koronawirus odkrycie
pixabay.com/Herney
Autor Natalia Niewczas - 11 Listopada 2020

Przełomowe wyniki badań. Wyhodowali płuca, które następnie zarazili koronawirusem

Pandemia koronawirusa mobilizuje naukowców do pracy. Tym razem uczeni postanowili dokładnie zbadać to, w jaki sposób koronawirus atakuje ludzkie płuca. Stworzyli w tym celu model żywego organoida.

Najnowsze badania amerykańskich naukowców dotyczyły koronawirusa i sposobu oddziaływania wirusa na ludzkie płuca. Potrzebowali do tego organoida - zminiaturyzowanej i nieco uproszczonej wersji tego narządu. Wyhodowane w laboratorium płuca zostały wyposażone w ludzkie pęcherzyki płucne i zainfekowane nowym wirusem SARS-CoV-2.

Media obiegła smutna wiadomość. Nie żyje znany polski aktorMedia obiegła smutna wiadomość. Nie żyje znany polski aktorCzytaj dalej


Naukowcy zakazili wychodowane w laboratorium koronawirusem


Dla dzisiejszej nauki nie jest już tajemnicą to, że najgroźniejsza z infekcji wywołanych koronawirusem SARS-CoV-2 następuje w płucach. To właśnie tam wirus skutecznie niszczy pęcherzyki płucne; u zdrowej osoby ich liczba wynosi od 300 do 500 milionów.


Jak podaje portal onet.pl, naukowcy potrzebowali jednak modelu, który jak najwierniej odwzorowałby ludzkie tkanki budujące płuca i tym samym pozwolił na prowadzenie szczegółowych badań. Właśnie dlatego uczeni z Duke University stworzyli wyżej wspomnianego organoida.


Zespół określił organoida mianem “mini płuc w szalce”. Naukowcy sądzą, że model pozwala na prowadzenie wielu eksperymentów naraz; może okazać się także pomocny w badaniach nad wirusem grypy.


W wyhodowanych przez naukowców płucach zainfekowanych koronawirusem rozwinęła się reakcja zapalna mediowana przez interferony. To grupy białek, które zwykle czynnie bronią organizm przed chorobą.


Naukowcy zauważyli, że w płucach wytworzyła się także “burza cytokinowa”, co wpłynęło na funkcjonowanie wyżej wspomnianych białek. Organizm produkuje cytokiny w sytuacjach zagrożenia - u niektórych osób chorych na COVID-19 obserwowano ich nadmierną produkcję, co doprowadzało jednocześnie do nadmiernej aktywności komórek odpornościowych.


- Komórki w organoidzie tworzyły interferony, a potem popełniały samobójstwo - wyjaśnia biolog Rao Tata, który stoi na czele zespołu badawczego.

Dzisiaj grzeje: 1.Od dziś zaczyna obowiązywać ważny zakaz. Wielu Polaków może mieć duże problemy
2.Wszystko trwało tylko chwilę, sekundy dzieliły kobietę od śmierci. Pitbull poświęcił się, aby uratować właścicielkę
3.Lekarka zmarła dwa dni po porodzie. Niepokojące objawy dawały o sobie znać kilka tygodni przed tragedią

Jak chronić swoje zdrowie w czasie pandemii? NFZ podał 10 podstawowych zasad, dziś każdy powinien je znaćJak chronić swoje zdrowie w czasie pandemii? NFZ podał 10 podstawowych zasad, dziś każdy powinien je znaćCzytaj dalej

Okazuje się, że sygnał do samozniszczenia otrzymywały także te komórki, które nie zostały jeszcze zajęte przez koronawirusa SARS-CoV-2. Doprowadza to do poważnych uszkodzeń organizmu.

- Wygląda to na wyścig, by uśmiercić tkanki tam, gdzie wirus może za chwilę dotrzeć. Tworząc ten bufor bezpieczeństwa, organizm niestety mocno się uszkadza - tłumaczą uczeni z Duke University.

Edyta Górniak wywołała prawdziwą burzę. Wypowiedziała się o chorych na COVID-19, eksperci nie szczędzą mocnych słówEdyta Górniak wywołała prawdziwą burzę. Wypowiedziała się o chorych na COVID-19, eksperci nie szczędzą mocnych słówCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Polacy masowo wymeldowują się z kraju. Nie chcą płacić podwójnego podatku
  2. Zuchwałe oszustwo na karty SIM. Można stracić mnóstwo pieniędzy
  3. 5 skutecznych sposobów na zwiększenie odporności organizmu. Warto o nich pamiętać szczególnie w sezonie jesienno-zimowym
  4. Ciężarna szukała pomocy w sklepie. Odmówiono jej przez jedno z obostrzeń
  5. Jeden z najczęstszych objawów COVID-19. Nawet po wyzdrowieniu może się utrzymywać przez długie miesiące
  6. Robert Lewandowski spełnił największe marzenie. Dostał „Złotą Piłkę”, pomógł mu polski gwiazdor (FOTO)
  7. Pijany kierowca wjechał w słup. Policjanci zamarli, gdy zorientowali się, kogo zatrzymali

Następny artykuł