maseczki obowiązkowe we Francji
fot. pixabay.com
Autor Klaudia Gaicka - 20 Lipca 2020

Gigantyczne kary za brak maseczek. Osoby wybierające się do Francji powinny uważać

Maseczki obowiązkowe we Francji. Z dniem dzisiejszym w życie weszło prawo, którego wszyscy spodziewali się dopiero na początku sierpnia. Na niepokornych czekają ogromne kary. Sytuacja we Francji z dnia na dzień ulegała pogorszeniu. Minister Zdrowia zadecydował o nowym obostrzeniu.

Maseczki chronią i zarazem uprzykrzają życie nie tylko obywatelom naszego kraju. Choć wielu ekspertów (polskich i światowych) otwarcie popiera noszenie maseczek, niektórzy nagminne ignorują to zalecenie. Maseczki są szczególnie użyteczne w przypadku gdy z jakichś powodów nie jesteśmy w stanie zachować zalecanego dystansu dwóch metrów.

Według zaleceń maseczki musimy nosić już tylko w przestrzeniach zamkniętych. Szczególnie ważne są w sklepach i komunikacji miejskiej, gdzie utrzymanie optymalnego dystansu społecznego może być problemem.

Zmarła kilka dni po pobiciu przez męża. Tym co zrobił chwalił się kolegomZmarła kilka dni po pobiciu przez męża. Tym co zrobił chwalił się kolegomCzytaj dalej

Maseczki obowiązkowe we Francji. Wysokie kary mogą czekać turystów, którzy zignorują nakaz

We Francji maseczki obowiązkowe są od dziś. Jak podaje serwis Tvn24.pl, na niestosujących się do tego obowiązku czekają ogromne kary. Prawo dotyczy również turystów. DSG przesłał agencji AFP specjalny komunikat. Wyjaśniono w nim, że nieprzestrzeganie obowiązku noszenia maseczki, zarówno w zamkniętych przestrzeniach publicznych, jak i środkach transportu publicznego, może być uznane za naruszenie prawa, które karane jest stałą grzywną w wysokości 135 euro.

O obowiązku we Francji mówiło się już jakiś czas. Zapowiadał go sam prezydent Francji Emmanuel Macron oraz premier Jean Castex. Większość spodziewała się, że zacznie on obowiązywać dopiero na początku sierpnia, jednak temtejszy minister zdrowia Olivier Veran poinformował ludność i media, że nowy obowiązek zacznie obowiązywać wcześniej.

Jego decyzja była uwarunkowana rozwojem COVID-19 na terenie Francji. Sytuacja jest szczególnie zagrożona na zachodzie i południu kraju. Wcześniej wirus nie dał się tam za bardzo we znaki. Dziś każdego dnia jest wiele ofiar. Łącznie we Francji potwierdzono już około 175 tys. zakażeń szkodliwym koronawirusem. Walkę z chorobą przegrało 30 tys. osób.

Maseczki, choć bywają uciążliwe, niewątpliwe są niezbędne. W przestrzeniach zamkniętych, przez godzinę przez te same pomieszczenia przechodzą dziesiątki ludzi, w ten sposób łatwo może dojść do zarażenia. Wystarczy, że jedna z nich będzie zarażona (choćby nie miała objawów), a wirus, który osiadł w powietrzu wraz z jej oddechem, przedostanie się do dróg oddechowych innej osoby.

Dzisiaj grzeje: 1. Poważna zmiana w polskim szkolnictwie. Wejdzie w życie wraz z początkiem września

2. Szczyt UE: osiągnięto porozumienie. Szczęśliwy finał dla Polski, zdobędziemy fortunę

Pamiętajmy, bezobjawowi nosiciele zarażają podobnie jak ci z objawami. Para wydychanego przez nich powietrza może zawierać szkodliwy patogen, który w takiej sytuacji zawisa w powietrzu i przez następną godzinę może zarazić kogoś innego. Kogoś, kto być może nie będzie miał tyle szczęścia co osoba bez objawów i umrze przez COVID-19.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Ważna decyzja MON. Trasa S8 zmieni nazwę, będzie bardzo historyczna
  2. Podobnego zdjęcia Kingi Dudy jeszcze nigdy nie widzieliśmy. Wielu będzie zaskoczonych tym, jak spędza wakacje;
  3. Maseczki mogą zniknąć z przestrzeni publicznej? Ważne słowa Ministra Zdrowia
  4. Chcą znaleźć w Polsce azyl. Uciekli wraz z chorym na autyzm synem
  5. Rząd luzuje kolejne obostrzenia dotyczące epidemii. Profesor Simon ostrzega
  6. Dotarli do rodziny, która brała udział w programie "Nasz nowy dom". Poznali wszystkie tajemnice

Następny artykuł