Małgorzata Braunek przez lata walczyła z chorobą
Autor Karol Zaborowski - 6 Listopada 2019

Aktorka grająca "Oleńkę" w Potopie ostatnie lata życia spędziła walcząc ze straszną chorobą. Do dziś trudno pogodzić się z jej śmiercią

Małgorzata Braunek wcieliła się w postać Oleńki w "Potopie". Jej choroba diagnozowana jest u wielu kobiet każdego roku. Niestety pacjentki często przez wiele lat nie mają nawet pojęcia, że z ich zdrowiem jest coś nie tak. Małgorzata Braunek spędziła swoje ostatnie lata życia na ciągłej walce.

Małgorzata Braunek swoją karierę zaczęła jeszcze w latach 60. Aktorka wcieliła się w wiele ról zarówno filmowych, jak i teatralnych. Jednak wiele osób kojarzy ją przede wszystkim z postacią Oleńki, w którą wcieliła się w filmie “Potop”. Mimo wyniszczającej choroby aktorka starała się być cały czas aktywna zawodowo. Jednak w końcu przegrała swoją walkę o życie.

Choroba, która pokonała Małgorzatę Braunek diagnozowana jest u tysięcy kobiet każdego roku. Niestety jest to bardzo trudny przeciwnik, ponieważ początkowe objawy bardzo rzadko prowadzą do postawienia trafnej diagnozy. Z tym samym problemem przed śmiercią zmagała się również Kora.

Horror w częstochowskim szpitalu. Nikt nie wiedział, że pacjent ma przy sobie brońHorror w częstochowskim szpitalu. Nikt nie wiedział, że pacjent ma przy sobie brońCzytaj dalej

Małgorzata Braunek przez lata walczyła z chorobą

Nowotwór może przez bardzo długi czas pozostawać w uśpieniu i nie dawać praktycznie żadnych objawów. Co więcej, nawet jak pojawią się pierwsze z nich, to pacjenci bardzo często je bagatelizują. Zdarza się, że również lekarze nie mogą znaleźć ich przyczyny, co znacząco zmniejsza szanse chorujących.

Małgorzata Braunek cierpiała na ten sam nowotwór co Kora, czyli raka jajnika. Kiedy w mediach pojawiła się informacja o jej chorobie, to większość fanów aktorki nie mogła uwierzyć w to, co słyszą. Mimo paraliżującej diagnozy, Braunek nie zamierzała się poddać i walczyła do samego końca.

Aktorka mogła liczyć na silne wsparcie ze strony swojej rodziny, która zorganizowała nawet specjalną zbiórkę pieniędzy na drogie leczenia w Niemczech. Niestety Małgorzata Braunek była już zbyt słaba, aby poddać się terapii. Duże ukojenie w chorobie dawała jej częsta medytacja, o czym wspominała w niektórych wywiadach.

Niestety ostatecznie 24 czerwca 2014 roku usłyszeliśmy, że aktorka odeszła. Swoje ostatnie dni życia spędziła w szpitalu otoczona przez najbliższych jej ludzi. Nie da się ukryć, że wraz z jej odejściem zamknęła się pewna epoka w polskim kinie.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Modyfikuje swoje ciało od lat. Ostatni zabieg prawie przypłaciła wzrokiem
  2. Nie żyje 17-latek. Chwila uniesienia zamieniła się w tragedię
  3. Serce pacjentki zatrzymało się jeszcze w karetce. "Lekarka nie była zainteresowana losem pacjentki"

Następny artykuł