Stomatolog ostrzega. Noszenie maseczki może mieć poważny efekt uboczny, istnieje jednak sposób, aby go uniknąć

Maseczki - efekt uboczny
pixabay.com/mlarsson62
Autor Barbara Bujar03.01.2021

Stomatolog ostrzega przed efektem ubocznym noszenia maseczek. Zwraca uwagę na zwiększoną suchość w ustach, która może prowadzić między innymi do powstawania próchnicy. Aby nie dopuścić do tej i innych dolegliwości jamy ustnej, podaje kilka prostych zaleceń, do których warto się zastosować.

Nakaz noszenia maseczek ochronnych towarzyszy nam od wielu miesięcy i nic nie wskazuje na to, by w najbliższym czasie mógł zostać zniesiony. W związku z tym warto zapoznać się z tzw. efektami ubocznymi, które mogą powstać wskutek częstego zasłaniania nosa i ust.

Efekty uboczne noszenia maseczek. Nie tylko próchnica

Jak podaje serwis Zdrowie Polskiej Agencji Prasowej, na konsekwencje noszenia maseczek jako jedni z pierwszych zwrócili uwagę amerykańscy stomatolodzy. Jak zauważyli, od początku pandemii w gabinetach dentystycznych wzrosła ilość pacjentów z dolegliwościami występującymi w obrębie jamy ustnej.

Stomatolodzy szczególną uwagę zwrócili na zwiększone ryzyko powstawania próchnicy, stany zapalne dziąseł oraz nieświeży oddech. Ich doniesienia potwierdziła lek. stom. Monika Stachowicz z Centrum Leczenia i Profilaktyki Paradontozy Periodent w Warszawie.

- Ze względu na obecność maseczki, mamy tendencję do oddychania nie przez nos, ale przez usta. Wówczas wzmaga się suchość w jamie ustnej, co z kolei sprzyja zmianom flory bakteryjnej i namnażaniu się patogenów, odpowiedzialnych za m.in. choroby zębów lub dziąseł – mówi.

Nagła wiadomość od producenta szczepionek. Wkrótce może spełnić się czarny scenariuszNagła wiadomość od producenta szczepionek. Wkrótce może spełnić się czarny scenariuszCzytaj dalej

Zdaniem specjalistki zachowanie odpowiedniego poziomu wilgoci w jamie ustnej pozwala na usuwanie resztek pokarmowych z powierzchni zębów oraz neutralizuje działanie kwasów i chroni organizm przed powstawaniem takich dolegliwości jak próchnica.

- Do tego wspomaga remineralizację szkliwa, przywraca równowagę pH oraz ma w składzie tzw. defensyny, białka, które zaburzają metabolizm bakterii i grzybów. Na tym nie koniec, w ślinie znajdują się również przeciwciała: s-IgA, IgG, IgM, które chronią nasz organizm przed infekcjami. Gdy śliny jest mniej, wtedy zaczynają się problemy – tłumaczy.

W związku z konsekwencjami, jakie niesie za sobą zakładanie maseczek ochronnych, stomatolog apeluje, by w czasie pandemii – i nie tylko – dbać o odpowiednią higienę jamy ustnej. Zwraca uwagę na częste mycie zębów, które powinno odbywać się regularnie – dwa razy w ciągu dnia.

Dodatkowo powinniśmy pamiętać o:

  • nitkowaniu zębów i stosowaniu płynu do płukania jamy ustnej,
  • regularnym uzupełnianiu poziomu płynów w organizmie,
  • oddychaniu przez nos (nawet w maseczce ochronnej),
  • regularnych wizytach w gabinecie stomatologicznym,
  • nieprzekładaniu umówionych zabiegów,
  • systematycznej wymianie maseczki na czystą lub nową.

- Czysta maseczka to podstawa zdrowia jamy ustnej i prawidłowego działania układu odpornościowego. W ciągu dnia na jej powierzchni zbierają się bakterie, wirusy i zarodniki grzybów różnego typu. Brudna maseczka nie jest skuteczna, a w dodatku może nam zaszkodzić, więc pamiętajmy o jej regularnej wymianie lub praniu – dodaje Stachowicz.

Artykuły polecane przez redakcję Pacjenci.pl:

>

Następny artykuł