Mięso z chorych krów miało trafić na stoły konsumentów
unsplash.com/ Changyoung Koh
Autor Aneta Młodawska - 17 Czerwca 2020

Chore krowy w ubojni. Ich mięso miało trafić do sklepów

Mięso z chorych krów miało być przeznaczone na produkty spożywcze. Zwierzęta znaleźli w środę nad ranem policjanci oraz inspektorzy weterynaryjni w ubojni na terenie powiatu brzezińskiego.

Mięso z chorych krów miało stać się produktem przeznaczonym do spożycia. Policjanci oraz inspektorzy weterynaryjni znaleźli zwierzęta w środę w ubojni na terenie powiatu brzezińskiego. W zakładzie miało dochodzić do przerabiania krów, które nie mogą samodzielnie się poruszać.

Przeszukania odbyły się również w zakładzie na terenie powiatu zgierskiego. Odkrycia dokonano dzięki akcji policjantów z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi. Obecnie prowadzone jest w tej sprawie śledztwo.

Z ostatniej chwili: tragedia na północy Polski, nie żyje małe dzieckoZ ostatniej chwili: tragedia na północy Polski, nie żyje małe dzieckoCzytaj dalej

Mięso z chorych krów miało trafić na stoły konsumentów. Dzięki policji nielegalny handel nie doszedł do skutku

Jak podaje portal tvn24.pl, w środę o godzinie 5 rano w zakładzie w miejscowości Jaroszki zjawiło się kilkunastu wspieranych przez inspektorów weterynaryjnych policjantów. Z informacji śledczych wynikało, że w zakładzie może dochodzić do przerabiania tzw. "leżaków", czyli krów, które nie mogą się same poruszać.

Najwięcej "leżaków" jest wśród krów ras mlecznych, które są szczególnie podatne są na choroby, a także urazy. Żeby oddać tego typu krowy do rzeźni, konieczne jest przejście dużo bardziej skomplikowanych i kosztownych procedur, niż w przypadku zdrowych krów.

Niestety w Polsce kwitnie nielegalny handel "leżakami". W styczniu 2019 r. dzięki reporterom Superwizjera wyszedł na jaw fakt, że tego typu krowy bez żadnych badań i wbrew wszelkim procedurom są skupowane przez nielegalnych handlarzy. Następnie takie bydło, często chore, trafia do rzeźni, a w konsekwencji na nasze stoły.

Śledczy z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi podejrzewali o tego typu proceder dostawcę z okolic Tomaszowa Mazowieckiego. Przypuszczano, że handel odbywa się w zakładach mieszczących się nieopodal Łodzi. W środę rano w jednym z nich, w powiecie brzezińskim, znaleziono kilka krów. Zwierzęta leżały na samochodach i nie potrafiły samodzielnie wstać.

Dzisiaj grzeje: 1. Goście programu TVP nie wierzyli własnym uszom. Zaskakujące słowa dziennikarza stacji

2. Możesz dostać nawet 31 tys. zł. Najpierw musisz jednak złożyć wniosek

Krowy leżały w zakładach całą noc, czekając prawdopodobnie na ubój i przerobienie na mięso. Weterynarze stwierdzili brak właściwych dokumentów, potwierdzających stan zdrowia krów. Zwierzęta zostały ubite przez rzeźnika, a próbki ich mięsa, które zostały pobrane do badań, umożliwią określenie jego jakości.

Nie jest to jedyna tego typu akcja policji przeprowadzona w ostatnim czasie. Podobną operację funkcjonariusze przeprowadzili w środę w zakładzie na terenie powiatu zgierskiego. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Tomaszowie Mazowieckim.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Ogromna powódź w Warszawie. Auta dosłownie utonęły na ulicy. Sytuacja jest dramatyczna
  2. "Może rozwód?". Gwiazda programu TVN interweniuje u Agaty Dudy
  3. Światowe media obiegła tragiczna wiadomość. Nie żyje 16-letnia mistrzyni
  4. Pierwsze objawy raka kości. Absolutnie nie należy ich lekceważyć
  5. Kobieta była pewna, że jest w ciąży. Okazało się, że cierpi na poważną chorobę
  6. Wielki rywal Małysza ujawnił tajemnicę skrywaną przez lata. Kibice zaniemówili, Adam sam o niej nie wiedział

Następny artykuł