nie żyje dziecko
fot. https://pixabay.com/ MichaelGaida
Autor Klaudia Gaicka - 7 Lipca 2020

8-latek zginął w tragicznym wypadku. Do wszyskiego doszło w trakcie rodzinnej wycieczki

Nie żyje 8-latek, który wpadł pod szynobus. Był na wycieczce rowerowej z rodzicami i rodzeństwem. Policja wyjaśnia okoliczności zajścia wypadku, nie wiadomo, czy chłopiec wszedł pod pociąg pieszo, czy wjechał na rowerku. Rodzice nie złożyli jeszcze zeznań.

Nie żyje dziecko, które wpadło pod szynobus. Tragiczny scenariusz wydarzeń jest chyba najgorszym, jaki mogą wyobrazić sobie rodzice. 8-letni chłopiec zginął podczas wycieczki z rodzicami.

Jak podaje serwis Popularne.pl, do wypadku doszło przedwczoraj w godzinach popołudniowych (5 lipca, około godz. 13:00). Rodzice wraz z 8-letnim dzieckiem wybrali się na spacer po wsi Bobowicko w woj. lubuskim.

Objawy świadczące o niedoborze witaminy D. Wiele osób je bagatelizujeObjawy świadczące o niedoborze witaminy D. Wiele osób je bagatelizujeCzytaj dalej

Nie żyje 8-latek. Zginął pod kołami pociągu

Rodzice z dzieckiem przemieszczali się rowerami w okolicach niestrzeżonego przejazdu kolejowego w lesie. Dziecko niespodziewanie wjechało na tory wprost pod koła regionalnego pociągu przemieszczającego się po trasie Zbąszynek - Międzyrzecz.

Niestety, chłopiec zginął przed przyjazdem funkcjonariuszy. Kiedy na miejsce przybyła policja, maszynistę poddano badaniu na trzeźwość. Wynik był zerowy. Rzecznik lubuskiej policji nadkomisarz Marcin Maludy wydał oświadczenie, w którym poinformował, że okoliczności wypadku wciąż są ustalane.

- Na razie dokładne okoliczności tego wypadku nie są znane. Na miejscu pracują policjanci pod nadzorem prokuratora. Rodzina zmarłego dziecka zostanie otoczona opieką psychologiczną. - wyjaśnił.

Przejazd kolejowy, na którym doszło do tragicznego wypadku, jest kategorii F. Oznacza to, że jest położony na drodze wewnętrznej. Jego okolice są obszarami miejscowego nadleśnictwa.

Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że na miejscu były cztery osoby, rodzice i dwójka ich dzieci w wieku 7 i 8 lat. Policja stara się ustalić, czy chłopiec wszedł na torowisko pieszo, czy wjechał na rowerze.

- Ustalamy okoliczności tego tragicznego zdarzenia. Musimy wyjaśnić, jak dziecko wpadło pod jadący skład. Nie mamy też pewności, czy chłopiec na przejazd wjechał rowerem, czy próbował przekroczyć go pieszo. - tłumaczy.

Rodzice chłopca nie złożyli jeszcze zeznań, ponieważ są pod wpływem zbyt dużych emocji.

Dzisiaj grzeje: 1. Objawy niedoboru potasu w organizmie. Lepiej ich nie bagatelizować, gdyż jest niezwykle ważny dla zdrowia

2. Ogromny wzrost w emeryturach. Nawet 600 zł, seniorzy sami mogą sprawdzić różnicę

- Przesłuchanie rodziców jest w tej chwili absolutnie niemożliwe, przeżywają ogromny dramat. Pracujemy nad ustaleniem, jak dokładnie doszło do tego, że 8-latek znalazł się pod szynobusem. Prawdopodobnie informacje od rodziców pozwolą nam określić, jak doszło do tego tragicznego zdarzenia. - powiedział.

Niestety sytuacja nie jest odosobniona. W naszym kraju stosunkowo często dochodzi do wypadków na przejazdach kolejowych. Najgorzej jest na przejazdach niestrzeżonych, ale statystyki dotyczące strzeżonych, również nie są najlepsze.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Ogromny rój pszczół w restauracji. Czegoś takiego nigdy nie widzieliście
  2. Debata prezydencka w Końskich i Lesznie. Na antenie TVP nagle doszło do kuriozalnej sytuacji, której nikt się nie spodziewał;
  3. Wielka tragedia w kopalni w Azji. Nie żyje ponad 160 osób
  4. 4-latek trafił w ręce prawdziwych potworów. Zamiast opieki otrzymał tortury, których niestety nie wytrzymał
  5. Kobieta była przekonana, że brzuch boli ją przez miesiączkę. Niestety nie dożyła kolejnego dnia
  6. Justyna Żyła nie może przeboleć końca związku z Piotrem? Wyznała, jak to jest być samotną matką, padły mocne słowa (FOTO)

Następny artykuł