Kosmetyki: normy znacząco przekroczone
Autor Karol Zaborowski - 23 Stycznia 2020

Normy przekroczone 360 razy. Szkodliwe substancje przenikają przez skórę do naszej krwi

Naukowcy przebadali popularne kosmetyki pod względem substancji w nich zawartych. Specjaliści sprawdzili, czy mogą one przenikać przez naszą skórę wprost do krwiobiegu. W wielu z nich normy dotyczące szkodliwych substancji były znacząco przekroczone.

Kosmetyki ochronne stosowane są głównie w przypadku wystawienia naszej skóry na działanie silnego promieniowania słonecznego. Wśród nich najpopularniejszymi specyfikami są kremy oraz balsamy z filtrem UV, który powstrzymuje szkodliwe dla naszego zdrowia promienie słoneczne.

Niestety naukowcy wykazali, że w wielu z nich normy dotyczące ilości szkodliwych substancji zostały znacząco przekroczone. Co więcej, choć te specyfiki nakładamy na naszą skórę, to niektóre z ich elementów, mogą przenikać wprost do krwi, co nie pozostaje obojętne dla naszego organizmu.

Kolor stolca może być pilnym alarmem o Twoim zdrowiu. Jeden z nich świadczy o raku i innych paskudnych chorobachKolor stolca może być pilnym alarmem o Twoim zdrowiu. Jeden z nich świadczy o raku i innych paskudnych chorobachCzytaj dalej

Kosmetyki pod lupą naukowców

Nie ulega wątpliwościom, że nasza skóra potrzebuje ochrony przed słońcem, ponieważ promienie UV, mogą prowadzić do rozwinięcia czerniaka. Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków przebadała najpopularniejsze kremy oraz balsamy z filtrem UV i okazało się, że w wielu z nich ilość substancji, które mogą być szkodliwe dla naszego zdrowia, była znacznie wyższa od ustalonych norm. W skrajnych przypadkach limity były przekroczone aż 360 razy.

- Wyniki naszego badania pokazują, że istnieją dowody na to, że niektóre aktywne składniki ochrony przeciwsłonecznej mogą zostać wchłonięte. Producenci filtrów przeciwsłonecznych muszą więc sprawdzić, czy ich produkty są bezpieczne po dostaniu się do krwiobiegu - mówi dr Janet Woodcock, dyrektor Centrum Oceny i Badań Leków FDA.

Jak podaje portal abczdrowie.pl, kosmetyki najczęściej zawierają jeden lub kilka składników chemicznych, takich jak awobenzon, oksybenzon, oktokrylen, homosalat, oksyzalan i oktoksyna. Według badań przeprowadzonych przez amerykańskich specjalistów mogą one przenikać do naszej krwi.

Co więcej, wyniki eksperymentu z 2017 roku wykazały, że oktokrylen uszkodzenia w strukturze DNA u zwierząt wodnych. Natomiast awobenzon przy kontakcie z chlorem może wykazywać działanie toksyczne i prowadzić do zaburzeń czynności nerek oraz wątroby.

Naukowcy z FDA i American Academy of Dermatology podkreślają, że są potrzebne kolejne badania, aby dokładnie określić skutki nadmiaru tych substancji w kosmetykach, ale już teraz wiadomo, że ich ilość w wielu przypadkach powinna zostać znacząco zmniejszona.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Matka wyskoczyła z okna. Wcześniej zrobiła córce niewybaczalną rzecz
  2. Danuta Holecka wolałaby zapomnieć o nagraniu sprzed lat. Jej dziecko potrzebowało pomocy
  3. Śmiertelnie niebezpieczna choroba staje się coraz powszechniejsza. Eksperci zaobserwowali znaczący wzrost zachorowań
  4. Choroba sprzed lat wróciła. Specjaliści ogłosili epidemię
  5. Kayah jest nieuleczalnie chora. Choroba znacząco wpływa na jej życie
  6. Najgorsza wiadomość. Nie żyje uwielbiana polska dziennikarka

Następny artykuł