6. Mistrz olimpijski w trudnej sytuacji. Musi rozwozić jedzenie w Łodzi, by przetrwać
  7. Rodzice nie chcą religii w szkołach. Mniej uczniów na lekcjach, to dopiero początek kryzysu

Następny artykuł