Rząd podniósł kary za brak maseczek i wpisał je do ustawy. Nowa kwota poraża, nikomu nie opłaca się unikanie nakazu

Maseczki - ustawa w sprawie kar
pixabay.com/Roksana96
Autor Barbara Bujar01.12.2020

Wzrosły kary za brak maseczki. Dotychczas osoby, które nie stosowały się do zaleceń, mogły otrzymać mandat w wysokości 500 złotych. Teraz zapłacą 100 procent więcej. Przyznawanie kar będzie zgodne z prawem. Rząd wpisał bowiem obowiązek zasłaniania nosa i ust do ustawy.

Obowiązek zasłaniania nosa i ust za pomocą maseczki lub przyłbicy to jedno z podstawowych obostrzeń wprowadzonych w celu zwalczenia epidemii COVID-19. Niestety, w Polsce coraz więcej osób nie zamierza się do niego stosować. Wobec tego rząd postanowił zaostrzyć kary.

Nowe raportowanie statystyk zakażeń koronawirusem? NFZ wydał zarządzenieNowe raportowanie statystyk zakażeń koronawirusem? NFZ wydał zarządzenieCzytaj dalej

Wzrosły kary za brak maseczki. Polacy zapłacą 1000 złotych

Jak donosi serwis internetowy Radia Zet, w życie weszła nowa ustawa, w której zaktualizowano zasady dotyczące obowiązku zasłaniania nosa i ust. W dokumencie pojawiły się także zmiany odnośnie kodeksu wykroczeń, zgodnie z którymi mandaty za lekceważenie restrykcji będą wyższe.

Od teraz Polacy, którzy nie stosują się do zaleceń, będą mogli otrzymać mandat w wysokości 1000 złotych. Przypomnijmy, że do niedawna kwota wynosiła 500 złotych. Oznacza to, że rząd podwyższył kary za brak maseczki o sto procent.

Rządzący postarali się również o to, by nakładanie kar za niestosowanie się do przepisów odbywało się zgodnie z prawem. Do 29 listopada obywatele nie chcieli przyjmować mandatów, tłumacząc, że nakaz zasłaniania nosa i ust oparty jest jedynie na rozporządzeniu.

W związku z nieścisłościami zgłaszanymi przez Polaków rząd postanowił wpisać restrykcję nakazującą zakładanie maseczek do ustawy. Wobec tego wystawianie mandatów przez funkcjonariuszy policji będzie zgodne z prawem.

Zgodnie z zapisem w dokumencie dorośli będą także odpowiadać za bagatelizowanie obostrzenia przez dzieci. Nieważne, czy nieletni będą przebywać w obecności rodziców, czy nie – opiekunowie i tak będą musieli ponieść konsekwencje ich stosunku do zakładania maseczki.

Podobnie do wcześniejszych przepisów policja będzie mogła także skierować sprawę do sanepidu, by ten nałożył karę na obywatela niestosującego się do zaleceń. W nowej ustawie nie sprecyzowano jednak, czy mandaty wystawione przez pracowników stacji sanitarno-epidemiologicznych będą wciąż wynosiły 30 000 złotych.

Zasłanianie nosa i ust ma pomóc Polakom w ograniczeniu rozprzestrzeniania się koronawirusa SARS-CoV-2. Przypomnijmy, że na terenie kraju testy wciąż potwierdzają nowe przypadki zakażenia. We wtorek 1 grudnia Ministerstwo Zdrowia poinformowało o kolejnych 9 105 pacjentach z COVID-19.

Teksty wybrane dla Ciebie:

Właściwości zdrowotne mandarynek. Wiele osób nie wyobraża sobie bez nich świątWłaściwości zdrowotne mandarynek. Wiele osób nie wyobraża sobie bez nich świątCzytaj dalej

- Mamy 9 105 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia (…) Z powodu COVID-19 zmarło 68 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 381 osób – przekazało MZ na Twitterze.

RMF FM: W pracy jednak bez maseczki? Rząd szykuje kolejną zmianę rozporządzeniaRMF FM: W pracy jednak bez maseczki? Rząd szykuje kolejną zmianę rozporządzeniaCzytaj dalej

Zobacz także w naszych serwisach:

Następny artykuł