nie żyje: Andrea Rinaldi
pixabay_Alicja
Autor Aneta Młodawska - 12 Maja 2020

Nie żyje młody piłkarz, miał tętniaka mózgu. Tysiące kibiców w żałobie

Nie żyje Andrea Rinaldi, 19-letni zawodnik Atalanty Bergamo. Młody piłkarz miał pękniętego tętniaka mózgu. O jego śmierci poinformowała strona klubu AC Legnano, do którego został wypożyczony.

Nie żyje Andrea Rinaldi, zawodnik Atalanty Bergamo, który ostatnio grał na wypożyczeniu w AC Legnano.

W niedzielę włoskie media poinformowały, że młody piłkarz ma pękniętego tętniaka mózgu. Niestety mimo starań lekarzy, sportowca nie udało się uratować.

Watykan po latach ujawnił wstrząsającą prawdę. Jakie były skutki drugiego zamachu na życie Jana Pawła II?Watykan po latach ujawnił wstrząsającą prawdę. Jakie były skutki drugiego zamachu na życie Jana Pawła II?Czytaj dalej

Nie żyje 19-letni Andrea Rinaldi. Piłkarz cierpiał na tętniaka mózgu

Jak podaje portal sport.pl, w piątek wieczorem Andrea Rinaldi bardzo źle się poczuł i przewieziono go do szpitala w Varese, gdzie trafił na oddział intensywnej opieki medycznej.

Tam lekarze zbadali piłkarza i stwierdzili, że doszło do pęknięcia tętniaka mózgu. Stan zdrowia 19-latka został oceniony jako krytyczny, ale wciąż była nadzieja, że uda się go uratować. Niestety w poniedziałkowy poranek 19-letni piłkarz zmarł.

Śmierć piłkarza potwierdził klub AC Legnano, do którego został w sierpniu wypożyczony z Atalanty Bergamo, której jest wychowankiem.

– Andrea walczył przez trzy dni, ale niestety nie można było tego zatrzymać. Był złotym dzieckiem zarówno na boisku jak i poza nim. Nigdy nie protestował, nie był kontrowersyjny. Zawsze szczery, odpowiedzialny i szanujący innych – czytamy w oświadczeniu na oficjalnej stronie Legnano.

W tym sezonie Andrea Rinaldi był wypożyczony do klubu Serie D (czwarty poziom rozgrywek) AC Legnano. Pomocnik rozegrał 25 meczów, w których strzelił jednego gola i zanotował jedną asystę. Andrea Rinaldi najczęściej grał na pozycji środkowego pomocnika.

– Podobnie jak na boisku, byłeś zawsze ostatnim, żeby się poddać. Tym razem także walczyłeś z całych sił, by nie odchodzić zbyt wcześnie. Twój uśmiech pozostanie na zawsze w sercach tych, którzy mieli szczęście Cię poznać – tak pożegnał Rinaldiego klub z Bergamo.

Rinaldi przyszedł do Atalanty jako 13-latek. Z drużyną do lat 17 zdobył mistrzostwo i Superpuchar Włoch. Następnie został wypożyczony do Imolese i Mezzolary, a 1 sierpnia 2019 r. trafił do Legnano.

- Niezwykły chłopak. Przykład dla wszystkich. W imieniu klubu składam najgłębsze kondolencje rodzinie. Jesteśmy pewni, że Andrea, który walczył w środku pola, by dawać radość kibicom Legnano, będzie – tam u góry – wojownikiem na zawsze - powiedział prezydent Legnano, Giovanni Munafo.

Następny artykuł