migrena powoduje okropny ból
Fot. pixabay.com/ StockSnap
Autor Klaudia Gaicka - 23 Maja 2020

Wstrząsajace historie kobiet, które zmagają się z migreną. "Bałam się, że nie przeżyję i mój organizm nie wytrzyma takiego bólu"

Migrena to nie tylko ból głowy, zupełnie zmieniła ona życie tych kobiet. Większość z nich choruje już od wielu lat. Nieraz trafiały do szpitala. Wielu z nas jest zupełnie nieświadoma, co każdego dnia przeżywają chorzy na tę stosunkowo częstą dolegliwość.

Migrena potrafi skutecznie utrudnić życie. Bohaterkom historii przedstawionych na portalu Onet.pl choroba znacząco zmieniła codzienność. Wielu z nas wciąż błędnie rozumuje migrenę, sądząc, że to jedynie ból głowy, nic bardziej mylnego. Zdarzało się nawet, że jedną z kobiet z pracy zabierała karetka. Szpital, liczne kroplówki, brak działania leków przeciwbólowych to wszystko jest dla nich piekłem. Niestety kobietom wciąż zdarza się słyszeć lekceważące i kpiące teksty od otoczenia.

Szukają ochotników do testowania szczepionki przeciwko koronawirusowi. Zgłosiły się tysiące osóbSzukają ochotników do testowania szczepionki przeciwko koronawirusowi. Zgłosiły się tysiące osóbCzytaj dalej

Migrena w życiu codziennym

Bohaterki historii Onetu są młodymi kobietami (w wieku między 20 a 30 lat), u części z nich chorobę zdiagnozowano im kiedy jeszcze były nastolatkami.

– Zdiagnozowano mnie 12 lat temu. Od tamtej pory nieustannie zmagam się z bólami migrenowymi, które nasiliły się do tego stopnia, że jedynie sen przynosi ukojenie – wspomina 25-letnia Kasia.

Kobieta opisuje również, w jaki sposób objawia się u niej choroba. To właśnie jej zdarzyło się z powodu migreny lądować w szpitalach. Ból głowy to niejedyny objaw, który pozbawia Kasię radości życia.

– Zaczęło się od lekkiego bólu w skroniach. Gdy choroba zaczęła przybierać na sile, ataki kończyły się szpitalem i kroplówkami. U mnie migrena objawia się głównie nadwrażliwością na światło i dźwięki, mdłościami, wymiotami, bólami mięśni i stawów, brakiem apetytu, ogromnym bólem głowy – wyjaśnia 25-latka.

U 33-letniej Ani ataki rozpoczęły się, kiedy była w trudnym etapie życia. Co więcej, migrena może mieć u niej podłoże genetyczne, ponieważ jej rodzice również chorowali. Kobieta próbowała prawie wszystkich dostępnych metod leczenia, aby tylko ograniczyć trochę natężenie i częstotliwość ataków.

– Przeszłam przez każde dostępne w Polsce leczenie (z wyjątkiem operacji na nerwach), przetestowałam na sobie większość dostępnych leków we wszystkich kombinacjach, miałam robione najróżniejsze tomografie i rezonanse. Obecnie jestem po terapii botoksem i jest lepiej. Wcześniej miałam od 15 do 22 napadów migrenowych w miesiącu – mówi Ania.

W przypadku Moniki ból był niekiedy tak silny, że kobieta obawiała się, że jej organizm tego nie wytrzyma.

Dzisiaj grzeje: 1. Traktowanie polskich pacjentów z podejrzeniem koronawirusa. Niewyobrażalne nagranie, włos się jeży na głowie

2. Dziś Agnieszka Chylińska obchodzi 44. urodziny. Niebywałe, jak się zmieniała na przestrzeni lat

– Kilka razy bałam się, że nie przeżyje, że mój organizm nie wytrzyma takiej intensywności bólu i dawki leków przeciwbólowych, które zażyłam nie tylko w domu, ale również w szpitalu poddawanych dożylnie. Przychodziły też myśli, że nigdy się to nie skończy - opowiada.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. 1 łyżeczka miodu przed snem pomaga nawet w zaawansowanych przypadkach. 6 powodów, by zjeść miód przed pójściem spać
  2. Mąż prawie zemdlał, gdy zobaczył zdjęcie USG żony. Przypadek jeden na 15 milionów
  3. Gwiazda "Pierwszej miłości" została pogryziona przez psa, którego przygarnęła ze schroniska. Niemal nie straciła oka
  4. 26 latka trafiła do szpitala z kołataniem serca. Przyczyna jej stanu zdrowia wprawiła wszystkich w osłupienie
  5. Pierwsze objawy guza mózgu. Gdy się pojawią, trzeba działać szybko
  6. Wyszukiwarka toalet, samoloty dla nudystów. Przedstawiamy najdziwniejsze pomysły na biznes

Następny artykuł