Nie żyje 12-letni chłopiec z Przemyśla. Zmarł w szpitalu, do którego trafił po pogryzieniu przez amstaffa

12-latek nie żyje
pixabay.com/1662222
Autor Natalia Niewczas01.10.2020

Nie żyje 12-latek. Życie chłopca przedwcześnie zakończyło wyjątkowo tragiczne w skutkach spotkanie z psem rasy amstaff. Do zdarzenia doszło w jednym z mieszkań w Przemyślu. Chłopiec odwiedzał swojego kolegę.

Nie żyje pogryziony przez psa 12-latek - tragiczne wieści z Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach szybko obiegły internet. Lekarze walczyli o życie dziecka przez kilka dni. Obrażenia okazały się jednak zbyt poważne.

Prezes NFZ ogłosił zmiany w ubezpieczeniach zdrowotnych. Zaczynają obowiązywać już dziśPrezes NFZ ogłosił zmiany w ubezpieczeniach zdrowotnych. Zaczynają obowiązywać już dziśCzytaj dalej


Nie żyje pogryziony przez amstaffa 12-latek


Nie żyje 12-letni chłopiec - tragiczne sceny rozegrały się w poniedziałek 28 września 2020 roku w godzinach popołudniowych. 12-latek odwiedził swojego o rok młodszego kolegę, który mieszka przy ulicy Lelewela w Przemyślu. Tak czarnego scenariusza żaden z nich nie mógł się spodziewać.


Według doniesień portalu se.pl w mieszkaniu znajdowały się dwa psy rasy amstaff. Zwierzę zaatakowało niespodziewanie, pies nagle rzucił się na obu chłopców. Jak podaje przedstawicielka Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu, oboje trafili do szpitala. Podczas gdy 11-latek nie odniósł zagrażających życiu obrażeń, stan 12-latka był ciężki.

Dzisiaj grzeje: 1. Dorota Gardias trafiła do szpitala. Jej stan jest ciężki, co się dzieje?
2.Waloryzacja 2021. Podwyżki jednak inne niż zakładano
3. Umarła w szpitalu, wcześniej zdążyła jednak wszystko nagrać. To, jak ją tam potraktowali, woła o pomstę do nieba


- Pies zaatakował dwóch chłopców 11- i 12-latka. Obaj chłopcy trafili do szpitala, stan starszego jest poważny, obrażenia 11-latka nie zagrażają jego życiu. Na miejscu zdarzenia pracuje policja, która pod nadzorem prokuratury ustala dokładne okoliczności zdarzenia – przekazała st. asp. Małgorzata Czechowska.


W czwartek dnia 1 października stało się najgorsze, media przekazały smutne wieści ze szpitala. 12-letni pacjent zmarł po godzinie 09:00, co oficjalnie potwierdził rzecznik Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach, Wojciech Gumułka. Lekarze do samego końca walczyli o życie chłopca.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Stało się. Ważny dla Polaków kraj wprowadził ograniczenia
  2. Prowadzi "Jeden z dziesięciu" od lat, jednak niewielu zna jego prawdziwą twarz. Ujawniamy kim naprawdę jest Tadeusz Sznuk
  3. Dziś wchodzi w życie nowy zakaz. Wielu Polaków może być niezadowolonych
  4. Lekarze się kłócili, a dzieci umierały. Jedyną nadzieją okazał się szpital prywatny
  5. Ministerstwo Zdrowia opublikowało ważne nagranie. Wiele osób nie może powstrzymać się od łez [WIDEO]
  6. Raz spróbujesz i zapomnisz o zwykłych kotletach. Musztardowe mielone deklasują nieziemskim smakiem wszystkie inne wersje

Następny artykuł