koronawirus w polsce: wirusolog tłumaczy
unsplash Ashkan Forouzani
Autor Klaudia Gaicka - 21 Września 2020

"W Polsce zaczyna być groźnie" Znany wirusolog ostrzega przed niebezpieczną sytuacją w kraju

Koronawirus w Polsce wszedł w dalszy etap. Ministerstwo Zdrowia poinformowało w sobotę o 1002 zakażeniach. Eksperci zastanawiają się, czy to już druga fala. Ten rekord zakażeń przekroczył symboliczną granicę. Powinniśmy zjednoczyć się w walce o zdrowie i życie osób, które są najbardziej narażone na ciężki przebieg zakażenia SARS-CoV-2.

Koronawirus w Polsce pojawił się zaledwie kilka miesięcy temu, od tej pory zdążył wywrócić wszystko do góry nogami. Eksperci ostrzegają przed lekceważącym podejściem do szkodliwego patogenu. Powinniśmy zjednoczyć się w walce o zdrowie i życie osób starszych i chorych, które są najbardziej narażone na ciężki przebieg COVID-19.

Jak podaje portal Tvn24.pl, w sobotę resort zdrowia poinformował o przebiciu symbolicznego progu liczby nowych zakażeń. 19 września odnotowano aż 1002 nowe zakażenia. Łącznie w Polsce zakażenie koronawirusem potwierdzono dotychczas u 79 240 osób, spośród których 2 293 przegrały walkę z chorobą.

Ponad 900 osób zarażonych w ciągu doby. Specjaliści przedstawili scenariusz na nadchodzące dniPonad 900 osób zarażonych w ciągu doby. Specjaliści przedstawili scenariusz na nadchodzące dniCzytaj dalej

Koronawirus w Polsce. Nowych przypadków jest coraz więcej

Immunolog doktor Paweł Grzesiowski w rozmowie z Tvn24 wytłumaczył, jak ważne jest przyjrzenie się temu, skąd pochodzą nowe zakażenia. Wciąż są to wesela, imprezy, dyskoteki i kluby, jednak nie tylko.

- W tej chwili mówimy o czterech głównych grupach zakażonych. Cztery źródła zakażeń to domy pomocy społecznej, szkoły, szpitale i zakłady pracy. - określił ekspert.

Grzesiowski nie jest pierwszym wirusologiem, który ostrzega Polaków. Wcześniej w Tvn24 o wzrastającym zakażeniu epidemicznym mówił również profesor Włodzimierz Gut. Jego zdaniem pierwsza fala, którą mieliśmy okazję obserwować, trwała do 18 czerwca.

- Potem był spadek. Cały okres wakacyjny, poczynając mniej więcej od połowy lipca, to był wzrost. Można by było powiedzieć, że druga fala, która osiągnęła 1 sierpnia około 18 tysięcy jednocześnie chorujących osób (tego dnia w Polsce było 16 337 aktywnych przypadków - przyp. red. Tvn24) Potem znów był spadek, który trwał aż do połowy września - wskazywał.

Wraz z każdym kolejnym tygodniem robi się chłodniej, co ogólnie sprzyja rozsiewaniu się większości wirusów, nie tylko koronawirusa SARS-CoV-2. Zdaniem eksperta mamy powody do obaw.

Dzisiaj grzeje: 1. Charakterystyczny znak na uchu pojawia się przed zawałem. Gdy go zauważymy, nie ma czasu do stracenia
2.Rodzice prześlą Ci pieniądze, a Ty możesz zapłacić podatek. Grożą ci też sankcje
3.Zamach na Donalda Trumpa. Ktoś wysłał do niego przesyłkę ze śmiertelnie niebezpieczną zawartością

- Teraz zaczyna być groźnie, ponieważ zaczyna nam z powrotem wszystko rosnąć - mówił.

Gut ocenił ponadto, że jego zdaniem nie ma sensu wprowadzać obostrzeń na terenie całego kraju.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Przyłapali Martę Kaczyńską na plaży. Myślała, że nikt nie widzi
  2. Znalazł gigantyczne gniazdo szerszeni i osłupiał. Dziesiątki tysięcy agresywnych owadów w budynku [wideo]
  3. Specjaliści ostrzegają i uspokajają. Pandemia w dobie sezonu grypowego
  4. 17-letnia mama wiedziała, że umiera. Zostawiła dla swojego dziecka wzruszającą wiadomość
  5. Nowa epidemia w Chinach. Choroba wydostała się z fabryki farmaceutycznej
  6. Wsyp 1 przyprawę do kawy, a wydobędziesz wyjątkowy smak i wzmocnisz odporność. Dzięki niej zapomnisz o słodzeniu, idealna na jesienne poranki

Następny artykuł