Koronawirus w Polsce - pacjenci z Warszawy są wywożeni do innych miast
pixabay.com/arembowski
Autor Barbara Bujar - 10 Października 2020

Dramatyczna sytuacja w Warszawie. Pacjenci wywożeni za miasto, co się dzieje?

Koronawirus w Polsce nie daje za wygraną. Rosnąca ilość zakażeń odbija się między innymi na funkcjonowaniu służby zdrowia, która codziennie musi zmagać się z wieloma utrudnieniami. W związku z tym pacjenci muszą czekać jeszcze dłużej na otrzymanie pomocy. W Warszawie potrzebujący są nawet wywożeni z miasta. Niepokojącą sytuację skomentował wiceprezydent stolicy, Paweł Rabiej.

Koronawirus w Polsce doprowadził do wielu zmian, z których część widoczna jest jeszcze dziś. Jedną z nich jest przestrzeganie obostrzeń, które od soboty zostały zaostrzone w całym kraju. Przypomnijmy, że 10 października wszedł w życie między innymi nakaz zasłaniania nosa i ust we wszystkich przestrzeniach użytku publicznego, nawet na ulicy. Kolejną rzeczą, z którą wciąż przychodzi zmierzać się Polakom, jest sparaliżowanie pracy służby zdrowia. Obecnie nawet z poważnym schorzeniem trudno dostać się do lekarza.

Ludzi bez maseczek nazywa egoistami i socjopatami. Zrozpaczony lekarz apeluje do PolakówLudzi bez maseczek nazywa egoistami i socjopatami. Zrozpaczony lekarz apeluje do PolakówCzytaj dalej

Koronawirus w Polsce. Fatalna sytuacja w Warszawie

Największy problem z wizytą u specjalisty mają pacjenci zakażeni koronawirusem, którzy z powodu poważnego stanu zdrowia wymagają hospitalizacji. Takich osób jest coraz więcej, a łóżek szpitalnych coraz mniej. Problem pogłębia się na terenie całego kraju. Miejsc dla potrzebujących nie ma nawet w stolicy. W rozmowie z Wirtualną Polską wspomniał o tym wiceprezydent Warszawy, Paweł Rabiej.

- Dyrektorzy szpitali zakaźnych drugiego stopnia twierdzą, że łóżka covidowe w Warszawie są zajęte - powiedział

Okazuje się, że miasto nie radzi sobie z tak wysoką liczbą zakażeń. W związku z tym pacjenci, dla których nie ma łóżek, są przewożeni poza granice Warszawy. Tam medycy szukają dla nich miejsc w szpitalach. Najpierw muszą jednak podjąć odpowiednie kroki. Podejmuje się ich nawet Paweł Rabiej.

- Informacje są rozbieżne, trzeba obdzwaniać poszczególne szpitale, żeby zyskać jakiś obraz. Staram się to robić, żeby wiedzieć, w jakim momencie jesteśmy. Pacjenci są wożeni poza Warszawę tam, gdzie te miejsca są – tłumaczył.

Według wiceprezydenta istnieje rozwiązanie problemu brakujących łóżek szpitalnych. Jak mówi, trzeba szybko powołać kolejne placówki zakaźne. Z jego ustaleń wynika, że dziś w szpitalach jest o prawie sto miejsc za mało. Jak informuje portal popularne.pl, na chwilę obecną potrzeba od 300 do 350 miejsc. Niestety w placówkach jest dostęp jedynie do 230.

Dzisiaj grzeje: 1.Nowe zakazy i ogromne kary już od soboty. Minister Zdrowia przedstawił program, wielu Polaków oburzonych
2.Policja ruszyła na łowy. Masowe kontrole na polskich ulicach
3."Ruszyła lawina, nie powstrzyma jej lichy płotek" Dr Grzesiowski ocenia strategię walki z epidemią i apeluje o ważną rzecz

- W tej chwili trzeba odważnych, pilnych decyzji do wdrożenia, żeby kolejne szpitale zostały przekształcone w covidowe. Nie może być tak, że pacjenci z objawami nie mogą trafić na leczenie. Niestety, czasem te objawy są z powikłaniami, a najlepiej się to leczy w szpitalach. Ich nie może zabraknąć – dodał wiceprezydent Warszawy.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Mało kto wiedział, można dostać dużą karę. Decyzja rządu uderza zwłaszcza w turystów
  2. "Jeden z dziesięciu": odpowiedzi, które przeszły do historii teleturnieju. Tadeusz Sznuk nie wiedział, jak zareagować
  3. Ekspert alarmuje. Koronawirus przenosi się inaczej niż 3 miesiące temu
  4. Leki, których może zaraz zabraknąć. Naczelna Izba Aptekarska alarmuje
  5. Nowa prognoza epidemii dla Polski. "Można odwołać Boże Narodzenie z rodziną"
  6. Nie można przestać ich jeść, kotlety schabowe z cudownym farszem polecają się na obiad

Następny artykuł