maseczki w szkołach nieobowiązkowe?
fot. https://youtube.com/ Onet News
Autor Klaudia Gaicka - 27 Sierpnia 2020

Minister edukacji wydał ostateczną decyzję ws. noszenia maseczek w szkołach. Rodzice łapią się za głowy

Maseczki są w Polsce bardzo kontrowersyjnym tematem. Niestety wielu obywateli nie rozumie, w jaki sposób działa wzajemna ochrona, którą zapewniamy sobie, nosząc maseczki. W przypadku bycia bezobjawowym nosicielem wirusa maseczka ogranicza ryzyko, że zarazimy innych.

Maseczki towarzyszą nam już od kilku miesięcy. Od początku pandemii COVID-19 Polacy muszą je nosić według mniej lub bardziej rygorystycznych wytycznych. Nowy rok szkolny zbliża się wielkimi krokami, w związku z tym Ministerstwo Edukacji Narodowej poruszyło ważne kwestie, które będą dotyczyć bezpieczeństwa dzieci w czasie pandemii koronawirusa SARS-CoV-2.

Ministerstwo zdrowia przekazało ważną wiadomość. Każdy powinien o niej pamiętaćMinisterstwo zdrowia przekazało ważną wiadomość. Każdy powinien o niej pamiętaćCzytaj dalej

Maseczki w szkołach nieobowiązkowe? Wielu rodziców uważa, że to nieodpowiedzialna decyzja

Dariusz Piontkowski, czyli polski minister edukacji został zapytany w Polskim Radu 24, czy noszenie maseczek będzie w placówkach obowiązkowe. Szef MEN odpowiedział na pytanie, jednak niejednoznacznie.

- Rozważaliśmy jeszcze raz, co zrobić z obowiązkiem noszenia maseczek i pierwotnie wskazaliśmy, że takiego obowiązku nie będzie. Natomiast tam, gdzie warunki szkolne, bardzo wąskie korytarze, wielkość szkoły bądź stan zagrożenia epidemicznego będzie wskazywał na to, że trzeba będzie podjąć jakieś dodatkowe środki ostrożności, to wtedy dyrektor chyba powinien zalecić osłony nosa i usta w miejscach wspólnych - w korytarzach, klatkach schodowych czy szatniach - wyjaśnił Piontkowski.

Zdaniem ministra wprowadzania obowiązku nie ma potrzeby, bo w każdej z tych placówek jest nieco inna sytuacja. Podobno właśnie takie ustalenia wyniknęły z dyskusji z Głównym Inspektorem Sanitarnym. Piontkowski uważa, że w niewielkich placówkach nie ma uzasadnienia, by na siłę wszyscy te maseczki nosili.

Dzisiaj grzeje: 1. Jej stan jest krytyczny. Polityk zarażona koronawirusem
2. Ledwo zatwierdzili jeden, a już szykuje się następny podatek. Kluczową datą 1 września

- Jednocześnie wskazujemy, że te osoby, które czują się bardziej zagrożone (...) mogą założyć maseczkę czy przyłbicę i w ten sposób na pewno będą bezpieczniejsze. Natomiast nie wprowadzimy takiego zalecenia, aby obowiązkowo w każdej szkole, w miejscach wspólnych, wszyscy uczniowie, wszyscy nauczyciele musieli nosić osłonę nosa i ust - wyjaśnił.

Wielu rodziców jest oburzonych, ponieważ uważają, że w większości szkół panuje tłok i ścisk. Ich zdaniem dyrektorzy mogą zwlekać z podjęciem decyzji o obowiązku noszenia maseczek, narażając w ten sposób uczniów, ich rodziców i nauczycieli.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Powrót do szkoły. W podstawówce odwołano apel, zamiast niego będzie msza w kościele
  2. Daniel Martyniuk zmyślił historię, oczerniając niewinnych ludzi? Sprawa ma trafić do sądu
  3. Rozpoczęcie roku szkolnego może być opóźnione. Podali możliwe terminy, ważny apel nauczycieli
  4. Nagłe zachcianki na 4 produkty są ostrzeżeniem wysyłanym przez organizm. Co mówi nasze ciało?
  5. Objawy raka płuc widoczne na skórze. Nie wolno go przeoczyć
  6. Rodzice się ucieszą. Rząd przewiduje kolejne wsparcie dla rodzin

Następny artykuł