Nastolatki: nowa, niebezpieczna moda
Autor Karol Zaborowski - 21 Listopada 2019

Nowa moda wśród nastolatków zbiera śmiertelne żniwo. Nie żyje 11-latek

Nastolatki często mają tendencję do podejmowania dużego ryzyka. Dodatkowo coś, co zabraniane jest przez dorosłych, wydaje im się niezwykle kuszące. Niestety często wiąże się to z eksperymentowaniem z różnymi używkami.

Nastolatki często nie zdają sobie sprawy z tego, jakie konsekwencje mogą nieść ich decyzje. Co więcej, zazwyczaj nawet nie myślą o tym, że coś może pójść nie tak. Niestety wśród młodzieży co jakiś czas pojawia się zupełnie inna nowa moda, która niesie ze sobą niewiarygodne niebezpieczeństwo.

Dawniej mówiono o wąchaniu kleju, a jeszcze nie tak dawno w całej Polsce królowały dopalacze, które były niczym innym, jak lekko zmienionymi chemicznie narkotykami, które mogły być sprzedawane w pełni legalnie. Teraz nastolatki do odurzania się używają przedmiotu, który każdy z nas ma w swoim domu.

Przez ponad 10 lat brała tabletki antykoncepcyjne. Nawet nie zauważyła, jakie zmiany zaszły w jej mózguPrzez ponad 10 lat brała tabletki antykoncepcyjne. Nawet nie zauważyła, jakie zmiany zaszły w jej mózguCzytaj dalej

Nastolatki znalazły nowy sposób na odurzanie się

Niestety nowa moda, która staje się coraz popularniejsza wśród młodzieży i zaczęła już zbierać swoje śmiertelne żniwo. W mediach pojawiła się informacja o 11-latku z Zielonej Góry, który zginął po tym, jak wraz ze swoją 13-letnią kuzynką, wdychał dezodorant.

Lekarze są przerażeni, ponieważ wdychanie dezodorantu, jest niezwykle niebezpieczne dla naszego zdrowia i prowadzi do niedotlenienia organizmu. Jest to bardzo niebezpieczny stan, który może zakończyć się nawet śmiercią osoby zażywającej tej używki.

Jak podaje portal abczdrowie.pl, wśród uzależnionych nastolatków, aż 12% z nich wdychało chociaż raz dezodorant lub inny aerozol. Wywołuje to nagły, choć bardzo krótki przypływ energii, a także prowadzić może do powstania halucynacji. Specjaliści jednak ostrzegają, że tego typu próby odurzenia się może prowadzić do tragedii.

- Przez krótką chwilę organizm jest pobudzony, ale to tylko chwila. Może dochodzić do halucynacji, a tym samym do utraty kontroli nad własnym ciałem. Skutkiem może być uzależnienie, choroby, zatrucie organizmu, aż w końcu śmierć – wyjaśnia toksykolog Marcin Antończyk cytowany przez portal abczdrowie.pl.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Arszenik i antybiotyki w mięsie z kurczaka. Czym szprycowany jest drób, zanim trafi na nasz stół
  2. Napój drożdżowy doskonale koi nerwy. Ma również inne wspaniałe właściwości i można przygotować go w domu
  3. Anna Puślecka ostrzega przed rakotwórczą kranówką. Specjaliści komentują szokujący wpis dziennikarki
  4. W tysiącach polskich domów hodowana jest śmiertelnie trująca roślina. Wystarczy kilka minut, aby doszło do tragedii

Następny artykuł