Koronawirus: kontrowersje związane ze szczepionką
Fot. pixabay.com/ Dimhou
Autor Klaudia Gaicka - 23 Maja 2020

Szukają ochotników do testowania szczepionki przeciwko koronawirusowi. Zgłosiły się tysiące osób

Koronawirus spędza sen z powiek wielu naukowców i badaczy. Nowy pomysł firmy 1DaySooner wzbudza wiele kontrowersji. Wszystko za sprawą tego, że spora część badanych może umrzeć wskutek dobrowolnego zarażenia się SARS-CoV-2.

Koronawirus postawił na równe nogi lekarzy, naukowców i badaczy z całego świata. Jak podaje portal Medonet.pl, już ponad 90 szczepionek znajduje się w różnych fazach badań. Na tę chwilę najdalej jest produkt badań firmy Moderna, ponieważ uzyskali pozwolenie na drugą fazę badań.

Najstraszniejsze choroby skóry. W niektóre z nich aż ciężko uwierzyćNajstraszniejsze choroby skóry. W niektóre z nich aż ciężko uwierzyćCzytaj dalej

Koronawirus dobrowolnie w ciałach tysięcy ochotników

Organizacja 1DaySooner ogłosiła, że poszukuje kandydatów do badań fazy trzeciej, które mają przyśpieszyć i umożliwić ich późniejsze badania nad szczepionką. Sprawa jest o tyle kontrowersyjna, że ochotnicy zostaliby zarażeni koronawirusem SARS-CoV-2, a przecież nie wiemy, czy szczepionka na pewno zadziała. Co więcej, oprócz grupy zaszczepionych, w badaniu ma brać udział również grupa kontrolna, która zarazi się wirusem bez dostania wcześniej szczepionki. Według danych z portalu, wczoraj liczba chętnych do badania wynosiła już ponad 24 tys. osób z ponad 100 różnych krajów. Dziś pewnie ta liczba jeszcze wzrosła.

Telewizja CNN dotarła do 20-letniej studentki, Abie Rohirg. Dziewczyna wyraziła chęć uczestnictwa w niekonwencjonalnych badaniach. Jej zdaniem nagroda, jaką możemy uzyskać, jest warta tego ryzyka.

– Wiem, że istnieją zagrożenia i gdyby coś poszło nie tak, to byłoby bardzo trudne dla mojej rodziny. Ale ktoś musi się tego podjąć – stwierdziła Abie Rohirg.

Wszyscy eksperci odpowiedzialni za badanie zdają sobie sprawę z tego, że kontakt ochotników ze szkodliwym patogenem, może się zakończyć dla niektórych z nich śmiercią. Ich zdaniem kandydaci muszą sobie z tego zdawać sprawę przed przystąpieniem do badania.

Jak podaje portal, aktualny projekt badania zakłada, że obiektem naukowym może zostać osoba wcześniej nie zarażona, o niskim ryzyku powikłań, pochodząca z obszaru o wysokim wyjściowym ryzyku infekcji naturalnej. Prościej mówiąc, są to niezarażone osoby między 20, a 45 rokiem życia, bez żadnych chorób przewlekłych, zamieszkujące tereny zajęte przez koronawirusa.

Dzisiaj grzeje: 1. Traktowanie polskich pacjentów z podejrzeniem koronawirusa. Niewyobrażalne nagranie, włos się jeży na głowie

2. Nowoczesny rosół powoli wypiera staropolski przepis. Jeden dodatek sprawi, że domownikom oko zbieleje

- Chcemy zrekrutować jak najwięcej osób, które chcą wziąć udział w badaniach i wstępnie ich zakwalifikować jako potencjalnych uczestników prób prowokacyjnych – wyjaśnił Josh Morrison, członek 1 Day Sooner w wywiadzie z Nature.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. 1 łyżeczka miodu przed snem pomaga nawet w zaawansowanych przypadkach. 6 powodów, by zjeść miód przed pójściem spać
  2. Znaki zodiaku kobiet, którym nie oprze się żaden mężczyzna. Są piękne i czarujące
  3. Gwiazda "Pierwszej miłości" została pogryziona przez psa, którego przygarnęła ze schroniska. Niemal nie straciła oka
  4. 26 latka trafiła do szpitala z kołataniem serca. Przyczyna jej stanu zdrowia wprawiła wszystkich w osłupienie
  5. Pierwsze objawy guza mózgu. Gdy się pojawią, trzeba działać szybko
  6. Problemy z dostępem do pieniędzy mogą mieć klienci aż 3 banków. Wśród nich największego w Polsce

Następny artykuł