Leczenie hipotermią w karetce
Autor Karol Zaborowski - 13 Listopada 2019

Noworodek został wprowadzony w hipotermię podczas transpostru do szpitala. Pierwszy przypadek w Polsce

Leczenie niektórych chorób może wyglądać naprawdę dziwnie i niewiarygodnie dla osób, które nie są zaznajomione z medycyną. Noworodek z Zielonej Góry został wprowadzony w hipotermię podczas transportu do szpitala.

Leczenie niedotlenienia u noworodka jest niezwykle ważne, ponieważ nieudzielenie odpowiedniej pomocy, może doprowadzić u malca do trwałych uszkodzeń mózgu. To natomiast wywołuje upośledzenia zarówno umysłowe, jak i fizyczne. Dlatego też najważniejszy w takich wypadkach jest czas i odpowiednia reakcja personelu.

10 listopada w Szpitalu w Nowej Soli przyszła na świat dziewczynka, u której lekarze stwierdzili niedotlenienie mózgu. Początkowo podjęto decyzję o przewiezieniu dziecka właśnie do Zielonej Góry, której mieści się placówka specjalizująca się w tego typu leczeniu. Niestety ze względu na brak miejsc, mała pacjenta nie mogła zostać przyjęta.

Nowa epidemia wśród dzieci. Do 2030 roku ma pochłonąć 11 mln ofiarNowa epidemia wśród dzieci. Do 2030 roku ma pochłonąć 11 mln ofiarCzytaj dalej

Leczenie hipotermią jeszcze w karetce

Choć brzmi to niewiarygodnie, to hipotermia, wcale nie musi być dla nas taka szkodliwa. Obniżona temperatura sprawia, że procesy zachodzące w naszym organizmie zwalniają, a co za tym idzie, potrzebujemy znacznie mniejszej ilości tlenu. Ta nietypowa metoda leczenia jest bardzo skuteczna właśnie w przypadku niedotlenienia mózgu u noworodków, jednak musi zostać wdrożona szybko.

W przypadku małej pacjentki dopiero trzecia klinika, którą była Klinika Neonatologii we Wrocławiu, zgodziła się na jej przyjęcie, ponieważ dysponowano wolnymi miejscami. Jak donosi portal Onet.pl, pojawił się jednak pewien problem w postaci czasu potrzebnego na dotarcie i przygotowanie pacjentki. Według szacunków były to aż 3 godziny.

Po takim czasie proponowane leczenie mogłoby okazać się już nieskuteczne, ponieważ w mózgu doszłoby do nieodwracalnych już zmian. Z tego też względu zielonogórscy ratownicy jako pierwsi w Polsce rozpoczęli leczenie hipotermią jeszcze podczas transportu pacjentki.

Ciało dziewczynki zostało schłodzone do 33,5 stopnia i w takim stanie trafiła do Wrocławia, gdzie rozpoczęto dalszą terapię. Gdyby nie odwaga, ale i chęć ratowania życia dziecka za wszelką cenę, a także gotowość do podjęcia ryzyka, to ta historia mogłaby się skończyć zupełnie inaczej. Istotne jest także, że ratownicy dysponowali odpowiednim sprzętem, który umożliwił im ochłodzenie pacjentki.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Podczas przerwy uczennica zasłabła na schodach. Życie uratował jej inny uczeń, nawet nauczyciele nie wiedzieli, jak się zachować
  2. Piosenki Katarzyny Sobczyk znają wszyscy. Artystka przegrała z chorobą, która diagnozowana jest u tysięcy Polek rocznie
  3. Znany aktor chciał pokazać, że kolonoskopia nie jest taka straszna. Badanie uratowało mu życie

Następny artykuł