Nie żyje piosenkarka
unsplash David Tomaseti
Autor Klaudia Gaicka - 1 Października 2020

Media obiegała smutna wiadomość. Nie żyje słynna piosenkarka, była prawdziwą ikoną

Nie żyje dawna „Królowa pop". Przy jej przebojach bawiło się mnóstwo ludzi. Fani z całego świata pogrążyli się w żalu. Ze wszystkich zakątków globu napływają do rodziny gwiazdy kondolencje i wyrazy współczucia. Jej wkład w muzykę i politykę doceniły nawet książki do nauczania historii.

Nie żyje znana piosenkarka. Dawniej przy jej przebojach bawiło się mnóstwo ludzi. Utwory takie jak „I Am Woman”, „Long Hard Climb”, czy „Leave Me Alone” znał niegdyś każdy. Legendarna Helen Reddy odeszła we wtorek (29 września) mając 78 lat.

Nowa strategia walki z koronawirusem. Lekarze są załamaniNowa strategia walki z koronawirusem. Lekarze są załamaniCzytaj dalej

Nie żyje "Królowa pop" lat 70.

Piosenkarka pochodzi z australijskiej rodziny, która już od dawna była mocno zaangażowana w przemysł rozrywkowy. Nikogo nie dziwił jej wczesny debiut, już jako dziecko zadebiutowała we własnym programie telewizyjnym. Niedługo później, w 1966 roku, udało jej się wygrać konkurs młoych talentów, dzięki któremu wyjechała do Nowego Jorku. Tam podpisała kontrakt płytowy ze znaną i szanowaną wytwórnią Capitol.

- Z wielkim smutkiem informujemy o śmierci naszej kochanej mamy Helen Reddy. Helen była wspaniałą matką, babcią i niezwykle silną kobietą. Nasze serca są złamane. Jednak otuchy dodaje nam fakt, że jej głos będzie z nami na zawsze - napisały dorosłe już dzieci artystki.

Już w 1971 roku gwiazda zadebiutowała na listach przebojów. Fani pilnie śledzili jej wszystkie występy w licznych filmach i spektaklach. W następnych latach Reddy przeżywała swoje najpiękniejsze lata. Zwana wtedy „Królową Popu” odegrała także sporą rolę w umocnieniu się feminizmu. Jej utwór „I Am Woman” postrzegany był jako swego rodzaju „hymn dla feministek”.

W 1973 roku Reddy otrzymała nagrodę Grammy w kategorii najlepsze polskie wykonanie pop. Kiedy odbierała nagrodę, podziękowała Bogu słowami „dzięki niej wszystko jest możliwe".
Zwrócenie się do Boga w ten sposób dodatkowo ugruntowało jej pozycję jako gwiazdy walczącej o prawa kobiet i feministki. Kariera Reddy trwała nieprzerwanie do 2002 roku.

Dzisiaj grzeje: 1. Dorota Gardias trafiła do szpitala. Jej stan jest ciężki, co się dzieje?
2.Córka Jolanty Kwaśniewskiej pokazała prywatną, wulgarną wiadomość. Nie boi się mówić otwarcie o swoim stosunku do sytuacji w kraju
3. Umarła w szpitalu, wcześniej zdążyła jednak wszystko nagrać. To, jak ją tam potraktowali, woła o pomstę do nieba

- Powodem, dla którego przestałam śpiewać, było pokazanie mi książki do współczesnej historii Stanów i w rozdziale na temat feminizmu znalazło się moje imię i nazwisko. Pomyślałam: 'cóż, jestem teraz częścią historii, nie mogę tego przebić - wyjaśniła.

Mąż wokalistki jest zrozpaczony. Wyjawił mediom, że podczas śmierci była przy niej córka Traci.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Fryzjerzy, kosmetyczki i cała branża już się szykuje. Ze strzyżeniem możesz już nie zdążyć
  2. Ogromny wyciek informacji w Samsungu. Rewolucyjny sprzęt z przyspieszoną premierą
  3. Dziś wchodzi w życie nowy zakaz. Wielu Polaków może być niezadowolonych
  4. Lekarze się kłócili, a dzieci umierały. Jedyną nadzieją okazał się szpital prywatny
  5. Tragedia, nie żyją. Czarny scenariusz się spełnił, cudownie bawili się w turystycznym raju
  6. Napar z jabłek i liści laurowych ma potężne działanie. Niebywałe, co leczy

Następny artykuł