Mężczyzna przez 20 minut był w stanie śmierci klinicznej. Gdy się ocknął, opowiedział, co ujrzał po "drugiej stronie"

mężczyzna śmierć kliniczna
unsplash.com/ Marcelo Leal
Autor Natalia Niewczas02.12.2020

Serce młodego mężczyzny przestało pracować na ok. 20 minut. Z medycznego punktu widzenia 17-latek nie żył. Utrzymuje, że ujrzał wówczas mężczyznę z długimi włosami i brodą.

To wydarzenie odmieniło życie młodego mężczyzny. 17-letni Zack z Teksasu nagle stracił przytomność podczas zajęć w szkole. Twierdzi, że wie, co czeka nas po drugiej stronie.

Episkopat wydał oświadczenie, wszystko już jasne. Co z kolędą w czasie epidemii?Episkopat wydał oświadczenie, wszystko już jasne. Co z kolędą w czasie epidemii?Czytaj dalej

Młody mężczyzna doświadczył śmierci klinicznej

Do zdarzenia z udziałem 17-letniego mężczyzny doszło 5 maja 2015 roku. Zack Clements był w szkole, uczestniczył w zajęciach wychowania fizycznego. To właśnie wtedy niespodziewanie stracił przytomność.

Według doniesień portalu popularne.pl Zack upadł bezwładnie na ziemię. Na miejscu zjawili się ratownicy medyczni, którzy podjęli walkę o życie 17-latka.

Serce Zacka przestało bić, a jego puls pozostawał niewyczuwalny przez następnych 20 minut. Z medycznego punktu widzenia oznacza to śmierć pacjenta.

W przypadku tego młodego mężczyzny nie ziścił się jednak najgorszy scenariusz. Po wspomnianym czasie puls Zacka wrócił.

17-latek obudził się w szpitalu kilka dni później, jego życiu nie zarażał żaden zdrowotny problem. W czasie, gdy bliskim przychodziły do głowy najgorsze myśli, Zack, jak twierdzi, przeżył wspaniałe spotkanie.

- Gdy przebywałem poza ciałem w ciągu tych dwudziestu minut, zobaczyłem mężczyznę, który miał długie włosy i brodę. Szybko zdałem sobie sprawę, że to był Jezus. (…) Podszedłem do niego, położył dłoń na moim ramieniu i powiedział mi, że wszystko będzie w porządku i żebym się nie martwił - relacjonował 17-latek w rozmowie z lokalną prasą.

- Widziałem rząd dobrych aniołów, a pośrodku nich najpiękniejszego, który zaczął się do mnie zbliżać - kontynuował swoją opowieść.

Teksty wybrane dla Ciebie:

Naukowcy biją na alarm. Nowe odkrycie dotyczące koronawirusaNaukowcy biją na alarm. Nowe odkrycie dotyczące koronawirusaCzytaj dalej

Niewykluczone, że Zack doświadczyłśmierci klinicznej. Jest ona stanem zaniku oznak życia, takich jak bicie serca, ustanie oddechu czy krążenia krwi. Od stanu śmierci biologicznej odróżnia ją aktywność mózgu, jaką może potwierdzić badanie EEG.

Wielokrotnie podejmowano już próbę naukowego wytłumaczenia wrażeń, obrazów i doznań opisywanych przez osoby doświadczające śmierci klinicznej. Jedna z teorii mów o wydzielaniu przez szyszynkę DMT, będącej jedną z najsilniejszych substancji psychoaktywnych, która może uwalniać się w momencie śmierci klinicznej w znaczących ilościach. Warto wspomnieć, iż nie wszyscy pacjenci doświadczający śmierci klinicznej zgłaszają występowanie jakichkolwiek wizji.

Jak wskazuje portal pikio.pl, neurobiolodzy z University of Michigan odkryli z kolei, że podczas ostatnich chwil życia aktywność mózgu znacząco wzrasta, co skutkuje bardzo żywymi halucynacjami, będącymi dla osób, które przeżyły śmierć kliniczną, niezwykłym doświadczeniem.

Pierwszy kraj na świecie dopuścił do użycia szczepionkę na koronawirusa. Pacjenci dostaną ją w przyszłym tygodniuPierwszy kraj na świecie dopuścił do użycia szczepionkę na koronawirusa. Pacjenci dostaną ją w przyszłym tygodniuCzytaj dalej

Zobacz także w naszych serwisach:

Następny artykuł