nie_zyje_Justyna
Facebook_Justyna_Stochel
Autor Damian Witoń - 27 Stycznia 2020

Podczas pogrzebu 20-letniej Justyny zebrały się dziesiątki osób. Na jej leczenie uzbierano ponad 800 tysięcy złotych

Nie żyje 20-letnia Justyna, która zmagała się ze złośliwym nowotworem. Dzielna dziewczyna przegrała nierówną walkę, pozostawiając w żałobie mnóstwo osób, które miały nadzieję na jej wyzdrowienie. Udało się uzbierać ponad 800 tysięcy złotych na jej leczenie, niestety za późno.

Nie żyje Justyna Stochel, która niestety przegrała nierówną walkę z nowotworem. Dziewczyna dzielnie walczyła do samego końca, a jej postawa stanowiła inspirację dla ludzi wokół. Podczas zbiórki na leczenie udało się zebrać ponad 800 tysięcy złotych. Wielka szkoda, że nie udało się jej uratować.

Justyna Stochel była 20-latką z Limanowej w powiecie małopolskim, u której wykryto złośliwego raka pnia mózgu. To szczególnie niebezpieczny rodzaj nowotworu, który przerwał pełne wspaniałych perspektyw i marzeń życie młodej dziewczyny. Wszystko zaczęło się nagle, od ostrego bólu głowy i wymiotów. Justyna trafiła do szpitala, gdzie lekarze przekazali jej straszną diagnozę oraz zaproponowali leczenie. Dziewczyna nie poddawała się i postanowiła podjąć się nierównej walki z rakiem.

Objawy świadczące o chorobie tarczycy. Nigdy ich nie lekceważObjawy świadczące o chorobie tarczycy. Nigdy ich nie lekceważCzytaj dalej

Nie żyje dziewczyna, której losem martwiły się setki ludzi

Pierwszym krokiem, który miał w zamyśle pozwolić na pozbycie się nowotworu była operacja. Niestety nie zakończyła się ona pomyślnie, ponieważ guz nie dał usunąć się w całości. Co więcej, efektem ubocznym operacji był niedowład prawej strony ciała Justyny. Kiedy zabieg chirurgiczny okazał się niewystarczający, lekarze postanowili rozpocząć chemioterapię oraz radioterapię. Niestety i te metody okazały się nieskuteczne, ponieważ po okresie poprawy nastąpił nawrót choroby.

Rak skutecznie zamieniał życie Justyny w piekło, ograniczając możliwości jej funkcjonowania w codziennym życiu i skazując ją na zmaganie się z ogromnym bólem. Kończyły się już możliwości radzenia sobie z nim w naszym kraju. Nadziei zaczęto szukać poza jego granicami, a konkretnie w Meksyku, gdzie istnieją nowatorskie metody leczenia nowotworów. Są one jednak bardzo drogie. Potrzebne było aż 800 tysięcy złotych. Dzięki ogromnemu zaangażowaniu rodziny, bliskich osób oraz mieszkańców Limanowej udało się zorganizować zbiórkę pieniędzy i uzbierać wymaganą sumę. Niestety okazało się, że było już za późno.

Justyna Stochel odeszła 22 stycznia, a jej śmierć załamała wszystkich, którym znany był jej przypadek. Na pogrzebie 25 stycznia zgromadził się tłum ludzi chcących towarzyszyć walecznej dziewczynie w jej ostatniej drodze. Jak możemy dowiedzieć się z portalu popularne.pl, 20-latka pochowana została na cmentarzu komunalnym w Limanowej przy ulicy Szwedzkiej. Jej ostatnia wola skierowana była do najbliższych. Justyna pragnęła, aby nie tracili wiary, gdy odejdzie.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Meghan Markle miała szereg operacji plastycznych? Porównanie zdjęć nie pozostawia wątpliwości
  2. Córka Anny Jantar nie zapomina o mamie. Obecny rok będzie dla niej szczególnie bolesny
  3. Zdrowe produkty, które mogą być dla nas trujące. Lepiej na nie uważać
  4. Piliśmy go po katastrofie w Czarnobylu. Działanie i skutki uboczne płynu Lugola
  5. Bóle szyi mogą być objawem groźnego nowotworu. Nie wolno ich lekceważyć
  6. Nagła wiadomość dot. ciąży Małgorzaty Rozenek obiegła media. Menadżer gwiazdy potwierdza doniesienia medialne

Następny artykuł