Kopalnia Budryk nowym ogniskiem zachorowań na Śląsku
pixabay.com/hangela
Autor Barbara Bujar - 17 Czerwca 2020

Prawie 200 zarażonych w jednej kopalni. Nowe ognisko koronawirusa

Koronawirus największe zagrożenie stanowi w województwie śląskim, gdzie rozprzestrzenia się głównie wśród górników. Od początku epidemii w kopalniach odnotowano ponad 6 tys. chorych. W środę poinformowano o nowym ognisku zakażeń, w którym, w ciągu dwóch dni, COVID-19 stwierdzono u 191 górników. Są to pracownicy kopalni Budryk w Ornontowicach.

Sytuacja na Śląsku wciąż budzi niepokój. Kolejne testy wykazują nowe przypadki koronawirusa. Najbardziej narażeni na zachorowanie są górnicy. To właśnie w ich grupie od pewnego czasu masowo wzrasta liczba chorych. Aby uniknąć rozprzestrzeniania się COVID-19, 12 kopalń wstrzymało lub ograniczyło w zeszłym tygodniu prace przy wydobywaniu węgla. Niestety, nie przyniosło to jeszcze efektów. Znane jest miejsce, które stało się nowym ogniskiem koronawirusa.

Mama w ciąży i trójka dzieci zginęli w tragicznym wypadku. Wszystko przez jedną rzecz, którą robi wiele osóbMama w ciąży i trójka dzieci zginęli w tragicznym wypadku. Wszystko przez jedną rzecz, którą robi wiele osóbCzytaj dalej

Pomimo ograniczenia prac w kopalniach, koronawirus na Śląsku nie odpuszcza

17 czerwca onet.pl poinformował o wysokiej liczbie zakażeń w kopalni Budryk. Zakład, który mieści się w Ornontowicach, jest jednym z tych, w których wstrzymano lub ograniczono w zeszłym tygodniu wydobywanie węgla. Mimo to, we wtorek, wśród pracujących w Budryku górników, stwierdzono 75 nowych przypadków zachorowań. W środę odnotowano dodatkowych 85 chorych. Łącznie w ciągu tych dwóch dni, koronawirus został zdiagnozowany u 191 górników, co nie stanowi dobrej prognozy na przyszłość.

Kopalnia Budryk należy do Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Koronawirus zaatakował także inne kopalnie, które podlegają spółce. Są to: Zofiówka, Jastrzębie-Bzie, Borynia oraz Szczygłowice. W sumie w kopalniach JSW od początku pandemii zanotowano 3609 chorych górników, z czego 697 wyzdrowiało. 175 osób przebywa na kwarantannie.

Z informacji podanych na portalu wynika, że sytuacja na Śląsku ma także swoje pozytywne strony. Okazuje się, że w kopalniach Polskiej Grupy Górniczej odnotowano od wtorku już tylko 4 nowe przypadki zakażenia, a w dodatku zwiększa się liczba ozdrowieńców. Na ten moment statystyki przedstawiają 1838 osoby chore oraz 1172 górników, którzy wyzdrowieli.

Do górników, którzy zostali zarażeni COVID-19, należy doliczyć również tych z bytomskiego Bobrka, który jest jednym z oddziałów Węglokoksu. Choruje tam jeszcze 60 pracowników kopalni, jednak najważniejszą informacją jest to, że 530 górników już wyzdrowiało.

Dzisiaj grzeje: 1. Goście programu TVP nie wierzyli własnym uszom. Zaskakujące słowa dziennikarza stacji

2. Możesz dostać nawet 31 tys. zł. Najpierw musisz jednak złożyć wniosek

Podliczając wszystkie dane, okazuje się, że w województwie śląskim, od początku epidemii, koronawirusa zdiagnozowano aż u 6037 górników. 2399 osobom udało się już wrócić do zdrowia. Zachorowania wśród pracowników kopalń stanowią ponad połowę wszystkich zachorowań w województwie.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Pilny komunikat mazowieckiej policji. Sytuacja jest poważna
  2. Dzieci jednak nie wrócą do szkół po wakacjach? "Obawiam się, że może nie być takie proste", niepokojące słowa wirusologa
  3. Światowe media obiegła tragiczna wiadomość. Nie żyje 16-letnia mistrzyni
  4. Pierwsze objawy raka kości. Absolutnie nie należy ich lekceważyć
  5. Kobieta była pewna, że jest w ciąży. Okazało się, że cierpi na poważną chorobę
  6. Wielki rywal Małysza ujawnił tajemnicę skrywaną przez lata. Kibice zaniemówili, Adam sam o niej nie wiedział

Następny artykuł