oiom/zdjęcie ilustracyjne
TOMASZ GOLLA/AGENCJA SE/East News
Autor Natalia Niewczas - 20 Listopada 2020

Money: Dramatyczne wyznania lekarzy. Walczą nie tylko z koronawirusem, ale i z respiratorami. Jest też odpowiedź ministerstwa

Jak się okazuje, w czasach epidemii polscy lekarze doświadczają trudności niemal na każdym kroku. Z informacji przekazywanych przez media wynika, że respiratory, jakich medycy używają do ratowania ludzkich istnień, są źródłem wielu problemów natury technicznej. Lekarze zgłaszają brak instrukcji do sprzętu czy wydłużony czas oczekiwania na serwis.

Do mediów docierają niepokojące informacje prosto od polskich lekarzy. Jeden z medyków na zamkniętym forum dla przedstawicieli służby zdrowia relacjonuje, że po podłączeniu sztucznego płuca do respiratora organ wybuchł. W tym przypadku na szczęście płuca nie były prawdziwe - realne są jednak problemy z ratującym życie medycznym sprzętem, z jakimi muszą borykać się pracownicy szpitali.

Wkrótce zamknięcie żłobków i przedszkoli? Ważna zapowiedź Ministra EdukacjiWkrótce zamknięcie żłobków i przedszkoli? Ważna zapowiedź Ministra EdukacjiCzytaj dalej

Polscy lekarze walczą nie tylko z koronawirusem

Lekarze i ratownicy medyczni w całej Polsce borykają się nie tylko z falą napływających do szpitali "covidowych" pacjentów - ratowanie ludzkiego życia utrudnia im medyczny sprzęt. Z informacji podawanych przez media wynika, iż niektórzy pracownicy służby zdrowia narzekają na respiratory, które przekazano im z Agencji Rezerw Materiałowych.

Jak podaje portal money.pl, lekarze szczególnie zgłaszają problemy z respiratorami od chińskiego dostawcy. Chodzi o sprzęt Ambul T7 - to on ma komplikować medykom pracę.

Portal money.pl zdołał ustalić, że respirator Ambul T7 wymaga odpowiedniego pierwszego uruchomienia, co wpływa na dalsze funkcjonowanie maszyny. Kalibrację powinien przeprowadzić uprawniony do tego serwisant, nie lekarz.

Tymczasem z punktu widzenia lekarza liczy się każda minuta, a na serwis ma przychodzi czekać tygodniami. W związku z powyższym medycy niekiedy podejmują samodzielne próby kalibracji urządzenia. Niektórzy z nich w ogóle nie wiedzą o tym, że pierwsze uruchomienie respiratora powinien przeprowadzić specjalista.

Na temat zaistniałej sytuacji postanowiła wypowiedzieć się pani Agnieszka, rezydentka anestezjologii. Ponieważ obawia się konsekwencji swych krytycznych słów względem medycznego sprzętu, woli zachować anonimowość.

- Kalibracja nie powinna mieć miejsca. Respirator powinien być gotowy do użycia po wciśnięciu guzika. Przecież mamy pandemię, tu liczą się sekundy, minuty - zwraca uwagę rezydentka cytowana przez Money.pl

Lekarze, którzy udzielają się w Internecie, potwierdzają doniesienia o sprawiających problemy respiratorach. Niektórzy anestezjolodzy cieszą się, że wyżej wspomniany sprzęt szczęśliwie nie trafił w ich ręce.

- Mam to szczęście, że mój szpital jest dobrze zaopatrzony w sprzęt i nie musieliśmy przyjmować respiratorów z rezerw. Z wypowiedzi moich kolegów na forach wynika, że trzeba przeprowadzić kalibrację wstępną, żeby on działał. W instrukcji jest to jednak słabo wytłumaczone. Bez tego ten respirator jest niezdatny do użytku - tłumaczy w portalu Michał Ducki, rezydent oddziału anestezjologii i intensywnej terapii.

Dzisiaj grzeje: 1.Eksperci biją na alarm. Jeden nawyk sprawia, że jesteśmy mniej odporni na koronawirusa, teraz lepiej z niego zrezygnować
2.Nie żyje znany polski dziennikarz. Zmarł dzisiaj w nocy, wiadomość przekazał jego przyjaciel
3.Kiedy skończy się pandemia ? Znany immunolog podał konkretną datę

Domowe i babcine sposoby na odporność. Wyjaśniamy czy warto z nich korzystaćDomowe i babcine sposoby na odporność. Wyjaśniamy czy warto z nich korzystaćCzytaj dalej


Do zaistniałej sytuacji odniosło się również Ministerstwo Zdrowia. Skomentował ją rzecznik resortu.

- Żaden podmiot medyczny nie wskazał jakichkolwiek wątpliwości co do sprzętu dystrybuowanego przez ARM. Dziwnym byłby fakt, gdyby personel wiedział o jakimkolwiek zagrożeniu i tego nie zgłaszał. Prosimy więc o poparcie wskazanych przez pana informacji faktami - przekazał Wojciech Andrusiewicz.

Rodzina zmarłego z powodu koronawirusa ujawnia opłaty. Rodzina zmarłego z powodu koronawirusa ujawnia opłaty. "Przerażające, jak na tragedii można się wzbogacić"Czytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE W NASZYCH SERWISACH:

  1. Zapadła decyzja. Przedłużają kontrolę na granicy. Luzowanie obostrzeń za granicą nie wchodzi w grę
  2. Policja zabrała głos w sprawie 14-latka, który udostępnił post Strajku Kobiet. Matka obawia się o bezpieczeństwo syna
  3. Uwaga TVN: Dramatyczne nagranie ze szpitala w Poznaniu. Pacjent ujawnił drastyczne sceny
  4. 4-latek stracił oboje rodziców. Zabrała ich ta sama choroba
  5. Pielęgniarka wyznała porażającą prawdę. Jakie były ostatnie słowa zarażonych osób, które nie wierzyły w epidemię?
  6. Wpuścili kotkę do środka. Po kilku sekundach zorientowali się, jaki błąd popełnili
  7. Minister Edukacji właśnie przekazał, wszystko stanie się już wkrótce. Uczniów i nauczycieli czekają wielkie zmiany

Następny artykuł