koronawirus w Polsce a sytuacja lekarzy
pixabay.com/Antonio_Corigliano
Autor Natalia Niewczas - 1 Października 2020

Nowa strategia walki z koronawirusem. Lekarze są załamani

Koronawirus w Polsce dotknął niemal każdego z obszarów życia codziennego, zdezorganizował pracę urzędów, szkół, a nawet sklepów. Zagrożenie epidemiologiczne od miesięcy najbardziej nadwyręża jednak system opieki zdrowotnej. Służba zdrowia ma dość; nowe, wprowadzone przez Ministerstwo Zdrowia regulacje, zdaniem medyków nie zdają egzaminu.

Koronawirus w Polsce zmusił władze do podejmowania decyzji, które natychmiast podzieliły Polaków. Tym razem sprawa dotyczy walczących z koronawirusem na pierwszej linii frontu pracowników służby zdrowia. Medycy donoszą o chaosie, jaki zapanował w placówkach medycznych po wprowadzeniu nowej, rządowej strategii na okiełznanie epidemii w sezonie jesienno-zimowym. Jedna z najbardziej problematycznych kwestii dotyczy obowiązku nałożonego na lekarzy POZ - to lekarze rodzinni mają bowiem kierować pacjentów z podejrzeniem COVID-19 na badania i leczenie.

Łukasz Szumowski przyłapany. Cudowne ozdrowienie byłego ministra zdrowia?Łukasz Szumowski przyłapany. Cudowne ozdrowienie byłego ministra zdrowia?Czytaj dalej

Koronawirus w Polsce źródłem dezorganizacji

Pojawienie się koronawirusa w Polsce w marcu 2020 wystawiło system opieki zdrowotnej na ciężką próbę. To niestety nie koniec medycznych tarapatów. Kolejni polscy lekarze zabierają głos, zwracają uwagę na nieokiełznany chaos, który zapanował tuż po wdrożeniu nowej strategii MZ na walkę z COVID-19. Na temat napotkanych problemów wypowiada się między innymi prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych. Medyk zwraca uwagę na rosnącą bezradność samych pacjentów.

- Szwankuje komunikacja między zaleceniami a społeczeństwem, a w najgorszej sytuacji są pacjenci, którzy nie wiedzą, gdzie szukać pomocy. Lekarz rodzinny kieruje na test, na izolację kieruje lekarz chorób zakaźnych, ale na przedłużenie izolacji - znowu lekarz rodzinny, a na kwarantannę sanepid - to jak ma się w tym wszystkim poruszać pacjent? - pyta doktor Michał Sutkowski.

Jak podaje portal portal.abczdrowie.pl, doktor Michał Sutkowski jest zdania, że pacjent przechodzący zakażenie COVID-19 łagodnie powinien być leczony w domu. Tymczasem wedle oficjalnych rozporządzeń lekarze POZ są zobowiązani do odesłania “pozytywnego” pacjenta do specjalisty chorób zakaźnych. Stanowisko prezesa Warszawskich Lekarzy Rodzinnych podziela między innymi kierownik Kliniki Chorób Zakaźnych i Hepatologii Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku.

Dzisiaj grzeje: 1. Dorota Gardias trafiła do szpitala. Jej stan jest ciężki, co się dzieje?
2.2.Kredyt sprzed lat umorzony. Klienci PKO BP w końcu wygrali batalie i nie muszą już płacić długu
3. Umarła w szpitalu, wcześniej zdążyła jednak wszystko nagrać. To, jak ją tam potraktowali, woła o pomstę do nieba

- Apelujemy do ministra o natychmiastowe wycofanie zarządzenia, zgodnie z którym lekarze POZ mają obowiązek kierowania praktycznie każdego pacjenta z dodatnim wynikiem SARS-CoV-2 na oddział chorób zakaźnych. To spowodowało, że szpitale mają zatkane izby przyjęć. W kolejnych dniach dojdzie do paraliżu oddziałów zakaźnych. Będziemy musieli zamknąć izby przyjęć. I to zmartwienie spadnie na głowę ministra zdrowia - ostrzega profesor Robert Flisiak.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. PKP właśnie ogłosiło. Pasażerowie łapią się za głowy
  2. Prowadzi "Jeden z dziesięciu" od lat, jednak niewielu zna jego prawdziwą twarz. Ujawniamy kim naprawdę jest Tadeusz Sznuk
  3. Dziś wchodzi w życie nowy zakaz. Wielu Polaków może być niezadowolonych
  4. Lekarze się kłócili, a dzieci umierały. Jedyną nadzieją okazał się szpital prywatny
  5. Ministerstwo Zdrowia opublikowało ważne nagranie. Wiele osób nie może powstrzymać się od łez [WIDEO]
  6. Codziennie o poranku piła go zamiast kawy, po tygodniu czuła się jak nowonarodzona

Następny artykuł