Michał Wiśniewski krytykuje rząd
screen instagram.com/m_wisniewski1972
Autor Klaudia Gaicka - 17 Czerwca 2020

Michał Wiśniewski w ostrych słowach krytykuje rząd za obostrzenia. „Traktuje się nas jak bydło”

Michał Wiśniewski ujawnia co sądzi na temat obostrzeń wprowadzonych przez rząd Jego zdaniem jest to hipokryzja. Piosenkarz nie wytrzymał i w końcu powiedział, to co pewnie ciśnie się na usta wielu polskim artystom.

Michał Wiśniewski jest znanym polskim muzykiem i osobowością publiczną. Od 1994 znamy go jako lidera zespołu Ich Troje, który w swoich czasach był jednym z najpopularniejszych zespołów w kraju. Wraz z zespołem wydał dziewięć studyjnych albumów, a kawałki, takie jak „Powiedz”, „Zawsze z Tobą chciałbym być...”, „Razem a jednak osobno”, „Tango straconych” czy „Keine Grenzen – Żadnych granic” słyszał przynajmniej raz każdy z nas.

Nocna akcja policji na Śląsku. Ksiądz oskarżony o pedofilięNocna akcja policji na Śląsku. Ksiądz oskarżony o pedofilięCzytaj dalej

Michał Wiśniewski o hipokryzji polityków

Pandemia dla nikogo z nas nie jest łatwym czasem, piosenkarz nie wytrzymał i powiedział, co sądzi o działaniach rządu. Jego zdaniem polscy artyści traktowani są niesprawiedliwie. Przypominamy, w połowie marca zamknięto instytucje kulturalne i zakazano organizacji imprez masowych.

Jak podaje serwis Wprost.pl, pomimo tego, że jesteśmy już na czwartym etapie luzowania krajowych obostrzeń, imprezy wciąż są zakazane. Wyjątkiem są imprezy plenerowe, w których udział może brać maksymalnie 150 osób. Na początku swojej wypowiedzi Michał podkreślił, że rozumie zagrożenie.

– Od roku przygotowuję się do jubileuszowego 25-lecia zespołu. Mamy bardzo fajnych, wspaniałych fanów - oni wszystko rozumieją, musimy przełożyć koncerty. Dobra, zrobiliśmy to. Nie było to proste, żeby przełożyć daty w dziesięciu największych amfiteatrach w Polsce. Nie byłoby w tym nic złego, wszyscy musimy się jednoczyć, bo są ciężkie czasy i musimy sobie jakoś radzić – zaczął Wiśniewski.

Później nie zabrakło jednak ostrych słów. Piosenkarz uważa, że piosenkarze są traktowani niesprawiedliwie.

– Że w Biedronce może być teraz milion ludzi z jednym koszykiem, mogą się całować, pluć na siebie. Że otworzyli nawet stadiony [...] le czy ja naprawdę teraz, wynajmując amfiteatr na 10 tysięcy ludzi, muszę się zastanawiać, jak usadzić tych 150 osób? Przecież to wszystko kosztuje pieniądze. – tłumaczy piosenkarz.

Nie zabrakło również bezpośredniego zwrotu do rządzących i dość kontrowersyjnego porównania.

– Otworzyliście już praktycznie wszystko, tylko dowcipkujecie sobie z artystami. Nawet komuniści wiedzieli bardzo dobrze, że nie wolno artystów w****iać – mówi.

Dzisiaj grzeje: 1. Goście programu TVP nie wierzyli własnym uszom. Zaskakujące słowa dziennikarza stacji

2. Możesz dostać nawet 31 tys. zł. Najpierw musisz jednak złożyć wniosek

Wiśniewski zwrócił uwagę na hipokryzję polityków. Organizują oni wiece, podczas których mało kto przestrzega zasad bezpieczeństwa.

– Nie tyle buduje się szara strefa, ile Polak zawsze musi kombinować. Dostajemy propozycję grania pleneru. Jakie? Bardzo proste. Budujemy przed sceną strefę zamkniętą dla 150 osób, a reszta to przechodnie. Naprawdę muszę aż w ten sposób kombinować? [...] Otworzyliśmy parki, na plażach już się robi parawaning, tłumy chodzą po sopockim molo, a nas się traktuje jak bydło – podsumował artysta.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Pilny komunikat mazowieckiej policji. Sytuacja jest poważna
  2. Dzieci jednak nie wrócą do szkół po wakacjach? "Obawiam się, że może nie być takie proste", niepokojące słowa wirusologa
  3. Światowe media obiegła tragiczna wiadomość. Nie żyje 16-letnia mistrzyni
  4. Pierwsze objawy raka kości. Absolutnie nie należy ich lekceważyć
  5. Kobieta była pewna, że jest w ciąży. Okazało się, że cierpi na poważną chorobę
  6. Wielki rywal Małysza ujawnił tajemnicę skrywaną przez lata. Kibice zaniemówili, Adam sam o niej nie wiedział

Następny artykuł