matka_kara
fot. pixabay.com
Autor Damian Witoń - 5 Lutego 2020

Zostawiła 7-latkę samą. Matka wymierzyła okropną karę

Matka powinna być stanowić dla dziecka oparcie i wzór do naśladowania. Niestety bywa, że niektóre kobiety nie potrafią sprostać tym oczekiwaniom. Świadczy o tym chociażby historia pewnej dziewczynki ukaranej w nieludzki sposób.

Matka jest bardzo często najważniejszym człowiekiem na świecie dla swojego dziecka. To osoba, która powinna stanowić dla niego podporę w trudnych chwilach, uczyć istotnych rzeczy niezbędnych w dalszym życiu oraz obdarzać możliwie jak największą ilością ciepła i miłości, aby mogło rozwijać się w odpowiedni sposób. Niestety rodzicielstwo przerasta możliwości niektórych kobiet, czego przykładem jest straszna historia pewnej 7-latki.

Dziecko zarażone koronawirusem w trakcie ciąży. Pierwszy przypadekDziecko zarażone koronawirusem w trakcie ciąży. Pierwszy przypadekCzytaj dalej

Matka w straszny sposób ukarała swoją córkę

Na zewnątrz było już ciemno. Padał zimny deszcz. Ola jechała właśnie spotkać się ze swoimi znajomymi. Po drodze zauważyła, że na przystanku autobusowym stoi samotnie mała dziewczynka, której wiek oceniła na około 7 lat. Była ubrana nieadekwatnie do warunków atmosferycznych oraz wyraźnie przygnębiona. Po policzkach z jej oczu spływały łzy. Ola postanowiła porozmawiać z dziewczynką, ponieważ pomyślała w pierwszej chwili, że mogła się ona zgubić i nie wiedzieć jak wrócić do domu. Rzeczywistość okazała się jednak bardziej przerażająca.

Początkowo trudno było nakłonić 7-latkę do rozmowy. Dziewczynka nie mogła powstrzymać się od płaczu, co skutecznie uniemożliwiało komunikację z nią. W końcu jednak udało jej się odpowiedzieć na pytania Oli. Okazało się, że dziecko zostało zostawione na przystanku za karę, którą postanowiła wymierzyć jej w ten sposób matka. 7-latka miała czekać godzinę w fatalnych warunkach, aż kobieta po nią wróci. Kiedy Ola poznała tą straszną prawdę, była oburzona. Postanowiła czekać razem z dziewczynką na jej matkę i zwrócić jej uwagę, że takie zachowanie jest skrajnie nieodpowiedzialne i bezduszne. Rozważała również zawiadomienie policji.

Po pewnym czasie na miejscu zjawiła się rodzicielka wykazująca wątpliwej jakości metody wychowawcze. Ola próbowała przemówić jej do rozsądku powołując się na argumenty dotyczące niebezpieczeństwa, na jakie narażone jest pozostawione samotnie dziecko. Mówiła o zagrożeniu ze strony nieznajomych osób oraz zimnie i deszczu, które mogły mieć fatalny wpływ na zdrowie dziewczynki. Matka nie dała się jednak przekonać. Co więcej, zaatakowała słownie Olę.

-Niech się pani nie w***ala, bo to nie jest pani dziecko to po pierwsze. Po drugie, jeżeli dziecko jest niegrzeczne, rodzic ma obowiązek, by ukarać i pokazać, gdzie jego miejsce. Po trzecie to jest moje dziecko i jak będę chciała, to mogę zrobić z nim, co tylko chcę, ponieważ ja je urodziłam a nie pani - odpowiedziała na zarzuty matka 7-latki

Po ostrej wymianie słów kobieta zabrała swoją córkę do autobusu i odjechała. Ola była w ciężkim szoku. Nie zdołała już zareagować. Postanowiła więc podzielić się swoimi przeżyciami w internecie, apelując jednocześnie, aby ludzie widzący dzieci, którym dzieje się krzywda nie pozostawali na nią obojętni.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Gessler zwróciła się do fanów o pomoc. Pilnie potrzebne są spore pieniądze
  2. Przyszłość 500 plus i podwyższenie wieku emerytalnego. Prezydent Andrzej Duda wyjawił szczegóły
  3. Zdrowe produkty, które mogą być dla nas trujące. Lepiej na nie uważać
  4. Piliśmy go po katastrofie w Czarnobylu. Działanie i skutki uboczne płynu Lugola
  5. Bóle szyi mogą być objawem groźnego nowotworu. Nie wolno ich lekceważyć
  6. Po latach na wierzch wyszedł skandal ws. śmierci Jana Pawła II. Media o tym milczały

Następny artykuł