Nie żyje 11-latka. Dziewczynka zginęła na oczach matki
fot. KPP Radomsko
Autor Aneta Młodawska - 15 Czerwca 2020

11-latka na hulajnodze wjechała wprost pod nadjeżdżający samochód. Wielka tragedia pod Radomskiem

Nie żyje 11-latka, która została potrącona w piątkowy wieczór. Do tragicznego wypadku doszło w miejscowości Zuzowy w gminie Przedbórz, pod Radomskiem. Dziewczynka zginęła na oczach matki, która w momencie zdarzenia znajdowała się tuż obok niej.

Nie żyje dziewczynka, która w piątkowy wieczór wybrała się na przejażdżkę hulajnogą. 11-latka była wówczas pod opieką swojej mamy, która jechała tuż obok na rowerze. Kobieta wraz z córką jechała drogą w miejscowości Zuzowy pod Radomskiem, trzymając ją za rękę.

Choć mama dziewczynki nie spuszczała jej z oka i pilnowała, by nie stało się jej nic złego, nie zdołała zapobiec zbliżającej się tragedii. 11-latka nagle puściła rękę matki i zaczęła zjeżdżać na prawą stronę drogi. W ten sposób doszło do niewyobrażalnego dramatu.

Martyna Wojciechowska ostro odpowiada Andrzejowi Dudzie. Zgadzacie się ze słynną podróżniczką?Martyna Wojciechowska ostro odpowiada Andrzejowi Dudzie. Zgadzacie się ze słynną podróżniczką?Czytaj dalej

Nie żyje 11-latka. Dziewczynka zginęła na oczach matki

Do tragicznego wypadku doszło w miejscowości Zuzowy w gminie Przedbórz, pod Radomskiem. W piątek 12 czerwca ok. godz. 18 32-letnia mama i jej 11-letnia córka wybrały się na wspólną przejażdżkę. Dziewczynka poruszała się na hulajnodze, a jej mama na rowerze. Obie jechały drogą w miejscowości Zuzowy pod Radomskiem, trzymając się za ręce.

Mama i córka poruszały się lewą stroną jezdni. Przejażdżka odbywała się w bezpieczny sposób, jednak nagle 11-latka puściła rękę matki i zaczęła zjeżdżać z lewej na prawą stronę drogi.

– W tym samym kierunku jechała peugeotem 19-latka. Gdy zbliżała się do kobiety i jej córki, dziewczynka puściła rękę matki i zaczęła zjeżdżać na prawy pas, wprost pod koła samochodu – powiedział Włodzimierz Czapla z Komendy Powiatowej Policji w Radomsku.

Za kierownicą nadjeżdżającego peugeota, siedziała 19-letnia dziewczyna. Zachowała się przytomnie i próbowała nie dopuścić do tragedii. Niestety kobieta nie zdołała uniknąć zderzenia.

– 19-letnia kierująca autem rozpoczęła manewr obronny, zjeżdżała na prawą stronę, w końcu wjechała do rowu. Mimo hamowania nie udało się jej uniknąć potrącenia dziecka – poinformował nadkomisarz Włodzimierz Czapla.

Dzisiaj grzeje: 1. Ministerstwo Zdrowia wprowadziło nieoczekiwaną zmianę. Od dzisiaj wchodzi w życie

2. Już dziś w Biedronce za 1 złoty zyskasz o wiele więcej. Sieć przygotowuje się na szturm klientów

Na miejsce wypadku przyjechali policjanci. Mimo próby reanimacji dziecko zmarło. 11-latka zginęła na oczach matki. Wiadomo, że 19-letnia kobieta była trzeźwa.

Jak wskazują dane Policji szczyt natężenia wypadków z udziałem najmłodszych przypada na miesiące wiosenno-letnie. Warto zauważyć, że dzieci ulegają wypadkom najczęściej podczas ładnej pogody i przy dobrej widoczności. Dlatego też dorośli powinni zachować nadzwyczajną czujność i przestrzegać przepisów, zwłaszcza tych dotyczących prędkości.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Andrzej Duda w trasie. Auto SOP uderzyło w pojazd z rodziną z dziećmi
  2. Andrzej Duda odwiedził gwiazdy programu "Rolnik szuka żony". Co tam się wydarzyło?
  3. Dlaczego w Afryce zarejestrowano tak mało przypadków koronawirusa? Według specjalistów, temperatura wcale nie jest kluczowa
  4. Walczyła na pierwszej linii frontu z koronawirusem. Nie żyje pielęgniarka
  5. Najczęściej ignorowane objawy raka. Lekceważenie ich może kosztować życie
  6. Marcin Gortat wyjawił swoje plany na oczach całej Polski. W TVN powiedział co będzie robił na emeryturze

Następny artykuł