ministerstwo apeluje
pixabay geralt
Autor Klaudia Gaicka - 28 Lipca 2020

Ministerstwo Zdrowia nie ma dobrych wieści. Apeluje do właścicieli sklepów

Ministerstwo Zdrowia podało nową liczbę zakażonych. Rzecznik tłumaczył, skąd pochodzi spora część z nich oraz informował o nowym, groźnym problemie, jakim są ogniska występujące w sklepach. Andrusiewicz apelował do klientów oraz właścicieli sklepów.

Ministerstwo Zdrowia regularnie informuje o nowych zakażeniach koronawirusem SARS-CoV-2. Wraz z ekspertami apeluje również o przestrzeganie zaleconych obostrzeń. Niestety wielu Polaków wciąż ignoruje obowiązek maseczek oraz dystansu społecznego. Coraz więcej ognisk zakażeń wybucha w sklepach spożywczych, w których wielu konsumentów nie ma odpowiednio zasłoniętych ust i nosa.

Liczba zarażonych rośnie. Zatrważające wiadomości z jednego z województwLiczba zarażonych rośnie. Zatrważające wiadomości z jednego z województwCzytaj dalej

Ministerstwo apeluje do klientów i właścicieli sklepów

Jak podaje portal Tvn24.pl, Ministerstwo Zdrowia poinformowało we wtorek o aż 502 nowych, potwierdzonych przypadkach zachorowania na COVID-19. Co ciekawe, wbrew powszechnej opinii większość z nich nie pochodzi ze Śląska. W woj. Śląskim odnotowano w tym czasie 161 przypadków. Chociaż wciąż jest to duża liczba, wszyscy pamiętamy dni, w których epidemia w innych regionach zdawała się całkiem wygasać.

Rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz wyjaśnił w rozmowie z Tvn24.pl, że zakażenia SARS-CoV-2 na Śląsku pochodzą przede wszystkim z kopalni Bielszowice oraz wśród rodzin chorych górników.

- W kolejnych dniach musimy się spodziewać wyników w okolicach 150-200 zakażonych ze Śląska. Testowanie w kopalniach nadal się odbywa - zapowiedział.

TVN24 pytało również rzecznika, czy w najbliższych dniach możemy się spodziewać przekroczenia 600 zachorowań dziennie. Zdaniem Andrusiewicza nic na to nie wskazuje, jednak nie możemy być niczego pewni.

- Po tych pierwszych dniach, kiedy w kopalniach Silesia i Bielszowice było dużo pozytywnych przypadków - w granicach 30 procent - dzisiaj te liczby spadły do około 10 procent pozytywnych przypadków przy testowaniu. Nie sądzę, żebyśmy dobrnęli do granicy 600 przypadków, ale niczego nie można do końca przewidzieć - tłumaczył rzecznik Ministerstwa Zdrowia.

Rzecznik ostrzegał również odnośnie do ognisk zachorowań, które zaczynają pojawiać się w sklepach.

- Apeluję ponownie: jesteśmy w sklepie, to jest pomieszczenie zamknięte, mamy obowiązek założyć maseczkę. Niestety, dzisiaj przynajmniej połowa osób w sklepach nie nosi maseczek. I zaczynają się pojawiać ogniska - wyjaśnił.

Andrusiewicz zwrócił się również bezpośrednio do właścicieli sklepów. Zaproponował rozwiązanie, które na dłuższą metę, może okazać się dla nich korzystne. Chodzi mianowicie o wydelegopwanie pracownika, który miałby kontrolować kupujących, czy aby napewno przestrzegają panujących jeszcze restrykcji.

Dzisiaj grzeje:1. Właśnie wprowadzono nagłą zmianę. Rząd potwierdził, obowiązuje od jutra
2. Fatalne, nagłe doniesienia na antenie RMF. Badania przesiewowe potwierdziły najgorsze, od jutra do środy planują przebadać 1, 4 tys. osób
3. Niemcy błyskawicznie wykupują ze sklepów jeden produkt. Nawet w hurtowniach już pustki

- Klienci nie przywiązują wagi do maseczek, bo widzą, że ekspedienci i właściciele sklepów nie wymagają tego od nich. Może warto wydelegować jednego pracownika, by później nie mieć problemów z bieżącymi dochodami, gdy sklep będzie przez dwa tygodnie zamknięty przez kwarantannę - proponował rzecznik resortu w rozmowie z TVN24.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Ojciec przez lata liczył wszystkie wydatki na córkę. Na 18. urodziny wręczył jej rachunek, kwota powala
  2. Pilna wiadomość dla milionów rodziców. Chodzi o pójście dzieci do szkół
  3. Zabił miesięcznego Wiktorka. Tak przywitali go więźniowie, jest nagranie;
  4. Pilna akcja ratunkowa na wodzie. Nagle załamała się pogoda, dzieci nie mogły wrócić na brzeg
  5. Wszyscy czekali, Morawiecki w końcu przemówił w Polsacie nt. Szumowskiego. Rozwiał wątpliwości co do przyszłości ministra
  6. Podczas transmisji na żywo widz zauważył podejrzany szczegół na szyi dziennikarki. Interweniował, okazało się, że pilnie potrzebuje operacji
  7. 17-latek ożenił się z 51-latką. Jak wyglądają i jak im się wiedzie 18 lat później?

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykuł