koronawirus atakuje tętnice
unsplash.com/SJ Objio
Autor Natalia Niewczas - 23 Września 2020

Eksperci alarmują. Koronawirus atakuje także tętnice, w niektórych przypadkach konieczna jest nawet amputacja

Koronawirus - to słowo nie schodzi z ust naukowców praktycznie od samego początku trwania pandemii. Niebezpieczny patogen skradł uwagę uczonych z całego świata, specjaliści starają się zgłębić między innymi skutki uboczne, jakie wywołuje jego obecność w ludzkim organizmie. Tym razem zwracają uwagę na wpływ wirusa na zdrowie tętnic.

Koronawirus, jak powszechnie wiadomo, jest niszczycielski przede wszystkim dla dróg oddechowych zakażonego pacjenta. Według najnowszych doniesień patogen może być jednak wyjątkowo niebezpieczny także dla tętnic, a to jeszcze nie wszystko. Kolejne naukowe badania potwierdzają wyjątkowo niekorzystny wpływ wirusa także na inne narządy ludzkiego ciała.

Chcieli oddać dziadka do domu opieki. Dostali nauczkę, którą zapamiętają do końca życiaChcieli oddać dziadka do domu opieki. Dostali nauczkę, którą zapamiętają do końca życiaCzytaj dalej

Koronawirus niszczy ludzkie zdrowie

Eksperci już od pewnego czasu zwracali uwagę na to, że koronawirus może przyczyniać się do powstawania zakrzepów w ciele pacjenta. Zagrożenie dotyczy nie tylko grup podwyższonego ryzyka - na skrzepliny narażeni są także ci, którzy przechodzą COVID-19 bezobjawowo (na przykład osoby młode).

Jak podaje portal popularne.pl, w sprawie powstawania zakrzepów spowodowanych obecnością koronawirusa w organizmie wypowiadał się między innymi kierownik Kliniki Chorób Zakaźnych i Hepatologii Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. Profesor Krzysztof Simon ostrzega, że skrzepliny mogą pojawiać się w różnych narządach (na przykład płucach), co może potencjalnie prowadzić do amputacji.

Dzisiaj grzeje: 1. Media obiegała smutna wiadomość. Nie żyje znana polska piosenkarka, jej przeboje nucił cały kraj
2.W końcu jakaś obniżka, na zakupach odetchniesz z ulgą. Wiemy, co potanieje
3.Zamach na Donalda Trumpa. Ktoś wysłał do niego przesyłkę ze śmiertelnie niebezpieczną zawartością

Słowa profesora potwierdza przypadek 42-letniego aktora, Nicka Cordero. W ciele zakażonego koronawirusem mężczyzny rozwinęła się grzybica i zakrzepica; powikłania były na tyle poważne, że lekarze podjęli trudną decyzję o amputacji jego dolnej kończyny. Niestety pacjenta nie udało się uratować.

Co więcej, zakażenie koronawirusem w wielu przypadkach doprowadza do zaburzeń rytmu pracy serca bądź zapalenia mięśnia sercowego. Część chorych na COVID-19 cierpi również z powodu problemów z prawidłową pracą nerek czy wątroby.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Z ostatniej chwili: samolot z prezydentem miał zderzenie. Fatalne informacje za granicy
  2. Najniebezpieczniejsze miejsce na Ziemi? Promieniowanie nawet 1000-krotnie większe niż w Czarnobylu
  3. Specjaliści ostrzegają i uspokajają. Pandemia w dobie sezonu grypowego
  4. 17-letnia mama wiedziała, że umiera. Zostawiła dla swojego dziecka wzruszającą wiadomość
  5. Nowa epidemia w Chinach. Choroba wydostała się z fabryki farmaceutycznej
  6. Dopada cię jesienna chandra? Dodaj do kawy jedną porcję przyprawy, od razu poczujesz ulgę

Następny artykuł