Nie żyje małe dziecko z północy kraju. Chłopiec został przygnieciony przez ciągnik
.
Autor Aneta Młodawska - 17 Czerwca 2020

Z ostatniej chwili: tragedia na północy Polski, nie żyje małe dziecko

Nie żyje małe dziecko z województwa zachodniopomorskiego. Niewyobrażalna tragedia rozegrała się dziś przed południem. Na miejsce wysłano dwa śmigłowce ratunkowe.

Nie żyje małe dziecko z województwa zachodniopomorskiego. Tragiczny wypadek wydarzył się w miejscowości Cieminko w województwie zachodniopomorskim. Ciągnik przygniótł tam dwie osoby, w tym kilkuletnie dziecko.

Na miejsce wypadku wezwano cztery zastępy straży pożarnej i dwa śmigłowce LPR. Niestety mimo interwencji ratowników medycznych, poszkodowanych nie udało się uratować. Ojciec i jego kilkuletni syn zginęli na miejscu.

Kamil Durczok prosi o wsparcie. Stan zdrowia dziennikarza uległ nagłemu pogorszeniuKamil Durczok prosi o wsparcie. Stan zdrowia dziennikarza uległ nagłemu pogorszeniuCzytaj dalej

Nie żyje małe dziecko z północy kraju. Chłopiec został przygnieciony przez ciągnik

Jak donosi Polsat News, w środę w miejscowości Cieminko w województwie zachodniopomorskim doszło do niewyobrażalnej tragedii. Z informacji przekazanych mediom przez rzeczniczkę Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie, Paulinę Targaszewską, wynika, że w czasie prac rolnych ciągnik przewrócił się na polu i przygniótł dwie osoby - chłopca i jego ojca.

Chwilę po zdarzeniu na miejscu pojawiły się dwa śmigłowce pogotowia ratunkowego. Niestety, na pomoc było już za późno. Zarówno dziecko, jak i mężczyzna zginęli na miejscu.

- Przewrócony ciągnik przygniótł dwie osoby, w tym dziecko. Do tragedii doszło w miejscowości Cieminko w powiecie drawskim - mówił dla Polsat News rzecznik komendanta wojewódzkiego PSP kpt. Tomasz Kubiak.

Mężczyzna podkreślił, że życia żadnej z poszkodowanych osób nie udało się uratować. Sprawą natychmiast zajęła się policja. Choć dotychczas nie udało się ustalić dokładnych okoliczności zdarzenia, zdaniem funkcjonariuszy najprawdopodobniej doszło do nieszczęśliwego wypadku. Sierż. sztab. Karolina Żych potwierdziła godzinę zdarzenia, a także wiek ofiar.

- Do wypadku doszło około godziny 10:50. Zginął 37-letni mężczyzna i chłopczyk w wieku 5 lat - poinformowała w rozmowie z Faktem.

Dzisiaj grzeje: 1. Goście programu TVP nie wierzyli własnym uszom. Zaskakujące słowa dziennikarza stacji

2. Prezydent podpisał ustawę, wybrani kierowcy mają kolejny obowiązek. Albo zamontujesz w aucie nowy system, albo czeka kara

Polacy są w ogromnym szoku, choć najbardziej zdruzgotana jest rodzina i lokalna społeczność. Mimo podjętej interwencji było już za późno na uratowanie mężczyzny i jego syna.

Niewykluczone, że kolejne informacje w tej sprawie zostaną przekazane w przeciągu kilku najbliższych godzin. Okoliczni mieszkańcy wciąż nie mogą uwierzyć w dramat, jaki rozegrał się w pobliżu ich domów. Na razie nie wiadomo, jak doszło do wypadku. Okoliczności wypadku będzie wyjaśniać policja pod nadzorem prokuratury w Drawsku Pomorskim.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Hamburger za 90 groszy, frytki za 70, lody za złotówkę. Policja wezwana do McDonald's. Co tam się działo?
  2. Maryla Rodowicz zdradziła, jaką dostaje emeryturę. Pozostaje tylko załamać ręce
  3. Pierwsze objawy raka kości. Absolutnie nie należy ich lekceważyć
  4. Kobieta była pewna, że jest w ciąży. Okazało się, że cierpi na poważną chorobę
  5. Anna Lewandowska skompromitowała się na Instagramie. Co za wpadka, Robert nie będzie zadowolony

Następny artykuł