Lekarze są oburzeni zaostrzeniem przepisów dotyczących błędów medycznych
pixabay.com/sasint
Autor Barbara Bujar - 23 Czerwca 2020

Lekarze są oburzeni. Tarcza antykryzysowa zmienia dotychczasowe prawo

Lekarz, który popełni błąd medyczny, będzie mógł za to trafić do więzienia. Takie postanowienie zostało zawarte w tarczy antykryzysowej. Pracownicy, którzy w ostatnim czasie szczególnie mocno narażają się dla innych, są tym faktem oburzeni. Sytuację skomentowała dr Katarzyna Pikulska. W rozmowie dla Wirtualnej Polski uznała wprowadzoną zmianę za niesprawiedliwą.

Lekarze od zawsze stawali na czele w walce o zdrowie człowieka. W ostatnim czasie w swojej roli spisują się nad wyraz dobrze, ale przede wszystkim odważnie. Koronawirus zmusił ich do dużo bardziej intensywnej pracy i zaryzykowania własnego zdrowia. Medycy jednak nie poddają się i dzielnie wypełniają swoje obowiązki. Biorąc to pod uwagę, kompletnie nie rozumieją zapisu w tarczy antykryzysowej, który mówi o tym, że każdy lekarz, który popełni błąd medyczny, będzie mógł za to trafić do więzienia.

Lekarz, który popełni błąd, trafi do więzienia. Skomentowała to dr Katarzyna Pikulska

Tarcza antykryzysowa została stworzona, aby chronić polskie społeczeństwo przed kryzysem związanym z pandemią koronawirusa. Stanowi pakiet rozwiązań, dzięki którym miejsca pracy, obywatele, finanse, zdrowie i inwestycje publiczne mają być bezpieczne. W tej samej tarczy, która dotyczy pomocy, znalazł się ostatnio zapis dotyczący błędów lekarskich. Zgodnie z nim medykom grozi więzienie.

W rozmowie z Wirtualną Polską wprowadzoną zmianę skomentowała dr Katarzyna Pikulska, która należy do Stowarzyszenia Porozumienia Chirurgów Skalpel. Według kobiety zapis jest oburzający, ponieważ już pół roku temu rząd próbował go wprowadzić. Wtedy za nieumyślne spowodowanie śmierci grożono im karą od 1 roku do 10 lat pozbawienia wolności. Lekarzom jednak udało się go zwalczyć. Teraz medycy znów postanowili zaprotestować.

- To jest kwestia, która była poruszana już sześć miesięcy temu. Kilka dni temu Naczelna Rada Lekarska i prezes Matyja napisali list do pana prezydenta Dudy w związku z oprotestowaniem tej zmiany – poinformowała Pikulska

Lekarka uważa, że środowisko medyczne nie zasłużyło na takie traktowanie. Według niej każdy, kto leczy pacjenta, podejmuje się ogromnego ryzyka. Za błędy medyczne i nieumyślne spowodowanie śmierci są rozliczani, ale kara pozbawienia wolności jest zbyt niesprawiedliwa. Pikulska dodała także, że nikt nie podjął z nimi na ten temat żadnej rozmowy. Jest to dla niej rażące.

Dzisiaj grzeje: 1. Nie żyje 31-letnia mistrzyni. Odeszła tuż po porodzie

2. 1200 zł dla 55 tys. Polek. Mało kto wie, że po pieniądze wystąpić mogą też mężczyźni

Przedstawicielka stowarzyszenia zakończyła rozmowę bardzo niepokojącą teorią. Uważa, że jeśli zmiana nie zostanie zmieniona, lekarze rzadziej będą podejmować się ryzyka związanego z trudnym leczeniem pacjenta.

- Jeżeli lekarz będzie miał do wyboru, że poprzez odważną interwencję chirurgiczną, narazi się na zarzuty prokuratorskie i na więzienie, to może być tak, że zastanowi się dwa razy i to będzie bardzo niebezpieczne dla pacjentów – podsumowała.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Prześliczna Karolina pędziła motocyklem na solarium. Tragiczna śmierć. Nie żyje
  2. Do czego służy msza święta? Wielu katolików może być oburzonych, rzecznik Episkopatu rozwiewa wątpliwości
  3. IMGW wydało pilne ostrzeżenie. Dwa województwa z najwyższym stopniem zagrożenia, lepiej zostać w domu
  4. Tragiczne wiadomości o śmierci 25-latki. Przedawkowała popularne napoje
  5. Sygnały, które daje nasze serce, gdy ma już dosyć. Nie wolno ich lekceważyć
  6. Władysław Kozakiewicz przez lata ukrywał rodzinny dramat. Jego tata zrobił mu największą krzywdę, straszne wyznanie

Następny artykuł