Nie żyje Lilianka Majzner
Facebook.com/Fundacja Kolorowe Motyle
Autor Barbara Bujar - 12 Października 2020

Wiele osób miało nadzieję do samego końca. Nie żyje 2-letnia Lilianka

Nie żyje Lilianka Majzner – tę tragiczną wiadomość przekazali w mediach społecznościowych członkowie Fundacji Kolorowe Motyle. Dziewczynka do samego końca była ich podopieczną. Dzięki pomocy pracowników i dobrych ludzi mogła uczestniczyć w skomplikowanej operacji. Niestety, choroba okazała się silniejsza. Wielu Polaków do ostatniej chwili trzymało kciuki za dzielną dwulatkę.

Nie żyje Lilianka Majzner. Wstrząsająca wiadomość pojawiła się w niedzielę w mediach społecznościowych. Dla wielu osób był to prawdziwy cios. Wszyscy bowiem do samego końca wierzyli w to, że uda jej się wrócić do zdrowia. Niestety, w małym ciele rozwinął się ogromny nowotwór, który nie pozostawił dziewczynce żadnych szans.

Uwaga, kolejne ważne nagłe zmiany i zakazy. Trzeba się przygotować, rząd informujeUwaga, kolejne ważne nagłe zmiany i zakazy. Trzeba się przygotować, rząd informujeCzytaj dalej

Nie żyje Lilianka Majzner. Miała niespełna dwa lata

Jak donosi Super Express, Lilianka Majzner zmarła w niedzielę nad ranem. W ciągu swojego krótkiego życia dziewczynka stoczyła niewyobrażalnie trudną i wyczerpującą walkę. W jej małym organizmie lekarze zdiagnozowali neuroblastomę – poważną chorobę nowotworową. Zdeterminowani rodzice od razu rozpoczęli walkę o życie córeczki. Aby zebrać pieniądze potrzebne do wykonania operacji, nawiązali kontakt z Fundacją Kolorowe Motyle. Dzięki temu natychmiast ruszyła zbiórka.

Dobrzy ludzie nie zastanawiali się ani chwili i od razu ruszyli z pomocą. Dzięki ich zaangażowaniu udało się zgromadzić 750 tysięcy złotych, które przeznaczono na operację usunięcia guza. Choć zabieg zakończył się pomyślnie, radość bliskich nie trwała długo. Jakiś czas później nastąpił nawrót, a choroba rozwinęła się ze zdwojoną siłą. Szanse dziewczynki stawały się coraz mniejsze.

Dwuletnia Lilianka prawie do ostatnich dni przebywała w szpitalu, a lekarze robili wszystko, co w ich mocy, by wróciła do zdrowia. Niestety, w październiku jej stan był już bardzo poważny. Rodzice podjęli decyzję, że zabiorą ją do domu. Dziewczynka opuściła placówkę 7 października 2020 roku. Zmarła cztery dni później, 11 października. Do samego końca przebywała w otoczeniu kochających rodziców i najbliższej rodziny. Jej śmierć była dla nich ogromnym ciosem.

W mediach społecznościowych pojawiły się już pierwsze wpisy pożegnalne. Do śmierci dwuletniej dziewczynki odnieśli się także pracownicy Fundacji Kolorowe Motyle. Ich słowa złapały za serce wielu internautów.

Dzisiaj grzeje: 1.Bill Gates przewiduje, kiedy skończy się pandemia koronawirusa. Podał konkretny termin i warunek, który musi być spełniony
2.Banki prześcigają się w zachęcaniu. W ING, mBank czy Pekao już dawno nie było tak atrakcyjnie
3.Media obiegła tragiczna wiadomość. Są ofiary śmiertelne

W Polsce wprowadzą stan nadzwyczajny? Projekt jest na stoleW Polsce wprowadzą stan nadzwyczajny? Projekt jest na stoleCzytaj dalej

- O godz. 4:20 rano otworzyły się bramy niebios i Lilianka Majzner dołączyła do grona naszych Wojowników w anielskich skrzydłach. Nasz ukochany Motylek teraz już nie czuje bólu i cierpienia. Pozostawił go tutaj na ziemi – napisali na Facebooku.

Nowy objaw koronawirusa. Dotyka wyłącznie mężczyzn, chodzi o miejsca intymneNowy objaw koronawirusa. Dotyka wyłącznie mężczyzn, chodzi o miejsca intymneCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Przedłużają zakaz w Polsce, niestety. Znamy szczegóły, uderzy w tysiące Polaków, szczególnie odczują go turyści
  2. Mars może skrywać niesamowitą tajemnice. Zaskakujące słowa kosmonauty
  3. Uczniowie zapowiadają protest. Boją się o siebie i bliskich
  4. Umarł w karetce przed szpitalem. Nie mieli dla niego miejsca
  5. Fani pogrążyli się w żałobie. Odszedł wspaniały artysta
  6. Polacy znów masowo ruszą do Lidla. Sieć kusi pożądanymi przysmakami w atrakcyjnych cenach

Następny artykuł