koronawirus: nowy objaw
pixabay
Autor Klaudia Gaicka - 25 Września 2020

Zaskakujące odkrycie dotyczące koronawirusa. Naukowcy mówią o nowym objawie

Koronawirus SARS-CoV-2 jest zupełnie wyzwaniem dla całej ludzkości. Żeby go rozpracować, tak jak to zrobiliśmy z większością innych wirusów, będziemy potrzebować wielu lat. Naukowcy z Kanady przedstawili statystyki, które są naprawdę niepokojące. Ich badanie rzuca nowe światło na sprawę.

Koronawirus SARS-CoV-2 jest zupełnie nowym patogenem. Żeby go poznać, tak jak inne wirusy, będziemy potrzebować co najmniej kilku lat. Naukowcy jednak się nie zniechęcają i wspólnymi siłami cały czas zwiększają naszą znajomość tematu. Najnowsze doniesienia zdecydowanie nie napawają optymizmem, a wręcz przerażają.

Pilne ostrzeżenie IMGW. Zacznie się już dziś, duże zagrożenie dla zdrowia i życiaPilne ostrzeżenie IMGW. Zacznie się już dziś, duże zagrożenie dla zdrowia i życiaCzytaj dalej

Koronawirus SARS-CoV-2 może wywoływać udar? Tego zdania są naukowcy z Kanady. Przedstawiane przez nich statystyki są naprawdę niepokojące

Jak podaje portal Medonet.pl, potencjalny związek między infekcją COVID-19 a udarem. Naukowcy z Western University w Kanadzie i brytyjskiego Lawson Health Research Institute pracujący pod kierownictwem dr Luciano Sposato przeprowadzili badania, aby lepiej zrozumieć mechanizm zachorowań.

Wyniki ich badań ukazały się w akademickim czasopiśmie medycznym „Neurology". Według ekspertów, na 100 pacjentów przyjętych do szpitala z powodu zakażenia szkodliwym patogenem, dwóch doznaje udaru mózgu. Co gorsza, w tej grupie aż 35 proc. umiera w wyniku połączenia tych dwóch schorzeń.

Jednymi z czynników mających wpływ na rozwinięcie się tego objawu są: podeszły wiek, współistniejące choroby przewlekłe i nasilenie objawów oddechowych związanych z COVID-19. Ekspertów zaskoczył także inny wniosek, okazało się bowiem, że niemal co drugi hospitalizowany pacjent w wieku poniżej 50 lat w momencie wystąpienia udaru nie miał innych znacznych symptomów zakażenia SARS-CoV-2.

- Wiadomość dla pracowników służby zdrowia jest taka, że ​​jeśli widzą pacjenta z udarem, szczególnie jeśli nie skończył on jeszcze 50 lat, muszą brać pod uwagę, że prawdopodobną przyczyną może być właśnie COVID-19, nawet wtedy, gdy nie ma objawów ze strony układu oddechowego - tłumaczy Sposato.

Także dr Sebastian Fridman pracownik naukowy w Lawson, który był zaangażowany w opisywane badanie, zwraca uwagę na to, jak przez analizę zmienia się postrzeganie udarów.

Dzisiaj grzeje: 1. Poważny wypadek aktora z "Na Wspólnej". Jest w szpitalu, konieczna będzie skomplikowana operacja
2.Blisko 140 tys. Polaków ruszyło po dodatkowe wsparcie. Można dostać nawet 31,8 tys. zł
3.Nawet 90% przyczyn raka żołądka dotyczy stylu życia. Czego unikać, aby uchronić się przed tą straszną chorobą?

- Jako neurolodzy udarowi potrzebujemy nowego sposobu myślenia, aby móc szybko diagnozować i leczyć pacjentów z udarem mózgu związanym z COVID-19 - zauważył.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Nagła decyzja Rządu. Ministerstwo odradza podróżowanie do kolejnego kraju. Nie jest dobrze
  2. Ogromne zmiany w dowodach osobistych dotkną wszystkich Polaków. Nowa technologia zmieni wszystko. Znamy datę
  3. Ministerstwo Zdrowia przekazało zatrważającą wiadomość. Padł nowy rekord zakażeń, jest komentarz rzecznika resortu
  4. Zniesienie celibatu dla księży. Jesteście za?
  5. Jak w Polsce leczy się COVID-19? Lekarz klinicysta wyznał całą prawdę
  6. Aktor "Na Wspólnej" jadł pyzy i kluski, a i tak schudł 19 kg. Niewiarygodna metamorfoza, jest nie do poznania

<>

Następny artykuł