Nie żyje legenda kulturystyki Mirosław Daszkiewicz. Przez wiele lat zmagał się on z poważną chorobą
pixabay.com_Alicja_
Autor Aneta Młodawska - 6 Maja 2020

Całą Polskę obiegła straszna wiadomość. Zmarł wybitny Polak

Nie żyje Mirosław Daszkiewicz. Legendarny kulturysta zmarł w wieku 60 lat po wielu miesiącach zmagań z ciężką chorobą. O śmierci sportowca poinformowało centrum fitness "Arena Żagań".

Nie żyje legenda kulturystyki Mirosław Daszkiewicz. Przez wiele lat zmagał się on z przewlekłą chorobą dziedziczną. Kulturysta zmarł w wieku 60 lat.


Sportowiec został pierwszym Polakiem, który zdobył tytuł Mister Uniwersum w kulturystyce. Na koncie miał ponadto m.in. mistrzostwo Europy. Fani Daszkiewicza przesyłają wyrazy współczucia jego bliskim.

Pilny apel lekarza z Bergamo. Przedstawił, jak wygląda sytuacja w jego krajuPilny apel lekarza z Bergamo. Przedstawił, jak wygląda sytuacja w jego krajuCzytaj dalej


Nie żyje legenda kulturystyki Mirosław Daszkiewicz. Przez wiele lat zmagał się on z poważną chorobą


Mirosław Daszkiewicz osiągnął w swojej kulturystycznej karierze to, o czym marzy wielu sportowców. W 1991 r. jako pierwszy Polak w historii zdobył tytuł Mister Uniwersum w kategorii do 90 kg. Daszkiewicz jest też mistrzem Europy z 1989 roku, mistrzem świata Międzynarodowej Federacji Kulturystyki i Fitnessu amatorów w kategorii do 90 kg w Katowicach oraz wielokrotnym mistrzem Polski.


Sportowiec urodził się w 1960 r. w Żaganiu. Tam też mieszkał po zakończeniu kariery. W 2014 r. z uwagi na liczne osiągnięcia i zasługi tego miejsca uhonorowano go tytułem "Zasłużonego dla Miasta Żagania". W swoim rodzinnym mieście prowadził siłownie i szkolił kolejne pokolenia kulturystów. Pełnił również funkcję wiceprezesa Uczniowskiego Klubu Sportowego "Olimp". Mirosław Daszkiewicz był wzorem m.in. dla słynnego Mariusza Pudzianowskiego.


- Żegnaj mistrzu! Jego plakaty wisiały na ścianie lata 90-siąte moje początki na siłowni. - czytamy na profilu strongmana.


Jak podaje portal sportowefakty.wp.pl, mężczyzna przez lata zmagał się z chorobą. O jego śmierci poinformowało centrum fitness "Arena Żagań".


- Dziś dotarła do nas niezwykle smutna wiadomość - po wielu miesiącach zmagań z ciężką chorobą - zmarł Mirosław Daszkiewicz. Legenda kulturystyki, pasjonat sportu, człowiek, który przez wiele lat prowadził w Żaganiu znaną siłownię, m.in. w obiektach Areny Żagań. - poinformowało centrum.

Dzisiaj grzeje: 1.Nie żyje pielęgniarka zarażona koronawirusem. Koledzy z pracy nazywają ją bohaterką

2. Smutne wiadomości o Piotrze Fronczewskim. Chodzi o jego zdrowie, nie tak miała się zakończyć operacja


Trener Artur Niezgoda w rozmowie z portalem zary.naszemiasto.pl zdradził, że informację o śmierci sportowca przekazała mu rodzina Daszkiewicza. Mężczyzna wspomina, że Mirosław Daszkiewicz był jego starszym kolegą z podwórka, którego bardzo podziwiał. Sportowiec powtarzał mu, że siłownia jest najlepszą formą terapii.


- Informację o jego śmierci przekazał nam żona wraz z córką. Cierpiał na przewlekłą chorobę dziedziczną. Jego odejście jest dla nas bardzo trudne. Szkoda, że taki człowiek nie był doceniany za życia. Dopiero po jego śmierci ludzie będą o nim mówić i wspominać jego osiągnięcia - powiedział trener Artur Niezgoda.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Nie wymaga pieczenia, umiejętności i nietypowych składników. Bajecznie proste ciasto robi się niemal samo
  2. Dziś zniesiono kolejne obostrzenie. Wszyscy długo czekaliśmy na dobrą wiadomość
  3. Meghan Markle zmieniła się nie do poznania. Widzowie byli zaskoczeni, gdy zobaczyli twarz żony księcia Harry'ego
  4. Najnowsze ustalenia dotyczące koronawirusa. Dotarł do Europy znacznie wcześniej niż zakładano
  5. Niepokojące wyznania lekarki na temat polskiej służby zdrowia. Rażące niedopatrzenia i procedury, które nie mają sensu
  6. Jedno ze świadczeń ZUS możesz pobrać aż 3 razy. W grę wchodzi nawet kilka tysięcy złotych

Następny artykuł