nie żyje najstarszy człowiek
fot. https://pixabay.com/ ScorpionD
Autor Klaudia Gaicka - 23 Sierpnia 2020

Nie żyje najstarszy człowiek świata. Nie mógł sobie odmówić niezdrowej "przyjemności" nawet tuż przed śmiercią

Nie żyje najstarszy człowiek świata. Zmarł w wieku 116 lat. Wielu sądziło, że zabił go koronawirus SARS-CoV-2 lub szkodliwy nałóg, który towarzyszył mu od kilkudziesięciu lat. Rodzina twierdzi jednak, że mężczyzna zmarł z przyczyn naturalnych.

Nie żyje Freddie Blom. Był najstarszym człowiekiem na ziemi, zmarł w wieku aż 116 lat. Rodzina wyjawiła mediom, że śmierć nastąpiła wskutek przyczyn naturalnych. To spory ewenement, ponieważ mężczyzna miał pewien szkodliwy nałóg, który drastycznie często doprowadza do przedwczesnej śmierci.

Nowe odkrycie dotyczące koronawirusa. Wiadomo już, co w ogromnym stopniu zwiększa ryzyko zakażeniaNowe odkrycie dotyczące koronawirusa. Wiadomo już, co w ogromnym stopniu zwiększa ryzyko zakażeniaCzytaj dalej

Nie żyje człowiek uważany za najstarszego na świecie. Do ostatnich chwil życia towarzyszył mu nałóg, który wielu doprowadza do przedwczesnej śmierci

Mężczyzna nie czuł się najlepiej już od kilku dni, zmarł w sobotę w szpitalu w Kapsztadzie. Rodzina podkreśla, że do śmierci doszło z przyczyn naturalnych i zdecydowanie zaprzecza domysłom osób, które twierdziły, że 116-latek zmarł wskutek zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2.

Jak podaje portal Popularne.pl, dokumenty tożsamości Freddiego Bloma świadczą o tym, że urodził się on w Republice Południowej Afryki w maju 1904 roku. Niestety nie zostało to odpowiednio potwierdzone, więc mężczyzna nie został zapisany do Księgi Rekordów Guinnessa. Z tego powodu 116-latek nigdy nie został oficjalnym rekordzistą.

Nawet przed śmiercią mężczyzna nie odmówił sobie zapalenia papierosa. Pomimo drastycznych statystyk dotyczących palenia, to nie ono zabiło 116-latka, a przyczyny naturalne. Freddie Blom podczas swojego długiego życia przeżył dwie wojny światowe i apartheid. Apartheid jest totalitarną ideologią, która nękała Republice Południowej Afryki do połowy lat 90. XX wieku. Jej głównym założeniem była segregacja rasowa, co w ogromnym stopniu odbijało się na poszczególnych mieszkańcach.

Kiedy Freddie Blom był młody, wielu członków jego rodziny zmarło z powodu hiszpanki. Niewątpliwie było to dla niego skrajnie ciężkim przeżyciem. W późniejszych latach mężczyzna rozpoczął pracę jako robotnik fizyczny. Początkowo pracował na farmie, a później w branży budowlanej.

Dzisiaj grzeje: 1. Rozpoczęcie roku szkolnego może być opóźnione. Podali możliwe terminy, ważny apel nauczycieli

2. Biedronka już od jutra z szalonym prezentem dla klientów. Wielki ukłon dla fanów słodkości

- Dwa tygodnie temu dziadek wciąż rąbał drewno. Był silnym mężczyzną, pełnym dumy - powiedział agencji AFP, rzecznik rodziny Andre Naidoo. Rodzina przyznaje, że Freddie Blom w ostatnich latach życia był bardzo aktywny, jedynie czasami wolniej się poruszał.

Cała redakcja portalu pacjenci.pl składa najszczersze wyrazy współczucia oraz kondolencje rodzinie i bliskim zmarłego.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Mafijny boss na wolności. Wpłacono za niego porażającą kaucję
  2. Niewyobrażalna tragedia w polskim McDonald's. Nie żyje kobieta, zmarła niezauważona
  3. 10-letnia dziewczynka zaszła w ciążę. Porażające, kto okazał się ojcem
  4. Wzruszające wyznanie Magdy Gessler. Zmaga się z ciężką chorobą, prześmiewcy powinni teraz dwa razy się zastanowić
  5. Pojawiają się, gdy nasza wątroba przestaje wyrabiać. Objawy, których absolutnie nie wolno lekceważyć
  6. Zazdroszczą jej wszystkie kobiety. Ma 70 lat a wygląda jak nastolatka. Jak to możliwe?

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykuł