Polski lekarz szczerze o pracy w Niemczech. Mówi o pensji, emeryturze i warunkach

Lekarz z Polski o pracy w Niemczech
unsplash.com/Online Marketing
Autor Barbara Bujar18.11.2020

Szczery komentarz lekarza, który od lat pracuje w Niemczech uwydatnił problemy polskiej służby zdrowia. W rozmowie z dziennikarką Medonetu dr Krzysztof Pujdak zwrócił uwagę na różnicę w przebiegu studiów medycznych, pracy w szpitalu oraz przechodzenia na emeryturę w obu krajach. Odniósł się także do sytuacji epidemiologicznej, z którą walczą także nasi zachodni sąsiedzi. „Nikt nie umiera pod izbą przyjęć na zawał serca, a karetki nie krążą między szpitalami” – ocenił kardiolog.

Dr n. med. Krzysztof Pujdak jest jednym z ponad dwóch tysięcy polskich lekarzy, którzy pracują w Niemczech. Choć studia ukończył na Akademii Medycznej w Gdańsku, doktorat obronił już w Lipsku. To właśnie tam – za zachodnią granicą – rozpoczął karierę jako kardiolog. Dziś pracuje w Klinice Herfor, w której jest cenionym specjalistą. W rozmowie z dziennikarką Medonetu Moniką Zieleniewską zdradził, dlaczego nigdy nie zdecydował się wrócić do Polski.

Moskwa: Pożar szpitala covidowego. Chmura dymu nad budynkiem. Wyciekło nagranieMoskwa: Pożar szpitala covidowego. Chmura dymu nad budynkiem. Wyciekło nagranieCzytaj dalej

Lekarz o służbie zdrowia w Niemczech i Polsce. Różnice są ogromne

Zaczęło się od studiów, które Krzysztof Pujdak skończył w 2003 roku. W trakcie nauki udało mu się wyjechać na stypendium do Niemiec. To właśnie tam przyszły lekarz zauważył dla siebie szansę – od zawsze chciał zostać kardiologiem, jednak w Polsce było to mało prawdopodobne.

- (...) kiedy kończyłem studia, znalezienie w Polsce pracy w tej specjalizacji graniczyło z cudem. Nie pochodzę z rodziny lekarskiej, więc nie miałem żadnych kontaktów, znajomości, a wolnych miejsc specjalizacyjnych było jak na lekarstwo – powiedział rozmówca Medonetu.

Studia skończył w Gdańsku, ale na doktorat wyjechał już do Niemiec. Jak przyznał, tamtejszy sposób nauczania sporo różni się od tego, który praktykowany jest na uczelniach w Polsce. Zauważył to już podczas stypendium. Fascynowało go, że wykładowcy odpowiadają na każde pytanie, a studenci mogą ćwiczyć i nikt im tego nie zabrania.

- Ale jeżeli ktoś chciał się czegoś ciekawego nauczyć, to nie było z tym żadnych problemów. Chcesz zrobić USG brzucha? Proszę, ćwiczymy w poniedziałek po południu. Chcesz nauczyć się echokardiografii? Proszę, przez dwie godziny w tygodniu, od 16 do 18, masz aparat i jeśli chcesz, to cię nauczymy. Nikt niczego nie zabraniał – opowiadał dr Pujdak.

Mężczyzna w końcu spełnił swoje marzenie i został kardiologiem. W Niemczech ze zrobieniem specjalizacji nie było żadnego problemu. Po poznaniu tamtejszej służby zdrowia lekarz wiedział, że nie chce już wracać do Polski. Dziś, mimo upływu czasu, wciąż widzi ogromne różnice między naszą, a tamtejszą służbą zdrowia.

Składki na lekarską emeryturę są wysokie

Za zachodnią granicą lekarz dyżurny nie musi być obecny na oddziale. Jak opisał to dr Pujdak, wystarczy, że jest dostępny pod telefonem, by młodsi lekarze, którzy robią specjalizację i są w szpitalu, mogli do niego zadzwonić. Okazuje się, że niemieccy medycy nie narzekają też na wypłaty. Każdy z nich pracuje wyłącznie na jeden etat.

- Czas pracy lekarza wynosi 40 do 54 godzin tygodniowo (…) za nadliczbowe godziny dostaje się albo dodatkowe pieniądze, albo się je odbiera. Kiedy więc pracować w prywatnym gabinecie? Poza tym samozatrudnienie na tzw. kontrakcie jest tutaj niemożliwe, wszyscy pracują na etatach. (…) płaca w szpitalu jest dość przyzwoita, są określone pensje minimalne dla lekarzy, odpowiednio do stanowiska i zdobytego doświadczenia. Standardowe wynagrodzenie jest, oczywiście od pewnego pułapu kariery, dość swobodnie negocjowalne – tłumaczył kardiolog.

Na emeryturę niemieccy lekarze przechodzą w wieku 67 lat. Z racji tego, że co miesiąc odkładają wysoką składkę, a dodatkowo mają prywatne fundusze emerytalne, nie skarżą się na problemy finansowe po zakończeniu kariery. Nikt z nich nie przyjechałby do Polski, nawet w obliczu ostatniego pomysłu posłanki Joanny Lichockiej, która zaproponowała, by na czas pandemii oddelegować wszystkich Polaków z Niemiec z powrotem do kraju.

- Nie słyszałem tej wypowiedzi, ale jeżeli pani poseł faktycznie myśli, że na mocy jakiegoś porozumienia ponad naszymi głowami można spowodować, że zostaniemy gdzieś "wypożyczeni", to chyba zapomniała, że jesteśmy wolnymi ludźmi. Znamionuje to komunistyczną mentalność i wygląda mi na odwracanie uwagi od organizacyjnej katastrofy spowodowanej fatalnymi decyzjami związanymi z pandemią COVID-19. Nie można przestawiać ludzi jak mebli. Ta propozycja nie jest godna, żeby o niej dyskutować – skomentował lekarz.

Dzisiaj grzeje: 1.Media obiegła smutna wiadomość. Nie żyje legendarny muzyk, hitów jego zespołu słuchali chyba wszyscy
2.TVN ostrzega Polaków, w wielu miejscach już się zaczęło. Do 17 lepiej zostać w domach
3.Ministerstwo Zdrowie przekazało wstrząsającą wiadomość. Najnowsza liczba zgonów wbija w fotel, absolutny rekord

Kolęda w czasie koronawirusa. Pierwsze diecezje wydają oświadczeniaKolęda w czasie koronawirusa. Pierwsze diecezje wydają oświadczeniaCzytaj dalej

Dr Pujdak nie ukrywał w rozmowie, że patrząc na polską strategię walki z koronawirusem, w Niemczech wygląda ona dużo lepiej. Przyznał, że widzi w naszych medykach potencjał, który trzeba jednak dużo lepiej wykorzystywać.

- Mimo że krytykuję różne aspekty niemieckiej strategii walki z pandemią, to muszę niechętnie przyznać, że w Niemczech jest ona prowadzona bardziej pragmatycznie i z wyczuciem. Mimo wszystko większość ludzi chodzi do pracy, a dzieci do szkoły. Nikt nie umiera pod izbą przyjęć na zawał serca, a karetki nie krążą między szpitalami i nie stoją kilka godzin pod SOR-ami – dodał.

Szczepienia przeciwko koronawirusowi mogą rozpocząć się już w grudniu. Rząd niedługo przedstawi szczegółowy programSzczepienia przeciwko koronawirusowi mogą rozpocząć się już w grudniu. Rząd niedługo przedstawi szczegółowy programCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Nie będzie wyjazdów na Święta i Sylwestra? Wszystko zależy od jednego, strach planować wyjazd
  2. Koszmarna wiadomość o cenach prądu. Portfele Polaków bardzo zagrożone
  3. Uwaga TVN: Dramatyczne nagranie ze szpitala w Poznaniu. Pacjent ujawnił drastyczne sceny
  4. 4-latek stracił oboje rodziców. Zabrała ich ta sama choroba
  5. Pielęgniarka wyznała porażającą prawdę. Jakie były ostatnie słowa zarażonych osób, które nie wierzyły w epidemię?
  6. "Sprzedał pan konia swojemu synowi, proszę bzdur nie opowiadać". Różal i Kviatkowa odpowiadają na tłumaczenia Świerzyńskiego
  7. „Rolnik szuka żony”. Niewiarygodne doniesienia o Macieju, fani: ”związał się z dziennikarką TVP”

Następny artykuł