Niebywałe sceny podczas konferencji ministra zdrowia. Nagle wykonano mu badanie, ''tętna nie podam''

Minister zdrowia o programie domowej opieki medycznej
pixabay.com/backy3723
Autor Barbara Bujar30.11.2020

Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej minister zdrowia ogłosił, że Polacy powyżej 55. roku życia i chorzy na COVID-19 otrzymają pulsoksymetry. Urządzenia zostaną im dostarczone w ramach programu domowej opieki medycznej. Aby pokazać, jak działa sprzęt, Adam Niedzielski sam wykonał badanie. Nie chciał jednak podać wyniku pomiaru tętna.

W poniedziałek 30 listopada odbyła się kolejna konferencja prasowa ministra zdrowia. Dr Adam Niedzielski wraz z towarzyszącą mu prof. Agnieszką Mastalerz-Migas przedstawili Polakom zasady funkcjonowania programu domowej opieki medycznej.

Bardzo duży spadek zakażeń. Nowe dane od Ministerstwa ZdrowiaBardzo duży spadek zakażeń. Nowe dane od Ministerstwa ZdrowiaCzytaj dalej

Minister zdrowia o programie domowej opieki medycznej. Pokazał, jak działa pulsoksymetr

Jak przekazał minister zdrowia, domowa opieka medyczna powinna kojarzyć się Polakom z pulsoksymetrami. Urządzenia pozwalają na dokonanie pomiaru saturacji krwi, a tym samym na określenie stadium COVID-19. W ramach programu sprzęty mają trafić do wszystkich osób, które uzyskały dodatni wynik testu na obecność koronawirusa SARS-CoV-2.

Zdecydowaliśmy się razem z panem premierem Mateuszem Morawieckim, że dostępność do pulsoksymetru od państwa dla obywatela będzie zapewniona dla każdego, kto ma dodatni wynik testu covidowego – mówił Adam Niedzielski.

Dodatkowo pulsoksymetry przyznawane będą wszystkim osobom, które ukończyły 55. rok życia. W ich przypadku kwalifikacja do programu będzie odbywała się automatycznie. Ministerstwo Zdrowia ma nadzieję, że dzięki temu pacjenci nie będą odkładać konsultacji lekarskich na ostatni moment.

Żeby dobrze trafić w początek tego procesu leczenia, chcemy, żeby wszyscy pacjenci w Polsce, którzy mają dodatki wynik, byli objęci właśnie taką domową opieką medyczną, żeby mieli szansę, mieli możliwość trafić do szpitala w odpowiednim momencie, kiedy terapia i zastosowane środki leczenia będą najskuteczniejsze – dodał.

Jak tłumaczył minister zdrowia, aby paczki z pulsoksymetrami dotarły do pacjentów, ci muszą najpierw skonsultować się z lekarzem POZ, by otrzymać specjalny kod potrzebny do zarejestrowania się w aplikacji PulsoCare. Dzięki połączeniu pulsoksymetru z telefonem pacjent będzie pod stałą kontrolą specjalistów.

- To nie jest tylko kwestia pomiaru, to nie jest tylko kwestia wygody, ale wszystkie te wyniki są przesyłane do centrum, w którym konsultanci i lekarze na stałe monitorują, jak wygląda saturacja danego pacjenta (…) w przypadku wątpliwości następuje kontakt telefoniczny i ewentualność wezwania w odpowiednim momencie zespołu ratownictwa medycznego – przekazał szef MZ.

W trakcie konferencji minister zdrowia postanowił zaprezentować Polakom, jak działają pulsoksymetry. Poprosił prof. Agnieszkę Mastalerz-Migas, by zmierzyła mu natlenienie krwi. Wynik był możliwy do odczytania już po kilku sekundach.

Teksty wybrane dla Ciebie:

Polacy masowo kupują antydepresanty. Zaburzenia psychiczne występują coraz częściejPolacy masowo kupują antydepresanty. Zaburzenia psychiczne występują coraz częściejCzytaj dalej

- Może tętna nie podawajmy, bo to stres jest – zażartował Adam Niedzielski.

Mastalerz Migas poinformowała, że saturacja ministra zdrowia wynosi 99. Wyniku pomiaru tętna rzeczywiście nie udostępniła.

Okazuje się, że nasze ulubione ryby mogą nam zaszkodzić. Niektórych na pewno nie można postawić na świątecznym stoleOkazuje się, że nasze ulubione ryby mogą nam zaszkodzić. Niektórych na pewno nie można postawić na świątecznym stoleCzytaj dalej

Zobacz także w naszych serwisach:

Następny artykuł