Koronawirus sprawia, że wielu ukraińskich pracowników musi czekać na powrót do Polski
unsplash/ Max Kukurudziak
Autor - 20 Maja 2020

Tysiące Ukraińców chce przedostać się do Polski. Zadanie to jest jednak wyjątkowo trudne

Koronawirus sprawił, że wielu pracowników z zagranicy wróciło na czas epidemii do swoich domów. Teraz jednak, gdy rząd luzuje restrykcje, pracodawcy czekają na powrót pracowników z Ukrainy.

Koronawirus zmienił codzienność nie tylko Polaków, ale i Ukraińców, którzy znaleźli u nas zatrudnienie. Epidemia sprawiła, że wielu z nich musiało powrócić do swoich domów i czekać na powrót do normalności.


Teraz jednak rząd stopniowo wprowadza kolejne zmiany, mające pobudzić gospodarkę. W związku z tym pracodawcy znów potrzebują pracowników, m.in. tych z Ukrainy. Niemniej jednak osoby z tego kraju, które chcą pracować w Polsce, muszą się postarać, by przekroczyć granicę.

Agnieszka Chylińska poddała się operacji plastycznej? Ciekawe spostrzeżenia fanówAgnieszka Chylińska poddała się operacji plastycznej? Ciekawe spostrzeżenia fanówCzytaj dalej


Koronawirus sprawia, że wielu ukraińskich pracowników musi czekać na powrót do Polski


Jak podaje portal Business Insider, w statystykach Straży Granicznej widać zwiększenie ruchu na granicy z Ukrainą. Wynika to z faktu, iż część obywateli Ukrainy chce wrócić do Polski.


Na polsko-ukraińskiej granicy funkcjonują cztery przejścia, w tym jedno piesze. Od początku epidemii Polskę opuściło 235 188 obywateli Ukrainy, a wjechało ich do kraju 86 714. Choć pracodawcy nadal poszukują pracowników z zagranicy, osoby, które chcą wrócić do Polski, mają utrudnione zadanie.


Według badania agencji zatrudnienia Gremi Personal, chęć powrotu deklaruje 67 proc. obywateli Ukrainy. Oznacza to, że polscy przedsiębiorcy mogą liczyć na około 100 tys. pracowników ze Wschodu.


Ci, którzy chcą wrócić, muszą się jednak postarać. Na Ukrainie wciąż obowiązuje wiele przepisów wprowadzonych w celu walki z epidemią koronawirusa, m.in. zamrożenie transportu publicznego między obwodami. Ponadto granicę można pokonywać jedynie samochodem osobowym lub pieszo. Możliwość ta została przywrócona 15 maja.


Choć liczba wyjazdów wciąż przeważa nad liczbą przyjazdów, to ruch w obie strony wzrósł w ciągu tygodnia o około jedną trzecią. Ponad połowa pracowników powstrzymuje się jednak od wyjazdu ze względu na konieczność odbycia kwarantanny.

Dzisiaj grzeje: 1. Testy trwają. Pierwsze wyniki dotyczące szczepionki są obiecujące

2. Jackowski był pewny swego, niestety, wszystko zaczyna się spełniać. Sytuacja jest bardzo poważna, głos w sprawie zabrała Komisja Europejska


Tymczasowe przepisy ograniczają cudzoziemcom możliwość wjazdu na teren naszego kraju. Do Polski mogą bowiem wjechać m.in. posiadacze Karty Polaka i osoby, które prawo do wykonywania pracy w naszym kraju mają poświadczone odpowiednim dokumentem.


Obywatele Ukrainy, którzy nie posiadają takiego dokumentu, mogą wystąpić o wizę pracowniczą do konsulatu. Ich wydawanie jest jednak ograniczone do rolnictwa i ogrodnictwa oraz transportu międzynarodowego.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Zrezygnował z emerytury, by walczyć z pandemią. Prawdziwy bohater nie żyje
  2. Śledztwo zakończone. Polacy dobrze znali go z popularnego serialu. Potwierdzono, ze to jego szczątki odnaleziono
  3. GIF wycofuje z rynku lek używany przez miliony Polaków. Decyzja ma rygor natychmiastowej wykonalności
  4. Myśleli, że to zwykła grypa. Ich małżeństwo trwało zaledwie 72 godziny
  5. Kołatanie serca ma wiele przyczyn. Nie należy go lekceważyć, gdyż może być objawem niebezpiecznych chorób
  6. Policja ostrzega przed nową metodą oszustów. Ostatnio zyskuje ona mocno na popularności

Następny artykuł